27.08.03, 14:29
a nie. ja nie o tym co mysliicie. ale wlasnie sie zastanawiam nad
przekwalifikowaniem na zawod syndyka. albowiem psiapsiolka next door od
poniedzialku nie jest next door ale sedzia jest od upadlosci. i moglybysmy
sie wzajem korumpowac kosztem upadlych. na co wpadlam po drugiej lampce
szampana
ps. gdyby dzwonili pilni petenci powiedzcie im ze mam priorytety.

upadla aniela
Obserwuj wątek
    • via_gra Re: upadek 27.08.03, 14:35
      upadek potrafi nieraz byc bolesny. zwłaszcza z wysokiego konia.
    • brezly Re: upadek 27.08.03, 14:35
      Hmm, ja kiedys chcialem sie zapisac na kurs Likwidatorow
      Przedsiorstw.

      A ty sie nie chwal petentom ze masz priorytety, bo ci
      nimi ktos dokapitalizuje jakas spolke weglowa. I lepiej
      nie chodz w superlatywach.
      • brezly Jeszcze jedna dobra rada dla Aniolka. 27.08.03, 14:36
        Odyslaj petentow do konta.
        • aniela Re: Jeszcze jedna dobra rada dla Aniolka. 27.08.03, 14:43
          aha ja odbierajac telefon numerem rachunku sie przedstawiam. i co? i nic ;)
          • brezly Re: Jeszcze jedna dobra rada dla Aniolka. 27.08.03, 15:07
            Aniolku, taki duzy Aniolek i nie wie ze pewnych rzeczy co
            dorosli robia nie da sie przez telefon ani faxem.
            Pytam zanjomka czemu jego Corp. przenosi Hedkuoter do W-wy.
            a ten mi na to ze lapowki nie idzie dac faxem.
      • aniela Re: upadek 27.08.03, 14:36
        spolki weglowe zajadaja sie akcjami telekomunikacji. ale fakt. zmienie
        superlatywy na boa. z ptasich pior. i popije ptasim mleczkiem
    • misiania Re: upadek 27.08.03, 14:36
      hyhy. spójrz w karty i powiedz, jaki procent od masy upadłościowej byłby dla
      Ciebie? karty prawdę powiedzą, poradzą, co czynić ;)))
      • aniela Re: upadek 27.08.03, 14:37
        znaczy yhyh ten procent i tak musialabym podzielic na pol zeby mi ta od next
        door kaski najlepsze rzucala ;)
        • misiania Re: upadek 27.08.03, 14:39
          aha. to jeszcze znajdźcie kogoś do zawyżania wartości masy upadłościowej. tak
          utalentowanego, żeby po podziale na trzy zostało więcej niż wcześniej przy
          podziale na dwa.
        • piotr_c Re: upadek 27.08.03, 14:40
          No ale to sa koszty (te 50%), obniżające podatek , Pomyslałas o tym.
          • aniela Re: upadek 27.08.03, 14:42
            aha mnozycie moze problemy przez procenty? (yhyh - to o procentach. dzis juz
            nie musze na lancz wychodzic)
            • piotr_c Re: upadek 27.08.03, 14:50
              Anielu , a może wzorem sławetnego oscylatora byscie sobie z koleżanką
              podrzucały te koszt aż zupełnie uktyja zyski ?
              • aniela Re: upadek 27.08.03, 14:52
                znaczy przeksiegowac koszty w zyski? za pomoca zwyklego dlugopisu? czy jak?
                • Gość: viki2lav Re: upadek IP: 213.255.126.* 27.08.03, 15:27
                  PAPIER TOALETOWY, dlugopisy w lizingu
                • misiania Re: upadek 27.08.03, 15:31
                  yyyy, storno zrobić. takie słowo znam fachowe "storno", zauważcie.
    • baloo1 Re: upadek 27.08.03, 15:47
      hm. a ja tam zadowole sie skromna sumka za zeznanie, ze nie widzialem tego
      watku ;o)
      • misiania Re: upadek 27.08.03, 15:50
        yhy. fałszywe świadectwo dajesz, drogi Baloo. ile mi odpalisz, żebym Cię nie
        podkablowała?
        • brezly Re: upadek 27.08.03, 15:53
          Misiania, mam ci SMSa poslac z Przypomniem Zasad?
          'Chwala naszym wspolplazowiczom, etc.'? :-)
          • aniela Re: upadek 27.08.03, 15:59
            yhyhyh. ciag dalszy jest taki ze zwerbowalysmy do spolki jednego przebieglego
            rewidenta. przyszlosc widze swietlanie;)
            • brezly Re: upadek 27.08.03, 16:07
              Zeby tylko nie przelowic.
              A przebiegly rewident to dawniej rozumiem przeprwodzal
              rewizje? Do dzis, qrde, nie moge niektorych ksiazek
              odzalowac.

              Pewnego profesora matematyki z Uniwrocu tez wtedy
              nawiedzili Biegli Rewidenci. Zaczeli mu machac w
              ksiazkach, dorwali sie do samizdatow po rosyjsku i na to
              rzucili Czechowa. Jak ten im zwrocil uwage ze to
              oficjalne wydane to mu powiedzieli ze oni musza znac
              rosyjskiego.
              • aniela Re: upadek 27.08.03, 16:11
                yhyh nene to rewident calkiem swiezej daty. urodzony w koszuli blekitnej o
                krawacie zlotym. z profesorami mial do czynienia tylko tyle ile musial.
                przebiegly jest, ale mily :)
                • brezly Re: upadek 27.08.03, 16:15
                  aniela napisała:
                  > z profesorami mial do czynienia tylko tyle ile musial.

                  Hyhy. Jak ja lubie te angielskie 'understatements'.
                  Opisywal pewien Wegier jak to zwiawszy w 1940 do Wlk.
                  Brytanii staral sie o prace tlumacza. przeszedl przez
                  jaki test i dostal list ze 'im jest przykro ale nie.
                  Niestey musza stwierdzic ze uzywany przez niego angielski
                  ODBIEGA od tego ktorym posluguja sie Brytyjczycy'.
        • baloo1 Re: upadek 27.08.03, 16:00
          Hm, Misianiu. Wydaje mi sie, ze moge wejsc w ten uczciwy interes, ktory mi
          proponujesz. Proponuje w zamian fifty -fifty, ale potem dalej wspolnie szukamy
          dalszych ofiar (tfu, znaczy - kontrahentow).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka