aankaa
03.05.10, 20:52
pojawiła się propozycja wypożyczania samolotu na konkretny rejs / zamówienie.
Z cywilną załogą, zapewne mającą więcej wylatanych (nie negując doświadczenia
pilotów wojskowych, nb nieźle przetrzebionych po ostatnich czystkach. Na 2
rządowe TU były tylko 2 załogi) godzin.
Trochę jak taksówka - poproszę tu i to "kierowca" decyduje o tym czy jest w
stanie dostarczyć pasażera do celu, czy "trochę" dalej.
Czy nie jest to - także z ekonomicznego punktu widzenia (utrzymanie pułku dla
kilku samolotów/helikopterów) - zdrowsze podejście ?
Nie mówiąc o końcu problemu typu kto i kiedy zabiera "służbowy" samolot