Post jak na lekarstwo...

10.06.03, 12:30

Zauważyłem, odwiedziwszy niedawno aptekę, w celu zakupu medykamentów dla
mojej niedomagającej babci staruszki, iż niektóre nazwy lekarstw brzmią jak
hardcorowe przekleństwa, np.: Scorbolamid, Rapacholin...

Dużo zdrówka!


Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaapsik!
    • ugugunana Re: Post jak na lekarstwo... 10.06.03, 12:34

      P.S. <tik, tak>
      • ignatz Re: Post jak na lekarstwo... 10.06.03, 12:38
        Frantic?
        • Gość: viki2lav Re: Post jak na lekarstwo... IP: 213.255.126.* 10.06.03, 13:37
          Mariolka idziesz ze mna na koncert GLIBOMEDU, Leon dodawal sobie odwagi kolejna
          kostka cukru.
Pełna wersja