zalogowana 23.10.03, 22:44 A widziałaś to...mnie się to od razu w oczy rzuciło, super to jest, pokaż rodzicom, nie wiem kto to napisał, ale świetne to jest ! :))) Proszę Państwa Ototalgin Mówimy Ci to na ucho :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zalogowana Re: Emusia, Emusia, Emusia... 23.10.03, 22:45 Acha/aha , to jest tak dobre,że nie musi sie rymować:) Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Emusia, Emusia, Emusia... 23.10.03, 22:46 rany. ej faktycznie swietne. hehe. ide im to pokazac. na serio. Odpowiedz Link Zgłoś
zalogowana Re: Emusia, Emusia, Emusia... 23.10.03, 22:48 Jeszcze moze być takie... Proszę Państwa Ototalgin Łatwo wpada w ucho! Ale to jest gorsze. Odpowiedz Link Zgłoś
zalogowana Re: Emusia, Emusia, Emusia... 23.10.03, 22:49 Cholera Emusia, budź Ich! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Emusia, Emusia, Emusia... 23.10.03, 22:48 pokazalam to tacie. stwierdzil ze naprawde genialne. chciasl mnie usciskac. stwierdzil ze w sumie to mozna opuscic prosze panstwa i zostawic ototalgin- mowimy ci to na ucho. i bedzie dobre. kurde nie wiem jak ci sie za to odwdzieczy. dzieki, dzieki, dzieki, dzieki!. rany, naprawde wielkie dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
zalogowana Re: Emusia, Emusia, Emusia... 23.10.03, 22:50 To jakżeś Ty wcześniej czytała tamten wątek ofermo:))) Odpowiedz Link Zgłoś
zalogowana Re: Emusia, Emusia, Emusia... 23.10.03, 22:52 Ja to już po 16 napisałam...dla Was...dla Twojej rodziny...dla Twoich dżinsów... :) Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Emusia, Emusia, Emusia... 23.10.03, 22:51 zalogowana, chyba moj tata cie wezmie na etat, obydwoma hasłami jest zachycony :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zalogowana Re: Emusia, Emusia, Emusia... 23.10.03, 22:53 a widzisz moi rodzice wcale nie sa zachwyceni moimi hasłami...:) Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Emusia, Emusia, Emusia... 23.10.03, 22:54 moment, to nie ty wymyslilas? jakos mi musialy umknac miedzy tymi przerobkami z pana tatdeusza, kiedy zamiast pan tadeusz wstawiano slowo 'ototalgin'... Odpowiedz Link Zgłoś
zalogowana Re: Emusia, Emusia, Emusia... 23.10.03, 22:57 Nie no ja, jakem zalogowana...zobacz, po 16 jakoś eureka do mnie przyszła:) A jeszcze by mogło być takieżartobliwe Ototalgin - dopóki się ucho nie urwie! Odpowiedz Link Zgłoś
zalogowana Re: Emusia, Emusia, Emusia... 23.10.03, 22:58 Tylko założyłam ten osobny wątek, bo byłam prawie pewna,ze musiałaś mnie przeoczyć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Emusia, Emusia, Emusia... 23.10.03, 23:05 wielkie wielkie wielkie dzieki jeszcze raz. rany jak zakladalam ten watek to szczerze mowiac nie mialam nadziei ze na plazy cos co by sie nadawalo napiszecie, choc wiedzialam ze bedzie smiesznie :-) i dzieki ze zalozylas ten watek, bo pewnie bym nie zauwazyla. musialam na raz 144 pposty przeczytac, to juz mi sie troche w glowie od tego ototoalginu mieszalo :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zalogowana Re: Emusia, Emusia, Emusia... IP: 80.51.36.* 23.10.03, 23:07 Ja lubię wymyślać, cała przyjemność po stronie mojego mózgu:) Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Emusia, Emusia, Emusia... 23.10.03, 23:10 hehe a jak mu powiedzialam ze pol polski szuka rymu do ototalgin to sie tez ucieszyl, ze teraz to pewnie kupice ten ototalgin, jak was bedzie ucho bolało. ze zupelnie przez przypadek reklame zrobiłam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Emusia, Emusia, Emusia... 24.10.03, 03:14 Emulsjo. Mysle, ze teraz wlasnie moglabys szepnac Twoim Rodzicom slowo, ze tych ludzi, ktorzy z takim samozaparciem i bezdyskusyjnym talentem walczyli o ich kase i Twoje dzinsy, no ze wlasnie tych uroczych ludzi chcialabys spotkac w Poznaniu . Twoi Rodzice moga nawet przyjechac z Toba, bo mysle, ze znalezliby w grupie paru rowiesnikow i troche wspolnych tematow, hunołz ? ;oDD aha, tak mysle, ze to dobry moment, aby powrocic do tematu ;oD Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Emusia, Emusia, Emusia... 27.10.03, 16:32 Podciągam , bo mam wrażenie że to genialne posuniecie umknęlo Emusi. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Emusia, Emusia, Emusia... 27.10.03, 16:55 No wiesz Piotrze. Tamta rada miala swoja wartosc wtedy, kedy emusiny Tata byl w euforii spowodowanej uzyskaniem hasla. A teraz, gdy emocje juz opadly i na dodatek okazalo sie, ze towar ma sie nazywac zupelnie inaczej, to juz chyba musztarda ... Na dodatek jestem pewien, ze w tak zwanym miedzyczasie Emusia , jak kazda nastolatka, zdazyla sie juz kilka razy poklocic z rodzicami, wiec chyba bedzie trudno ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Emusia, Emusia, Emusia... 27.10.03, 17:06 Fakt że jest już wyraźny poślizg, ale z drugiej strony jeśliby to umiejętnie rozegrała ... A gdyby jeszcze zaaklimatyzowała np Tatę do klimatów plażowych... Sama mówiła że to własnie on byłby główną przeszkodą wyjazdową. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Emusia, Emusia, Emusia... 27.10.03, 17:20 No o nie ma sily - trzeba jakis rekonesans przeprowadzic. Co rozice lubia, czym sie interesuja, o czym lubia rozmawiac ;oD PS : Kiedy sie okazalao, ze jeden koles w naszej klasie w LO jest takim samym fanem Elwisa, jak nasz nowy wuefmen, to udalo sie przeleciec przez dwie klasy prawie chodzac na wuef. Oczywiscie - bez chamstwa, rozgrywane to wszystko bylo taktycznie i z wirtuozeria, za kazdym razem inaczej ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Emusia, Emusia, Emusia... 27.10.03, 17:27 No właśnie o tym myślę , jeśli by udało się jej uzależnić tatę od plażowych tekstów to by sam chciał pojechać na spotkanie ( tak jak my chcieliśmy) a jako alibi by powiedział, że musi dopilnować Emusi. W tych warunkach jej obecność byłaby DLA NIEGO niezbędna. Tylko doprowadzić do tego punktu a potem to już z górki. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Emusia, Emusia, Emusia... 27.10.03, 17:30 aha. Z tym, ze gdyby Emusia spostrzegla sie, ze jej Tata to czyta, albo nie daj Boze, pisze, to nie bylaby to juz taka sama Emusia. ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Emusia, Emusia, Emusia... 27.10.03, 17:35 Poniekąd możesz mieć słuszność ale czy to niewinne dziecko robi tutaj coś złego??? Uczy się przykładnie , nie wpada w nałogi , regularnie zażywa dydaktycznych napomnień, toż to inkubator wspaniałego rozwoju duchowego. A i złe emocje można w jakimś dyskretnym wątku rozładowac , coby rodzinne wartośći uszczerbu nie doznawały. PS Rodzinne wartości wzywają mnie właśnie do domu :). Do jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Emusia, Emusia, Emusia... 27.10.03, 17:43 Emusia nic zlego tu nie robi, ale na pewno nie przykurwila by sobie tak beztrosko od czasu do czasu, gdyby wiedziala, ze tata czyta. I o rodzinie by nie pisala, ani o tym, jak ja oszukuje, sporadycznie i niewinnie calkiem ;o) No bo powiedz, czy widziales w swoim dlugim zyciu nastolatke zachowujca sie tak samo w obecnoci rodzicow i pod ich nieobecnosc ? Bo ja nie ;o) Hej, ja tez juz ide ku wartosciom rodzinnym. "Szakalowo - 4 km" ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 13:49 I ponownie po częsci masz rację :)) Bo być może mając taka świadomość zaczęłaby doskonalić umiejętność wyrażania poglądów oglednie :> oraz takiego kręcenia w rodzinie aby nawet po ew. odkryciu, ofiary nie czuły się dramatycznie pognebione :) Na tym polega mistrzostwo dyplomacji. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 14:04 No tak, ale ogledna Emusia juz nie bylaby tom samom Emusiom, niestety ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 14:41 o. lubicie mnie taka jaka jestem? t ja pokaze swoja twarz i ile w sobie mam. kim naprawde jestem i kogo znam (względnie gram, nigdy nie wsłuchiwałam sie w ta piosenke). Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 14:43 ehem. zabrzmialo to , jak grozba ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 14:46 nie boj sie, postaram sie zeby nie bolało. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 14:49 To jeszcze tylko uzgodnijmy czy bedzie bolało tego komu swą twarz pokażesz czy też pozostaych. Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 14:50 jak bedzie bolało to wam ototalginu dam. względnie coś innego z firmy PanaOdKtóregoZależyLosMoichNowychDżinsów. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 14:53 ano wlasnie. Rozwazylas moja propozycje z postu powyzej ? Moze znow nalezy wprowadzic Tate w stan euforii i wtedy sprobowac w £ache uderzyc. Usmniechnac sie ladnie, pod zylaki rodzica podjac, ze dwie piatki ze szkoly przyniesc, te rzeczy... Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 14:59 wyobraz sobie ze nie masz stycznosci zadnej z internetem. wiesz tylko z gazet z i innych 'pewnych' zrodel, ze w necie roi sie od zboczencow, pedofilii i innych takich. widzisz to wewnetrznym okiem wyobrazni? to dodaj taka scenke, ze przychodzi szakalka i mowi 'tatusiu, dostalam dwie 5, moge w nagrode jechac na dwa dni do miasta X (oddalonego o 300 km od miasta w ktorym mieszkasz) spotkac sie z ludzmi, ktorych znam z neta?'. widzisz to oczami wyobrazni? i teraz zastanow sie. pozwoliłbys jej? bo ja sie nie dziwie mojemu tacie, ze niezbyt pozwala. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 15:06 szczerze ? ja tez nie ;o))))) No chyba, ze mu powiesz, tak jak ci zasugerowalem, ze ma jedyna okazje, jesli pojedzie z Toba, poznac tych wszystkich klawych ludzi , ktorzy mu te hasla wymyslali ;o) PS : jesli jest troszke starszy ode mnie, to na pewno kiedys mowil "klawy". tym go ujmiesz moze ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 15:09 u niego sie mowilo git. juz tysiac razy przerobilam sposob z mowieniem mu jego ulubionych slow z mlodosci. faler w tym, ze mi sie hmmm niespecjalnie cieszy zeby on ze mna jechal... nie wiem co gorsze, zeby nie jechac, niz jechac z nim i nawet nie moc sie porzadnie pozegnac.... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 15:18 E tym to bym sie tak nie załamywał, będą fajne plażowiczki. Może sam się bedzie chciał pożegnać i wtedy bedziesz już miała niezłe fory na przyszłość :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 15:19 Sugerujesz Piotrze maly szantazyk post factum ? ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 15:21 'jak mnie jie puscisz, to powiem mamie ze sie całowałes z aniela/pierans/magdala/jagoda/kwiatkiem paproci/kalgar/misiania/basia/nioszka/e silwerka/magą/tekilą itd itp.' Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 15:23 ta a potem na palzy mu sie spodoba i bedzie mi tu calymi dniami przxed kompem siedzial... a ja nie bede ta sama emusia jak juz zauwazyliscie... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 15:29 Zawsze możesz założyć nicka "ciemna strona Emusi" w którym będzies mogła się wypowiedzieć nieparlamentarnie. A potem jako Emusia prawić sobie smrodki dydaktyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
rennt.lola.rennt Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 15:24 lub co gorsza ze wszystkimi Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 15:28 Dlaczego co gorsza ? Co lepsza ! "Tata, a pamietasz, jak sie po pijaku miziales z Piotrem i Oxym ? pozycz tata na kino , no ..." ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
rennt.lola.rennt Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 15:30 Pozycz? chyda daj w tym wypadku! Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 15:33 łoboziu. wyobrazilam sobie mojego tate miziajacego sie z piotrem i oxym. za pol roku moze wstane z ziemi... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 15:37 Sama widzisz jakoa to potężna broń. Sama myśl o niej kładzie ludzi na ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 15:38 nie wiem czy moj tata sie połozy gdy mu powiem, zeby pojechal ze mna miziac sie. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 15:43 emusia napisała: > nie wiem czy moj tata sie połozy gdy mu powiem, zeby pojechal ze mna miziac > sie. Anienie. to tam z poitrem i oxym to bylaby przyjemnosc przez zaskoczenie ;o) Oficjalnie pojechalby jako obstawa i jako wyraziciel wdziecznosci ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 15:46 hehe wizualizujcie sobie siebie lizacych sie z moim tata. ja ide na pole. Odpowiedz Link Zgłoś
nioszka Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 15:55 zastanawiam się, co Emula robi jesienną porą na polu... Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 15:56 Normalnie, jak kazdy - hula i pije kakao ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
rennt.lola.rennt Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 16:07 jako najpiekniejsza w klasie bez dwóch zdań Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 16:12 aha, za jej Poli Raksy twarz kazdy by sie zabic dal Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 15:35 Leżę na ziemi, na trzeźwo. I nie mogę wstać ze śmiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 15:36 nie martw sie. mojk tata az taki brzydki nie jest. łysawy tylko miejscami. Odpowiedz Link Zgłoś
rennt.lola.rennt Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 15:38 byloby zle, gdyby byl caly pokryty wlosem Odpowiedz Link Zgłoś
kwiat_paproci Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 19:19 weżcie mnie podnieście z tej podłogi i dajcie mi coś na uspokojenie,bo sobie zwizualizowałam tate Emusi,Oxa i Piotra jak się wzajemnie liżą i miziają ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 19:31 nie ty pierwsza i nie ostatnia. ja mam najfjaniej, bo jako jedyna z was widzialam i to nie jeden raz mojego tate... Odpowiedz Link Zgłoś
kwiat_paproci Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 19:41 ale uwierz,niewygodnie jest pisać na klawiaturze w pozycji embrionalnej... Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: Emusia, Emusia, Emusia... 28.10.03, 19:42 ja po przeczytaniu leżałam pod biurkiem, dlatego tylkjo na oslep nacisnelam klaiwsze : + - + ) + ), bo wiecej nie moglam. biedny tata siedzi tam, w drugim pokoju i niczego sie nie domysla... Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: Emusia, Emusia, Emusia... 24.10.03, 09:37 Eno, a perełki Viki to już nikt nie dostrzegł? Nie wierzę... Przecież aż się skrzy! No i wymagania formalne spełnia! A to było tak: Prosze panstwa - Ototalgin, kiedy bola misia uszka jest najlepszy, po nim znowu miekka robi sie poduszka Napisała Vika ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Emusia, Emusia, Emusia... IP: *.w80-11.abo.wanadoo.fr 24.10.03, 10:18 a czy moze byc antyreklama? np Ototalgin to moj wrog wczoraj zwalil mnie on z nog Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viki2lla Re: Emusia, Emusia, Emusia... IP: 213.255.126.* 28.10.03, 14:47 aha masz u mnie pol litra weselnej, nic wiecej Odpowiedz Link Zgłoś