alamakota.pl
07.12.09, 18:21
Tak mowi ponad polowa Obywateli Naszego Kraju i zaraz dodac moze, ze
lubi nawet jesli ta czasem troche nabroi, cos spsoci , cos sie nie
uda. To natutralne zachowanie i take ludzkie...
Pozostala czesc spolecznosci dzieli sie na tych, ktorzy lubia PSL,
SLD i PiS.
PSL trafia do czesci mieszkancow wsi i malych miast, ale sympatia
bierze sie raczej z przyzwyczajenia...bo jesli PSL nabroi , to
zwolennikow ma mniej.
SLD cokowliek nie mowic, odbiega coraz dalej od swoich protoplastow
i jesli ktos dzis mowi , ze to spadkobierca PZPR, to sie myli
zasadniczo. Dlatego sensownosc ich poczynan tez ma zwolennikow.
PiS...to calkiem inna historia. Brak sympatii wystepuje tez i wsrod
wyborczych zwolennikow, ale w swojej osobliwie pojmowanej
sprawiedliwosci i prawosci ulegaja naklanianiu np. torunskiego radia
choc zdarzaja sie sympatie personalne...pewnie kolejarze wysoko
cenia tego bylego konduktora, koledzy i przyjaciele z roku tego
bylego prokuratora, pielegniarki z pewnoscia poslanke na es...itd.
Niemniej zdecydowana wiekszosc elektoratu pozostaje w glebokiej
nieswiadomosci o co chodzi ...i to jest z pewnoscia sukces ojcow
tego ugrupowania:)))
A ja lubie Platforme, bo:
jest serio obywatelska
jest sympatyczna
nie wlazi do kuchni ani do lozka
nie kaze czcic wylacznie wskazanych bozkow
ma niewatpliwe osiagniecia wg planu i programu
i w dodatku ma szereg zwyczajnych, fajnych , rownych ludzi...
Platforma jest na dzis chyba jedynym rozwiazaniem, a jesli sie
bedzie doskonalila, to pewnie i na jutro
alicja