marchefka9
18.06.10, 23:23
Język insynuacji powrócił. Prezes ostatniego dnia kampanii zdjął maskę dobrego
stryja i już wiemy, kto jest winny katastrofie w Smoleńsku. Już wiadomo jak by
wyglądało następne 5 lat takiej prezydentury. To byłby polski Nixon.