zzarda32
15.03.11, 18:26
Zestawcie ze te dwa wydarzenia. Z jednej strony broni się do upadłego gen, który w czasie służby był pijany i być może jest odpowiedzialny za przyczyny katastrofy.
Z drugiej strony jest prawdopodobnie spreparowane oskarżenie żołnierzy o najcięższe zbrodnie i sponiewieranie ich w roku 2007 ( o spreparowaniu świadczy fakt, że przy zarzucie zbrodni zabójstwa wielu osób, są zwalniani z aresztu - co do tej pory sie nie zdarzyło w RP a to świadczy o tym, że oskarżenie jest g..wno warte) Co wtedy mówił Antek M? Jak tych żołnierzy potraktowano a jak zachowują się ludzie którzy dzisiaj nawołują do obrony honoru polskiego munduru?
Raz można drzeć r.ja że to skandal a drugi raz mozna było. o żołnierzach, mówić durnie.
I jeszcze jedno kto z generałów odpowiada za akcję z 2007 r. i czemu ona miałą służyć?