czarny_bono
19.09.09, 15:55
Wśród komentarzy na temat tarczy nie zauważyłem, by ktoś zauważył problem w dzwonieniu Obamy po nocach do szefów rządów czeskiego i polskiego.
Bo właściwie z jakiej paki? Bo wielki Obama dzwoni do swoich małych podopiecznych?
Nie dzwonił w sprawie wojny, nie dzwonił w sprawie naglącej.
Plany zmiany strategii mieli pewnie w USA gotowe od miesięcy. Po co więc ta szopka?
Upokorzenie, nic więcej