Dodaj do ulubionych

Artykuł 70 konstytucji

14.06.10, 20:14
zdaniem marszałka Komorowskiego stanowi o tym, ze podstawowa formą
działalnosci zakładów zdrowotnych, jest publiczna słuzba zdrowia.
Akurat ten artykuł mówi o czyms zupełnie innym mianowicie o edukacji, o opiece
zdrowotnej stanowi artykuł 68 który bynajmniej nic nie mówi na temat form
własnosci placówek słuzby zdrowia a jedynie o ich publicznym finansowaniu i
gwarancji powszechnego dostępu doń.

www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.htm
I nie była to odpowiedź na podchwytliwe zarzuty PiSu a swobodna wypowiedź do
kamery która pokazano m.in. w Faktach.

"Gdybyś milczał nikt nie dowiedziałby sie o twojej głupocie" jak mawia stare
bodaj rzymskie porzekadło.



pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mr.sajgon Re: Artykuł 70 konstytucji 14.06.10, 20:16
      qqazz napisał:

      > zdaniem marszałka Komorowskiego stanowi o tym, ze podstawowa formą
      > działalnosci zakładów zdrowotnych, jest publiczna słuzba zdrowia.
      > Akurat ten artykuł mówi o czyms zupełnie innym mianowicie o edukacji, o opiece
      > zdrowotnej stanowi artykuł 68 który bynajmniej nic nie mówi na temat form
      > własnosci placówek słuzby zdrowia a jedynie o ich publicznym finansowaniu i
      > gwarancji powszechnego dostępu doń.
      >
      > www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.htm
      > I nie była to odpowiedź na podchwytliwe zarzuty PiSu a swobodna wypowiedź do
      > kamery która pokazano m.in. w Faktach.
      >
      > "Gdybyś milczał nikt nie dowiedziałby sie o twojej głupocie" jak mawia stare
      > bodaj rzymskie porzekadło.
      >
      >
      >
      > pozdrawiam

      Zgadzam sie z toba, ogladalem to na TVN w Faktach nie zostawili na errorze
      suchej nitki.
      Zastanawiam sie co on moze jeszcze spieprzyc i zaczynam sie go bac.
      • qqazz Moze to jest jakas metoda? 14.06.10, 20:27
        Ze starań często g...o wychodzi wiec moze z wpadek wyjdzie cos dobrego?
        Nalezy sie pocieszać, ze jak Bronek wygra to skompromituje sie doszczętnie,
        małpy w czerwonym itp. wpadki raz na pół roku to będzie Pan Pikuś przy tym co
        bedziemy mieli na co dzień.
        Wesoło przynajmniej będzie, bo na prezydenta nie mozna przesadnie psioczyć ale
        mozna się czasem z niego posmiać byle z umiarem.
        Oby tylko nie zrobiło sie straszno jak w innych krajach gdzie wybierano na
        prezydentów kompletnych ignorantów którzy nie tylko robia kabaret przy kazdej
        nadazajacej sie okazji ale i grabia obywateli na potegę.



        pozdrawiam
        • zoil44elwer Re: Moze to jest jakas metoda? 14.06.10, 20:57
          BMK:Ni4ech piszą i mówią o mnie żle,byle pisali i mówili.Bo czym może pochwalić
          się teraz bohater,gwiazda "podziemnej" opozycji sprzed 30-40 lat?
          • wojciuirl Re: Moze to jest jakas metoda? 14.06.10, 21:04
            Czlowiek omylny jest totez Komorowski sie moze pomylic,a my mozemy
            wreszcie wybrac czlowieka na prezydenta a nie CYBORGA,ktory jedno i
            to samo pie... co dzien(wiec sie nie pomyli),a takie ciagle
            wyliczanie tylko tych pomylek swiadczy jak puste sa lby pisiorow bo
            nie maja zadnego wlasnego programu.Wkolko tylko
            kwa,kwa,kwa,kwa,kwa,kwa,kwa!!!!!!
            • rudy.pryszczaty Re: Moze to jest jakas metoda? 14.06.10, 21:22
              wojciuirl napisał:

              > Czlowiek omylny jest totez Komorowski sie moze pomylic,a my mozemy
              > wreszcie wybrac czlowieka na prezydenta a nie CYBORGA,ktory jedno i
              > to samo pie... co dzien(wiec sie nie pomyli),a takie ciagle
              > wyliczanie tylko tych pomylek swiadczy jak puste sa lby pisiorow bo
              > nie maja zadnego wlasnego programu.Wkolko tylko
              > kwa,kwa,kwa,kwa,kwa,kwa,kwa!!!!!!
              #
              To fakt, że spora część sympatyków PO nie rozumie języka polskiego,
              szczególnie wtedy, gdy zdania są złożone a temat odbiega od głównego
              nurtu zainteresowań Jakuba Wojewódzkiego.
              Takie czasy nastały.
              Jak ktoś kuźwą rzuci, penisem potrząśnie i z gwinta wypije, to sens
              takiego przekazu staje się dla wyborcy PO dość klarowny.
            • qqazz Re: Moze to jest jakas metoda? 14.06.10, 21:23
              Owszem ludzie sa tylko ludźmi, gdyby taka wpadka była jednostkowym przypadkiem
              potraktowałbym ja z przymrużeniem oka jak czarno-białe przejęzyczenie Jarosława,
              Kofan Annan, czy przypadkowo schwycona przez mikrofon wypowiedź w konfidencji o
              małpie w czerwonym.
              Problemem Bronka jednak nie są przypadkowe wpadki a wygadywanie niewymuszonych
              głupot przy niemal KAŻDEJ nadażajacej sie okazji co wymownie o nim swiadczy, to
              nie cyborg to człowiek, człowiek o wyjatkowo marnym poziomie intelektualnym i
              merytorycznym który byłby zrozumiały u nierozgarnietego gimnazjalisty czy
              rozpolitykowanej przekupy czerpiacej swoja wiedze z tabloidów, ale u goscia
              który funkcjonuje w naszej polityce nieprzerwanie od 1989 i w tym czasie
              piastował wiele waznych stanowisk jest to wręcz dyskwalifikujace moim zdaniem.


              pozdrawiam
          • qqazz Re: Moze to jest jakas metoda? 14.06.10, 21:08
            Na razie chwali sie tym, że jest z Polski.


            pozdrawiam
            • zoil44elwer Re: Moze to jest jakas metoda? 14.06.10, 21:13
              Jak powiada BMK:Pochodzę konkretnie z całej Polski(???)
    • crotalus1 Re: Artykuł 70 konstytucji 14.06.10, 21:13
      Jakoś żaden z geniuszy, nawet ten, który z Belką wprowadzi nas do UE go nie
      poprawił... Po prostu nie mają pojęcia. Wolą powiedzieć "Polska jest najważniejsza".
      • zoil44elwer Re: Artykuł 70 konstytucji 14.06.10, 21:15
        Etam,Błaszczak go zripostował!
      • wojciuirl Re: Artykuł 70 konstytucji 14.06.10, 21:18
        A kto by zwracal uwage na to ktory to artykol?To jest akurat
        najmniej wazne ,dla nas jest wazne to co mowi a nie nr artykolu.To
        jest wazne dla debili z pisiu ktorzy nie maja zadnego wlasnego
        programu i tylko czekaja na kolejna jakas drobnostke zeby sie
        uczepic,jak takie judasze falszywe,takie chieny cmantarne.Az sie
        zygac chce na widok kaczkodorow.
    • donek_z_bagien Ja nie chcę łupka za prezydenta. 14.06.10, 21:30
      Wstyd na cały świat.Łupkowi mówimy NIE.:)
      • wojciuirl Re: Ja nie chcę łupka za prezydenta. 14.06.10, 21:35
        A ja nie chce g-lupka za prezydenta.Ja mam jeszcze szersze
        spojrzenie na swiat i ja chce czlowieka z jajami za prezydenta,a nie
        kaczkodora wrednego drugiego.
        • donek_z_bagien Re: Ja nie chcę łupka za prezydenta. 14.06.10, 21:41
          wojciuirl napisał:

          > A ja nie chce g-lupka za prezydenta.Ja mam jeszcze szersze
          > spojrzenie na swiat i ja chce czlowieka z jajami za prezydenta,a nie
          > kaczkodora wrednego drugiego.

