mowiono.mi.ze.to.on 15.02.11, 10:36 www.tvn24.pl/-1,1692747,0,1,to-nie-tajemnica-wygramy-z-platforma,wiadomosc.html I mówi to nie byle kto. Adam Zusman Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
obraza.uczuc.religijnych Re: To nie tajemnica. Wygrajom z Pratformom 15.02.11, 10:45 Wygrają wygrają. Dzięki kompleksowemu programowi gospodarczemu który wyprowadzi Polskę z kryzysu. To szeroko znany i komentowany plan. Odpowiedz Link Zgłoś
psiogon Re: To nie tajemnica. Wygrajom z Pratformom 15.02.11, 10:47 To nie tajemnica - zadecydują wyborcy (pokierowani przez mądrych i bezstronnych dziennikarzy). Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: To nie tajemnica. Wygrajom z Pratformom 15.02.11, 10:51 Tobie do decyzji potrzebni są dziennikarze? Przykro mi z tego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
trevik Polityczny humor czy chwila szczerości? 15.02.11, 10:47 Mariusz Błaszczak: "Uważam, że wybory najbliższe wygramy, a wtedy nie będziemy mieli kłopotu ze znalezieniem koalicjanta." Albo Błaszczak definiuje zwycięstwo w kategoriach największego klubu parlamentarnego ( czyli minimalistycznie ) albo świadczy to o defetyzmie w tej partii - sami nie wierzą, że są w stanie zdobyć większość szabel, T. Odpowiedz Link Zgłoś
haen2010 Faktycznie mogą wygrać. 15.02.11, 10:55 Platforma w dużym tempie traci swój podstawowy, liberalny elektorat. Dzisiaj jest to platforma Gowina, Rasia, Radziszewskiej... Są chadecją, tak się przecież zdefiniowali już dawno. Czeka ich wojna wyborcza z PiS, PSL i nawet teraz z PJN o dusze chodzące na mszę niedzielną. Zważywszy sympatie ambon, wygrana może przypaść ugrupowaniu Rydzyka. A o resztę polskich wyborców powalczy SLD z Palikotem. Odpowiedz Link Zgłoś
trevik Nie mogą wygrać 15.02.11, 11:23 Mogą mieć co najwyżej największy klub poselski. Mówienie o wygranej w tym kontekście to szumna gadka dla gawiedzi i sądziłem że Ty to akurat już wiesz. Nie jestem tylko pewien, czy dla Prezesa ten największy klub nie okazałby się ostateczną katastrofą - może ogłosić, że wygrał wybory, podejmie się misji tworzenia rządu i zacznie rozmowy o koalicjach a reszta partii pokaże, że g*wno, bo nikt go nie poprze. Przy złej woli SLD i PO nawet mniejszościowego JK nie powołałby albo i pozwoliliby mu na mniejszościowy i zrobili szopkę z odwoływaniem ministrów do ostatecznego upokorzenia. Istenieje jeszcze jeden wariant też realny w przypadku PiS jako największego klubu: Kaczyński widząc, co się dzieje ogłosi, że (jak zwykle) wygrał wybory po czym powie, że reszta partii jest w układzie i nie chce współdziałać i dlatego nikt z jego partii nie będzie premierem. To w sumie wygląda na wystarczająco Kacze, że może stać się ciałem, T. Odpowiedz Link Zgłoś
haen2010 Re: Nie mogą wygrać 15.02.11, 17:32 Przecież wygrać wybory nie znaczy już rządzić. W tym sensie piszę, mogą nazbierać więcej procentów od platformy, to możliwe przy niskiej frekwencji. Ja zresztą uważam, że wybory będą gorące, bardziej niż sobie to nasze elity wyobrażają dzieląc dzisiaj teki ministerialne na nowe rozdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczony_ryj MuszOM najpierw przeflancować wizerunek naczelnego 15.02.11, 10:54 inaczej, czyli Prezesa Specjalnej Troski, albo zwiększyć mu dawkę prochów! Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Odniosom zwyciemstwo moralne 15.02.11, 16:30 a w Świętokrzyskiem także emtelektualme Odpowiedz Link Zgłoś