Słoneczny odjazd

29.06.03, 10:10
Ja np. zobaczę ile wytrzymuję pod wodą, potem ile przepłynę pod wodą.
Potem /już na plaży;)/ zjem całego arbuza /to bedzie cały mój obiad/. Muszę
jeszcze wymyśleć coś na przestworza, znaczy ... polatać trochę czy cóś.Pa!
    • Gość: aniela Re: Słoneczny odjazd IP: *.acn.waw.pl 29.06.03, 11:35
      moge pozyczyc Ci skrzydla :)
      • edzioszka Re: Słoneczny odjazd 29.06.03, 11:36
        Ikara??..;)
        • Gość: aniela Re: Słoneczny odjazd IP: *.acn.waw.pl 29.06.03, 11:38
          niestety tamte sie rozsypaly.
          • edzioszka Re: Słoneczny odjazd 29.06.03, 11:42
            kurcze, a to była nówka - juz jak ja dopadne tego mechanika lotniczego..;)
            • Gość: brookie Re: Słoneczny odjazd IP: *.tnt1.per1.da.uu.net 29.06.03, 12:43
              Tak bylo ze znajomym, zapalonym kitesurfingowcem. Posiedzial na plazy z twarza
              wysmarowama sunblockiem, zjadl arbuza i latac mu sie zachcialo. Ustawil
              sprzet, mial latac przy brzegu ale nagle zerwal sie silny wiatr i powialo
              kolege tak, ze ledwo go bylo widac. Ledwo glowe widzielismy stojac na plazy i
              juz mowe pogrzebowa w glowie ukladalismy gdy nagle sie wynurzyl z calym
              rynsztunkiem i rekiny nie zdazyly go nadgryzc. Oh boy...
              • Gość: kanuk Re: Słoneczny odjazd IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.06.03, 12:50
                tydzien temu podziwialem podobna scenke na mojej plazy. minus arbuz. w jednej
                chwili silny wiatr poniosl goscia na otwarte wody. sila mocy goracosci w tym
                latawcu, he ?
                • Gość: brookie Re: Słoneczny odjazd IP: *.tnt1.per1.da.uu.net 29.06.03, 12:55
                  Cholera jasna z tym latawcem, ja tam sie boje otwartych wod. Jedynie to maly
                  snorkling przy skalkach. Brrrrrrrr.
                  • Gość: kanuk Re: Słoneczny odjazd IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.06.03, 13:50
                    od rekina to brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrookie z daleka bo wiesz.
                    • Gość: brookie Re: Słoneczny odjazd IP: *.tnt1.per1.da.uu.net 29.06.03, 14:43
                      Wiem. W zeszlym roku rekin odgryzl cala noge jednemu prawnikowi z Fremantle (
                      dzielnica Perth). Plywal w tym samym miejscu o 6 rano od lat az wreszczie
                      trafil na sharka przed sniadaniem. Surfing guys rzucili sie na pomoc biednemu
                      czlowiekowi ale nic nie mogli pomoc poza wyciagnieciem nieszczesnika na brzeg.
                      Czlowiek zmarl z wykrwawienia. Shocking! Pomyslec, ze czlowiek plywal 50 m od
                      brzegu. A w Poludniowej Australii co 2 surfingowcow ginie od Great White
                      Shark. A gdy ten otwiera paszcze to bracie wchodzisz i nie wychodzisz.
                      • Gość: aniela Re: Słoneczny odjazd IP: *.acn.waw.pl 29.06.03, 14:55
                        w takich chwilach doceniam bliskosc zalewu zegrzynskiego, zbyt brudnego zeby
                        do niego wejsc
                        • miltonia Re: Słoneczny odjazd 29.06.03, 14:59
                          Tak, tak, czysta woda bywa niebezpieczna. Lepsza zmacona jakims dodatkiem i
                          przez o z kreska pisana.
                          • Gość: aniela Re: Słoneczny odjazd IP: *.acn.waw.pl 29.06.03, 15:00
                            i zmrożona. ale nie kurczakiem
                            • Gość: brookie Re: Słoneczny odjazd IP: *.tnt1.per1.da.uu.net 29.06.03, 15:16
                              Woda zmacona czymkolwiek lepsza od wody gdzie rekin kroluje.
                              Rekin glodny, rekin zly, rekin ma bardzo ostre kly...
                              • Gość: med_max Re: Słoneczny odjazd IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.06.03, 18:56
                                ...no już. Przepływam pod wodą pół basenu. To, plus tai chi na brzegu dało mi
                                taki power, że teraz walę w klawisze jak szalony:)A latanie, cóż...znalazłem
                                sposób ;)
                                • Gość: aniela Re: Słoneczny odjazd IP: *.acn.waw.pl 29.06.03, 18:57
                                  a jak Ci sie udalo wwejsc przez bipające bramki z tym "Sposobem" ? ;)
                                  • Gość: kanuk Re: Słoneczny odjazd IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.06.03, 19:11
                                    kto na piasek szybko nie zmyka to w wodzie rekina spotyka.
                                    • Gość: aniela Re: Słoneczny odjazd IP: *.acn.waw.pl 29.06.03, 19:12
                                      o! a ja widzialam wczoraj dzika na smyczy. pod spozywczym. przywiazny do
                                      barierki. jego pan kupowal mu bulki. nie byl zly ani dziki, wesolo merdal
                                      ogonem.
                                      • Gość: kanuk Re: Słoneczny odjazd IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.06.03, 19:16
                                        gorzej jak wanna juz przez karpia zajeta :)
Pełna wersja