          Jeśli jaja są twoim kryterium wyboru to może na tego zagłosuj.;)

          www.fun.net.pl/Zabytki_From_Hell/2001/2001-11-22/to_sa_jaja.jpg
        • qqazz Re: Ja nie chcę łupka za prezydenta. 14.06.10, 21:49
          Nie chcesz Kaczora nie chcesz g-lupka, chcesz kogos z jajami, jak moge cos
          zasugerować to Lepper ma wielkie co nawet sad orzekł.


          pozdrawiam ;)
          • behemot17-13 Re: Ja nie chcę łupka za prezydenta. 14.06.10, 22:29
            ja może CI zasugeruje że był już taki jeden, co uważał Leppera za chłopa z
            jajami, jak również za człowieka godnego być premierem. przypomnij sobie to
            zdarzenie. gafy,lapsusy Komorowskiego przy tym co zrobił pazerny na władzę
            Kaczyński to drobnostka. czy wtedy nie ogarniał Cię strach. do jakiego stopnia
            trzeba było być cymbałem, by dobrać sobie Leppera do swojego rządu.już tylko ten
            jeden przykład dyskwalifikuje JarKacza do objęcia urzędu prezydenta. z drugiej
            strony Kaczyński w szambie czuje się jak kaczka w wodzie. nie istotne w jakiej
            cieczy pływa, byleby jego było na wierzchu.
            • zoil44elwer Re: Ja nie chcę łupka za prezydenta. 14.06.10, 22:37
              Lepiej mieć za prezydenta Bronka,najpiękniejszego z całej WSI?
            • qqazz Re: Ja nie chcę łupka za prezydenta. 14.06.10, 22:38
              Nic mnie nie ogarnęło, Lepper nie był gorszy niz inni ministrowie, jakos nie
              słyszałem wobec niego merytorycznych zarzutów.
              Sytuacja była jaka była niestety i w niej trzeba było sie odnaleźć aby w miarę
              sprawnie rządzić (kogo miał dobrac lewice czy PO która nie chciała?), inna
              sprawa jak te rzady zakończono.



              pozdrawiam
              • behemot17-13 Re: Ja nie chcę łupka za prezydenta. 14.06.10, 23:01
                qqazz napisał:

                > Nic mnie nie ogarnęło, Lepper nie był gorszy niz inni ministrowie, jakos nie
                > słyszałem wobec niego merytorycznych zarzutów.
                > Sytuacja była jaka była niestety i w niej trzeba było sie odnaleźć aby w miarę
                > sprawnie rządzić (kogo miał dobrac lewice czy PO która nie chciała?), inna
                > sprawa jak te rzady zakończono.
                >
                >
                >
                > pozdrawiam
                no to w takim razie inaczej patrzymy na takie indywiduum jak Lepper. i tyle.
                • qqazz Re: Ja nie chcę łupka za prezydenta. 14.06.10, 23:09
                  Nie jest to mój ulubieniec jako polityk (choc lubię ogladać go w TV mam przy tym
                  niezły ubawaw) ale staram się go oceniać rzetelnie jak każdego.
                  Zaś mój post od którego zaczęliśmy nasza dyskusję był z przymruzeniem oka a
                  wziałes go chyba zbyt poważnie.



                  pozdrawiam
                  • behemot17-13 Re: Ja nie chcę łupka za prezydenta. 14.06.10, 23:22
                    niestety, jestem uczulony na słowo Lepper, a jak pomyślę że zamiast siedzieć w
                    pierdlu, jest jednym z kandydatów ,to przyznaję się że mnie Lepper straszy(a
                    raczej prawo wyborcze)
                    • qqazz Re: Ja nie chcę łupka za prezydenta. 15.06.10, 00:22
                      A za co miałby siedzieć? Taż ta cała seksafera była od samego początku była co
                      najmniej niepowazna, a jak za nia sadzac to nie tylko bohaterów którzy z tego
                      tam korzystali ale i bohaterkę która za jego swiadczenie nieźle sie przez kilka
                      lat obławiała. Bo to było ewidentne kupczenie stanowiskami w zamian za pewne
                      usługi. Wsadzano na nie kobicine która jak sama przyznaje miała kwalifikacje co
                      najwyzej do bycia szkolna sprzataczką w zamian za to, ze godziła sie na to i owo
                      od czasu do czasu. Koryto sie urwało, nie wybrali jej na kolejna kadencję, nie
                      dali w zamian dobrze płatnego stanowiska gdzies indziej to zrobiła z siebie
                      wielka ofiarę.



                      pozdrawiam
    • bezpocztyonline "władze publiczne zapewniają" 14.06.10, 23:03
      qqazz napisał:

      > artykuł 68 który bynajmniej nic nie mówi na temat form
      > własnosci placówek słuzby zdrowia a jedynie o ich publicznym finansowaniu i
      > gwarancji powszechnego dostępu doń.
      >
      > www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.htm

      "Art. 68.

      1. Każdy ma prawo do ochrony zdrowia.

      2. Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne
      zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej

      finansowanej ze środków publicznych. Warunki i zakres udzielania
      świadczeń określa ustawa.

