24thletter
28.11.01, 16:34
butow antyposlizgowych! Przed jakimis 30 minutami stracilibyscie Dzieciaka!
Najpierw nakresle sytuacje tragiczna:
Moje miasto od kilku dni jest zasypane sniegiem. W ciagu dnia bylo w miare
cieplo (znaczy sie mrozu nie bylo), a snieg ma taka dziwna nature, ze zaczal
sie rozpuszczac. Oczywiscie wieczorem jest troche zimniej i zrobila sie
slizgawka. Ja wybralem sie do sklepu i...tylko cudem uniknalem smierci (teraz
cud posinial jak to mowi stary dowcip o Stirlitzu:)).
No coz 4 litery (nie o oczy mi chodzi) strasznie bola, a i lapke sobie troche
utluklem. Potrzebuje butow antyposlizgowych lub nowych form transportu - narty
i lyzwy odpadaja - to tak dla Rigla powiedzialem:)
potluczony Dzieciak aka 24thletter