POMOCY!!!! JAK GO ZAINTERESOWAĆ?

IP: 195.205.213.* 07.08.01, 14:09
Kochani, jak by tu wyczaić, czy kolega z pracy jest wolny. Zaznaczam, że
pracuję tu jeszcze tylko miesiąc a obiekt widuję tu od tygodnia, czyli totalna
zagadka + ciśnienie czasowe.
    • Gość: agniecha Re: POMOCY!!!! JAK GO ZAINTERESOWAĆ? IP: *.man.polbox.pl 07.08.01, 14:14
      moze zaprzyjaznic sie z kims w kadrach?

    • Gość: ottey Re: POMOCY!!!! JAK GO ZAINTERESOWAĆ? IP: *.starnet.pl 07.08.01, 14:39
      Sorry za szczerosc, ale moze po prostu go zapytaj? Niektorzy faceci naprawde to
      lubia- zapytaj go, czy nie poszedlby z Toba do kina czy cos takiego. Ale na
      pewno ktos od ciebie z pracy zna jego stan cywilny- kto pyta, nie bladzi, a
      poza tym metoda biblijna: ''SZukajcie, a znajdziecie''. :-) POWODZENIA!!!
      • Gość: ja Re: POMOCY!!!! JAK GO ZAINTERESOWAĆ? IP: 195.205.213.* 07.08.01, 14:58
        problem polega na tym, że ja tu nikogo nie znam na tyle dobrze, żeby się
        wypytywać o "stan cywilny" pana z pokoju obok.
        • Gość: Dzidka Re: POMOCY!!!! JAK GO ZAINTERESOWAĆ? IP: 195.94.212.* 07.08.01, 15:08
          Zawsze pozostaje stara metoda typu "Oj, dzis tak późno do domu, żona się nie pogniewa?"
          :-))
    • Gość: mreck Re: POMOCY!!!! JAK GO ZAINTERESOWAĆ? IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 07.08.01, 15:03
      kup lornetkę szerloku. Jak ci brak odwagi żeby z gościem pogadać to pozostaje
      jedynie metoda Ewy. Zapytaj się co u jego żony bo ty studiowałaś z ponią Xińską
      a ona miała mężą Adama. Facet się wyspowiada. EWEntualnie kup jabłko i daj mu
      ***.
    • Gość: Misia Re: POMOCY!!!! JAK GO ZAINTERESOWAĆ? IP: 157.25.200.* 07.08.01, 15:11
      A ten gościu to w pracy tylko o pracy rozmawia? Może rzucił coś w przestrzeń
      np. o motorówkach albo hodowli pszczół. Znajdź odpowiednią lekturę, zagadaj,
      oczaruj. Generalnie - może zmień kolejność i najpierw nawiąż konktakt (zgodnie
      ze starą, łowiecką zasadą spraw, by zwierzyna myślała, że jest myśliwym), a
      problem czy ma kogoś czy nie zostaw na potem.
Pełna wersja