homosovieticus
05.03.04, 09:27
Przyznam,że nie bardzo wiem co o tym sądzić.Słuchając komentarzy elyt
dziennikarskich w Polsce odniosłem wrażenie ,że to oni tworzą,i sterują
opinią publiczną.Czy słowo "publiczna" rozumieć trzeba jako rodzaj
przyzwolenia, danego społeczeństwu do poznanie opinii stworzonej przez te
elyty.
Wydaje sie ,że własnie tak jest.Podobnie pewnie jest na całym swiecie.
Rodzi sie więc pytanie .Kto wywołuje potrzebę powstawania takich publicznych
opinii.Czy sami dziennikarze obserwujacy rzeczywistosć czy też władza
podpowiada im, jakie fragmenty życia społeczno - politycznego maja być
opiniowane?
I jeszczo jedno.Skoro nasze elyty władzy okazują się fałszywymi, to jakie
czynniki sprawiają, że elytym dziennikarski udało się wady uniknąć.
Panie i Panowie odpowiedzcie , proszę.