Gość: mreck
IP: *.elzam.com.pl
27.11.03, 13:54
powiesił się mój sąsiad, z ulicy, 44 lata ... 3 córki....
trzy tygodnie temu powiesił się inny mój znajomy. 27 lat. bardzo sympatyczny
dekarz,
moją kuzynkę 25 lat ledwo odratowano zażyła środki nasenne, trwale
bezrobotna, po dwudziestej rozmowie kwalifikacyjnej...
powiedzcie, co jest grane?