Dodaj do ulubionych

dlaczego Wyborcza ma racje ?

IP: *.ae.krakow.pl 16.06.01, 18:14
Niektorzy nie moga zrozumiec dlaczego wywleka sie na swiatlo dzienne zbrodnie
ludobojstwa i uparcie, bardzo uparcie stara sie udowodnic, ze mordercami byli
Polacy.

Widzialem w ciagu ostatnich kilku tygodni wybite szyby, rozwalone wystawy na
Grodzkiej, Szewskiej i innych ulicach w okol krakowskiego rynku.
Widzialem mlodych chlopakow kopiacych starszego pana na przystanku i jednego z
nich przegladajacego spokojnie jego portfel. Ciezka sprawa, moja dziewczyna
dostala wtedy kamieniem w twarz, gdy pobieglismy z kolegami na pomoc temu panu.

To takie dwa przyklady. Mysle ze kazdy z was widzial podobnych chlopcow, krotko
obcietych, we flyers'ach z polskimi flagami na ramieniu. Nie ma tez chyba
watpliwosci, ze wielu z nich, mieszkajac w 1941 roku w okolicach Lomzy, majac
milczace poparcie ksiedza, nauczyciela, ojca, wiedzialoby co ma robic.

Roznie ocenia sie dzialanie 'Gazety Wyborczej' , Prezydenta, 'Tygodnika
Powszechnego' i ludzi majacych podobne poglady. Mi sie jednak wydaje, ze robia
oni cholernie duzo aby Jedwabe sie juz nigdy nie powtorzylo.
Obserwuj wątek
    • radca Re: dlaczego Wyborcza ma racje ? 16.06.01, 18:19
      Szanowny Rad.

      Masz racje,napewno.

      radca
    • Gość: Vist ___ Ofiara przemocy ? ____ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.06.01, 18:27

      Sorry. Nie zgadzam sie z Tobą.


      Przed II wojną światową nie było subkultur modzieżowych !

      Nie grali też chłopi w Jedwabnem w football.
      (jak się komuś zdawało, że ludzka głową...)


      Ale rozumiem Cię !

      I popieram, a dokładniej mówiąc wspieram.


      Nie popieram natomiast, aby po osobistym przejściu

      wygłaszać wnioski na temat historii Polski :-(

      współczujący

      Vist
    • Gość: Don Skar Re: dlaczego Wyborcza ma racje ? IP: *.cvx-koln.ipdial.viaginterkom.de 16.06.01, 18:46
      Gość portalu: Rad napisał(a):

      > Niektorzy nie moga zrozumiec dlaczego wywleka sie na swiatlo dzienne zbrodnie
      > ludobojstwa i uparcie, bardzo uparcie stara sie udowodnic, ze mordercami byli
      > Polacy.
      >
      > Widzialem w ciagu ostatnich kilku tygodni wybite szyby, rozwalone wystawy na
      > Grodzkiej, Szewskiej i innych ulicach w okol krakowskiego rynku.
      > Widzialem mlodych chlopakow kopiacych starszego pana na przystanku i jednego z
      > nich przegladajacego spokojnie jego portfel. Ciezka sprawa, moja dziewczyna
      > dostala wtedy kamieniem w twarz, gdy pobieglismy z kolegami na pomoc temu panu.
      >
      > To takie dwa przyklady. Mysle ze kazdy z was widzial podobnych chlopcow, krotko
      >
      > obcietych, we flyers'ach z polskimi flagami na ramieniu. Nie ma tez chyba
      > watpliwosci, ze wielu z nich, mieszkajac w 1941 roku w okolicach Lomzy, majac
      > milczace poparcie ksiedza, nauczyciela, ojca, wiedzialoby co ma robic.
      >
      > Roznie ocenia sie dzialanie 'Gazety Wyborczej' , Prezydenta, 'Tygodnika
      > Powszechnego' i ludzi majacych podobne poglady. Mi sie jednak wydaje, ze robia
      > oni cholernie duzo aby Jedwabe sie juz nigdy nie powtorzylo.

      Rad, miales okazje zobaczyc, ze jakas holota maltretuje na ulicy niewinnego
      czlowieka i stad wniosek, ze taka zulia mialaby poparcie "ksiedza, nauczyciela.."
      by, co wlasciwie? Mordowac Zydow? Im jest obojetne kogo maltretuja- Zydow,
      Polakow czy jeszcze innych.
      Sa z pewnoscia ludzie, ktorym przeszkadza wywlekanie niechlubnych kart polskiej
      historii. Spora grupa ludzi nie jest jednak przeciwko temu, czy to robic- tylko
      jak to robic. I sprzeciw przeciwko stronniczosci Grossa i jego brakow
      warsztatowych nie jest w tym przypadku zadnym przestepstwem. Nie sam fakt, ze
      Zydzi i Polacy chca dochodzic prawdy bulwersuje, ale sam sposob w jaki to sie
      nieraz robi przynosi owoce przeciwne do zamierzonych.
      Moje skromne przypuszczenie- gdyby organizacje zydowskie chociaz raz odwazyly sie
      przeprosic za zbrodnie zydowskich komunistow (w sumie malej grupy wewnatrz
      spoleczenosci zydowskiej, ale po wojnie stojacej na spolecznym piedestale)
      przyniosloby to sporo korzysci polsko-zydowskiemu dialogowi. A tak, to mamy z
      jednej strony tylko ofiary a z drugiej tylko sprawcow. I nie chodzi o to, by winy
      jednych i drugich porownywac ze soba. Ciekawe skad taka niechec do jednego malego
      a zarazem bardzo donioslego "My tez przepraszamy". A byloby tez za co.


    • Gość: Gienio ???? IP: 209.187.169.* 16.06.01, 21:07
      To "Jedwabne" nie powtorzy sie, jezeli nie wpuscimy tu wiecej niemieckich
      faszystow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka