iw1
15.05.03, 09:56
Muszę przyznać, że przez znakomitą większość mojego życia
pojęcie "alternatywa" we wszelkich odmianach rodziło u mnie pozytywne
uczucia.
Natomiast kiedy dowiedziałam się, że "marką alternatywną" butów CAT może być
niejaki GAT, a zapachu Noa - Moa... no cóż, zawiodłam się.
Ale może znacie (niekoniecznie z autopsji) jeszcze jakieś z alternatywnych
marek?