tiresias 07.03.03, 12:33 na pustej plaży jedna osoba ubrana na czarno, siedząca tyłem najazd kamery i nagle głowa postaci odwraca się ukazując twarz z pustymi oczodołami pustka wokół, Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tiresias Re: duch martwej plaży - dramat psych. 07.03.03, 12:43 scena 1 trzy młode blondynki i dwóch przystojnych brunetów piją piwo znanej marki w rzęsiście oświetlonej restauracji (niedaleko plaży!!) ktoś proponuje spacer po chwili namysłu, idą pobliska plaża słabo oświetlona przez dwie latarnie pięc kolorowych postaci powoli znika w mroku słychac szum morza i wycie bezrobotnych ratowników... Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: duch martwej plaży - dramat psych. 07.03.03, 12:49 nagle zrywa się gwałtowny wicher, morze szaleje, bezrobotnie wartownicy wrzeszczą przerażeni... Błysk pioruna rozświetla na moment plażę, wydać uciekającą w kierunku wydm piątkę bohaterów... Odpowiedz Link Zgłoś
basia! Re: duch martwej plaży - dramat psych. 07.03.03, 12:46 -- mariolka wysiadła z pociągu,na dworcu żywego ducha...-aaaaaa...obudziła się z koszmarnego snu -coś z leonem się dzieje,on mnie potzrebuje niewiadomo dlaczego pomyślała mariola,a mleko kapało.. Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: duch martwej plaży - dramat psych. 07.03.03, 12:55 W krzakach otaczajacych wydmy co jakis czas widac blyski... to nie paparazzi ani wilcze galy. To zaparowane lornety skulonych podgladaczy, ktorzy pomimo nadchodzacej burzy, pełni niepokoju, wstrzasani dreszczami emocji, nie moga oderwac oczu od rozgrywajacych sie na plazy scen grozy... Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: duch martwej plaży - dramat psych. 07.03.03, 13:02 scena 3 wesołe (jak na razie) towarzystwo dobiega do miejsca w którym wydmy zamieniają się w płaską plażę (to tak jak miejsce w którym plecy zamieniają się w siedzenie) dwie pary zajmują się sobą (tzn. dziewczęta szybko kopią grajdoły głębokości ok 60 cm a chłopcy naradzają się wesoło, popijając piwko i chichocząc co raz) dziewczyna bez chłopaka, widząc co się święci postanawia udać się samotnie! na spacer wzdłuż plaży, w kierunku niewyraźnie majaczącej w ciemności, opuszczonej chatki starego rybaka, który żyje już tylko z dotacji unijnych) widzimy zgrabne, opalone nogi dziewczyny, która wstaje i oddala się z oświetlonego płomieniem ogniska okręgu odwraca się, macha ręką i mówiąc, zaraz wrócę, uśmiecha się smutno, samotna... Odpowiedz Link Zgłoś
basia! Re: duch martwej plaży - dramat psych. 07.03.03, 13:08 cd. chatka ,jak chatka..coś w środku bulgotało i ten zapach bagienny jakiś.W ogródku pomiędzy stzrepami trawy obejmowały się czule dżdżownice... Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: duch martwej plaży - dramat psych. 07.03.03, 13:25 scena 4 ujęcie kamery z drugiego, ciemnego końca plaży w oddali widać zarys chatki i bladą poświatę ogniska na wydmach. powoli z ciemności wyłania się postać dziewczyny idzie po twardym pasku, a fale (świnie) liżą jej stopy (paznokcie pomalowane na zielony kolor) nagle (a jak inaczej?), od strony chatki słychać 'dziwne' odgłosy [basiu, jak dżdżownice to musi być i mreck] dziewczyna przystaje, i jak to w tego typu filmach, skręca w stronę budynku stare drzwi skrzypią na zawiasach lekko przestraszona, blondynka oblizuje spierzchnięte wargi zbliżenie ust (lekki wąsik i opryszczka) Odpowiedz Link Zgłoś
basia! Re: duch martwej plaży - dramat psych. 07.03.03, 13:34 tiresias napisał: > [basiu, jak dżdżownice to musi być i mreck] czytasz w moich myślach przypadkiem? :) drzwi skrzypnęły ..coś mlasnęło...dziewczyna zmrużyła oczy przyzwyczajając się do mroku.Jedną nogą bya już za progiem ,druga utknęła zahaczając o wycieraczkę z napisem łelkom. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: duch martwej plaży - dramat psych. 07.03.03, 13:49 nagle wewnątrz domu rozbłysło ostre światło... dziewczyna osłania przyzwyczajone już prawie do mroku oczy ręką. w tym momencie traci równowagę i upada Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: duch martwej plaży - dramat psych. 07.03.03, 14:24 scena 5 dziewczyna unosi wzrok z podłogi i cóż widzi? na środku zagraconego pomieszczenia stoi sary fotel na którym siedzi olbrzymi BEGER. wielkośc tłustego warkocza wskazuje, że jest to stary i wyjątkowo złośliwy egzemplarz. Beger uśmuecha się zjadliwie i pyta skrzeczącym falsetem: jakim jesteś człowiekiem, jak wygląda twój notes i czy byłaś u psychiatry? - odpowiadaj szybko, bo jak nie.... tu zawiesza głos i jedną ręką nalewa sobie mineralnej bez gazu a drugą wpisuje własnoręczne podpisy w szeregi rubryk niewiadomego przeznaczenia, chichocząc szyderczo... atmoisfera staje się gęsta dziewczyna kątem oka widzi spory pogrzebacz leżący pod szafą i powoli posuwa się w jego kierunku... Odpowiedz Link Zgłoś
basia! Re: duch martwej plaży - dramat psych. 07.03.03, 14:45 tire zabiłeś mi bergerm wenę :( Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: duch martwej plaży - dramat psych. 07.03.03, 15:05 basia! napisała: > tire zabiłeś mi bergerm wenę :( ja? popatrz co robi nasza jagódka - to dopiero jest taktyka a wątku nie pociągnie, cwanagapa! Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: duch martwej plaży - dramat psych. 07.03.03, 14:58 nagle z hukiem wpada w pionowy korytarz, którego nie zauważyła mając wzrok utkwiony w pogrzebaczu... Odpowiedz Link Zgłoś
basia! Re: duch martwej plaży - dramat psych. 07.03.03, 13:02 zimna czarna kawa pokryła się kożuchem z piachu,popokrn wessał słoną wigoć nadmorską,ciszę przerywał tupot białych mew Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misio Re: duch martwej plaży - dramat psychiczny IP: *.brucepower.com 07.03.03, 15:27 Scena 5,5 - 6: Panienka z wdziekiem i hukiem spadla na piasek. Obok z szumem wyladowal pogrzebacz. Z oddali nieuchronnie nadlatywal Beger. "Nie grzeb sie, uciekamy" zawolala dramatycznie panienka do pogrzebacza. "Nie ma dokad" zgrzytnal pogrzebacz. "Why, oh why?" zaspiewala panienka glosem Celiny D. "Zaraz sie dowiemy "podpowiedzial narrator "popatrzcie tylko czujnie dookola". Na horyzoncie odbywaly sie regaty. Prowadzil Samotny Bialy Zagiel, tuz za nim pomykal Titanic a na koncu snuly sie dwa pancerniki - Potiomkin i Bismarck. Z gory niespodziewanie sypnelo piaskiem. "Jestesmy w krainie czarow?" zapytala panienka. "Niestety" zahuczal Beger "Jestescie na dnie klepsydry". Piasek przesypywal sie nieublaganie. Brrr Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: duch martwej plaży - dramat psychiczny 07.03.03, 15:30 o bosz! brrr! no ale co będzie dalej? czy Beger ich zaatakuje? i co jest pod piaskiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misio Re: duch martwej plaży - dramat psychiczny IP: *.brucepower.com 07.03.03, 15:32 Napisz, to sie dowiesz. Literaci do liter! Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: duch martwej plaży - dramat psychiczny 07.03.03, 15:36 nene. nic z tego. właśnie od godziny usiłuję napisać takie jedno coś, żeby pod koniec miesiąca z podniesionym czółkiem zerknąc na przelew od kapitalisty. no i nijak mi dziś literatura nie wychodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misio Re: duch martwej plaży - dramat psychiczny IP: *.brucepower.com 07.03.03, 15:49 Jeszcze jeden odcinek moze nie przedostatni: Obsceniczna scena 7: "Na gorze, czy na dole klepsydry?" zapytala przytomnie panienka "Na dole, przeciez piasek sypie sie z gory, nie widzisz slepoto?" wyrzezil Beger "Na gorze to pewnie sa ruchome piaski, co nie?" zapytal Piaskoludek, ktory wychynal niespodziewanie spod piasku, bo skad mogl sie pojawic Piaskoludek, kurdesz. "Yeah" wysapal Beger z wyraznie obcym akcentem. Regaty odbywaly sie w coraz wiekszym zestawie, gdyz nagle dolaczyli do nich Latajacy Holender i tratwa Kon-Tiki. Piasek sypal bezlitosnie po oczach. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: duch martwej plaży - dramat psychiczny 07.03.03, 15:53 --- Te, Mariolka, popatrz, jakie śmieszne ludziki! Leon potrząsnął szklaną kulą. w środku rozpętała się piaskowa burza, w której znikło kilka postaci i Beger. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misio Re: duch martwej plaży - the end ? IP: *.brucepower.com 07.03.03, 16:36 Okrutna. Nawet nie zdazyli postawic babki z piasku ani postawic na zwyciezce regat, aby wygrac majatek, kupic sobie wyspe i zaczac wszystko od nowa po staremu. Eee. Odpowiedz Link Zgłoś