      3. Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki
      zdrowotnej
      dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom niepełnosprawnym i osobom w
      podeszłym wieku.

      4. Władze publiczne są obowiązane do zwalczania chorób epidemicznych i
      zapobiegania negatywnym dla zdrowia skutkom degradacji środowiska.

      5. Władze publiczne popierają rozwój kultury fizycznej, zwłaszcza wśród dzieci i
      młodzieży."

      Nie tylko o to chodzi, z jakich środków następuje płatność, ale i to kto
      zapewnia. Zapewniają władze publiczne.

      Ergo - muszą istnieć placówki publiczne, bo na placówki prywatne władze
      publiczne mogą nie mieć wpływu. To rzeczywiście wynika z tekstu. Marszałek
      Komorowski nie popełnił błędu.


      Nie pamiętam, czy w ogóle powołał się na konkretny numer artykułu, czy tylko
      mówił, że "zagwarantowane w konstytucji".
      • qqazz Mylisz się 14.06.10, 23:22
        bezpocztyonline napisała:
        > Nie tylko o to chodzi, z jakich środków następuje płatność, ale i to kto>
        zapewnia. Zapewniają władze publiczne.
        > Ergo - muszą istnieć placówki publiczne, bo na placówki prywatne władze>
        publiczne mogą nie mieć wpływu. To rzeczywiście wynika z tekstu. Marszałek>
        Komorowski nie popełnił błędu.

        Nie muszą z konstytucji nie wynika taki przymus a jedynie mozliwośc takiego
        rozwiazania, państwo bezpośrednio odpowiada za finansowanie, nadzór nad
        placówkami moze sprawować poprzez odpowiednie mechanizmy wprowadzone ustawowo,
        nie musi byc ich właścicielem jak obecnie a właścicielem tym jest raczej marnym.
        Nie ma tez mowy o tym ze publiczne zakłady opieki zdrowotnej mają byc dominujaca
        forma działalnosci.
        Dobrym przykładem jest stomatologia całkowicie sprywatyzowana, czy zauważyłaś
        aby jakosć usług sie pogorszyła albo dostęp do nich był w jakis sposób ograniczony?
        Władza nie ma zapewniac a stworzyć odpowiednie warunki do sprawnego
        funkcjonowania, bo w obecnym systemie niewiele zapewnia (na pilna wizyte u
        specjalisty czy zabieg w publicznej placówce czasem trzeba czekac miesiacami).

        BMK powołał się na konkretny artykuł.


        pozdrawiam
        • bezpocztyonline Re: Mylisz się 15.06.10, 09:46
          qqazz napisał:

          > Nie muszą z konstytucji nie wynika taki przymus a jedynie
          > mozliwośc takiego rozwiazania

          "władze publiczne zapewniają" "władze publiczne są obowiązane do zapewnienia",
          "władze publiczne są obowiązane do zwalczania" - jeśli tak ma wyglądać zapis o
          ewentualnej możliwości takiego rozwiązania, to tylko idiota mógłby z taką
          intencją tak to sformułować.

          A idiota to nie był, zaś intencje miał raczej socjalistyczne, bo do autorstwa
          Konstytucji przyznaje się Kwaśniewski.

          Nawiasem mówiąc ja akurat zawodowo muszę czytywać różne akty prawne i kierować
          się ich dokładną literą, a nie tym, co ktoś chciałby w nich widzieć. Jakoś w
          moim rozumieniu zapisu z aktu prawnego nigdy się nie "przejechałam". Inna
          sprawa, że chętnie bym w sporej części aktów prawnych dużo pozmieniała - gdyby
          cokolwiek zależało ode mnie...

          > a właścicielem tym jest raczej marnym

          Co prawda to nie grzech


          > Władza nie ma zapewniac a stworzyć odpowiednie warunki do
          > sprawnego funkcjonowania, bo w obecnym systemie niewiele zapewnia > (na pilna
          wizyte u specjalisty czy zabieg w publicznej placówce
          > czasem trzeba czekac miesiacami).

          A z tym się w pełni zgadzam.
      • zoil44elwer Re: "władze publiczne zapewniają" 14.06.10, 23:24
        Powoływał się na art 70 Konstytucji mówiąc o obowiązku władzy publicznej
        zapewnienia świadczeń opieki zdrowotnej wszystkim obywatelom!!Po prostu jak
        zwykle pomyliło mu się.
    • man_sapiens Re: Artykuł 70 konstytucji 15.06.10, 10:09
      A jakie to ma znaczenie, jak to liczba? 68, 70, 300 czy 3 miliony?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka