Dodaj do ulubionych

odwaga wg. Gazety Wyborczej

29.03.11, 11:37
pilot wojskowy odmowił lotu bo było niebezpiecznie
i "taka postawa wymagała raczej wielkiej odwagi - przyznaje"

Obserwuj wątek
    • humbak Re: odwaga wg. Gazety Wyborczej 29.03.11, 11:39
      Uwierz mi, piszę to w oparciu o doświadczenie zawodowe- nie raz trzymanie się przepisów, zasad logiki, bezpieczeństwa etc. w obliczu absurdalnej postawy przełożonego wymaga odwagi.
      • srul Re: odwaga wg. Gazety Wyborczej 29.03.11, 11:44
        A w smoleńsku stchórzył i zanurkował w glebę. Nawet śmierć jest lepsza niż zmarszczona brew złowrogiego kaczora.
      • w111mil sparawa dotyczy żołnierza w obliczu niebezpieczen 29.03.11, 11:52
        stwa- odmówił wykonania rozkazu bo było niebezpiecznie
        Nazwanie tego odwagą jest absurdem
        • scoutek Re: sparawa dotyczy żołnierza w obliczu niebezpie 29.03.11, 11:55
          w111mil napisał:

          > stwa- odmówił wykonania rozkazu bo było niebezpiecznie
          > Nazwanie tego odwagą jest absurdem

          kłamiesz i manipulujesz
          nie wykonanie rozkazu to jest odwaga, choćbyś tu klęczał i płakał, że jest inaczej
          • zzarda32 Re: sparawa dotyczy żołnierza w obliczu niebezpie 29.03.11, 11:56
            Można powiedzieć, ze 10 ktoś się nie wykazał odwagą ani zdrowym rozsądkiem i mamy 96 trumien.
          • w111mil "nie wykonanie rozkazu to jest odwaga" 29.03.11, 11:59
            scoutek napisała:
            > nie wykonanie rozkazu to jest odwaga, choćbyś tu klęczał i płakał,

            hm...
        • humbak Re: sparawa dotyczy żołnierza w obliczu niebezpie 30.03.11, 08:24
          To nie było zadanie bojowe, on nie walczył o żadne wyższe dobro, a żołnierzy również obowiązują przepisy i procedury.
          • w111mil poczytaj troche o tej sprawie 30.03.11, 10:22
            humbak napisał:

            > To nie było zadanie bojowe, on nie walczył o żadne wyższe dobro
            • humbak Re: poczytaj troche o tej sprawie 30.03.11, 10:41
              Nie ma to jak rzeczowa odpowiedź:)
        • zoil44elwer Re: sparawa dotyczy żołnierza w obliczu niebezpie 30.03.11, 08:30
          To prezydent cywil może wydawać rozkazy polskiemu oficerowi?
        • indris Pierwszym obowiązkiem dowódcy samolotu... 30.03.11, 14:20
          ..w takiej sytuacji, jak lot do Tbilisi, było bezpieczne przewiezienie pasażerów. Ten obowiązek był niezależny od tego, czy wspomniany dowódca by żołnierzem, czy cywilem.
          • w111mil obowiązkiem zołnierza jest panowac nad strachem 30.03.11, 14:51
            praca zolnierza nie ogranicza sie do bezpiecznych sytuacji
            indris napisał:

            > ..w takiej sytuacji, jak lot do Tbilisi, było [b]bezpieczne[/
            • mike.recz Re: obowiązkiem zołnierza jest panowac nad strach 30.03.11, 16:26
              w111mil napisał:

              > praca zolnierza nie ogranicza sie do bezpiecznych sytuacji
              > indris napisał:
              >
              > > ..w takiej sytuacji, jak lot do Tbilisi, było [b]bezpieczne[/

              My nie byliśmy wtedy z nikim w stanie wojny, a Gruzini nie gwarantowali
              bezpieczeństwa u siebie w kraju.
              • w111mil mamy stan wojny z Afganistanem? 30.03.11, 18:48
                a moze Afgancczycy gwarantuja bezpieczenstwo?

                mike.recz napisał:
                > My nie byliśmy wtedy z nikim w stanie wojny, a Gruzini nie gwarantowali
                > bezpieczeństwa u siebie w kraju.

                • mike.recz Po raz kolejny już gdy nie masz jakichkolwiek 30.03.11, 19:10
                  argumentów próbujesz sprowadzić rzecz do absurdu wymyślając jakieś przykłady

                  nie mające nic wspólnego z omawianą sytuacją.
              • w111mil czytaj swoje posty, próbuj zrozumiec co wynika 30.03.11, 21:25
                z tego co piszesz


                mike.recz napisał:
                > My nie byliśmy wtedy z nikim w stanie wojny, a Gruzini nie gwarantowali
                > bezpieczeństwa u siebie w kraju.
                • mike.recz Ale tylko bez mózg albo gość bez argumentów 30.03.11, 21:32
                  będzie zestawiał ze sobą kompletnie różne sytuacje w Afganistanie i Gruzji.


                  • w111mil w Afganistanie jest niebezpiecznie ale polscy 30.03.11, 21:36
                    żołnierze tam jeżdżą
                    • mike.recz W Afganistanie jest niebezpiecznie ale na tyle 30.03.11, 21:44
                      bezpiecznie że można lądować ponieważ stacjonują tam non stop wojska NATO.

                      Wiem że doskonale zdajesz sobie z tego sprawę ale z braku argumentów kombinujesz jak koń pod górę.
                    • scoutek Re: w Afganistanie jest niebezpiecznie ale polscy 31.03.11, 08:23
                      w111mil napisał:

                      > żołnierze tam jeżdżą

                      wszystko już słyszałam o Lechu Kaczyńskim (np. że genialny, najmądrzejszy itd.) ale to, że był żołnierzem to jakoś po raz pierwszy
                      chyba mi coś umknęło?
    • obraza.uczuc.religijnych Re: odwaga wg. Gazety Wyborczej 29.03.11, 11:45
      Dlaczego obrażasz polskich pilotów? realizujesz narrację MAK i Putina?
    • obraza.uczuc.religijnych Dlaczego uważasz że GW uznaje że jest odwaga? 29.03.11, 11:46

      • obraza.uczuc.religijnych Re: Dlaczego uważasz że GW uznaje że jest odwaga? 29.03.11, 11:48
        "Że to jest odwaga" miało być.
      • ave.duce Re: Dlaczego uważasz że GW uznaje że jest odwaga? 29.03.11, 11:52
        Bo tak mu pasuje i już.
    • scoutek Re: odwaga wg. Gazety Wyborczej 29.03.11, 11:52
      w111mil napisał:

      > pilot wojskowy odmowił lotu bo było niebezpiecznie
      > i "taka postawa wymagała raczej wielkiej odwagi - przyznaje"

      kłamca jesteś i manipulant
      to pilot tak twierdzi, a nie jak piszesz w tytule wątku, Gazeta
      • obraza.uczuc.religijnych Re: odwaga wg. Gazety Wyborczej 29.03.11, 11:53
        To stara metoda tego manipulanta w111mila. Zaraz wpadnie tu sajgon i będzie na tej podstawie opowiadal bzdury o Czerskiej.
      • zoil44elwer Re: odwaga wg. Gazety Wyborczej 30.03.11, 08:39
        Żołnierz WP wykazał brak strachu przed kieszonkowym(155 cm) prezydentem? Nawet licealista by się nie spietrał.Zwłaszcza gdyby miał ciche poparcie dyrektora liceum.
    • ave.duce Ćwicz polszczyznę... to nie wymaga odwagi! 29.03.11, 11:53
    • szwampuch58 Re: odwaga pilota wojskowego 29.03.11, 12:09
      bedziecie mieli jak"tutka" znowu sie rozwali na kretynskich testach
    • big.helmut Re: odwaga wg. Gazety Wyborczej 29.03.11, 12:44
      odwaga wedlug powyzszej gadzinowki
      jest spacer alejami Jerozolimskimi ..w jarmuzce ;)
      • ave.duce Co to jest "jarmuzka"? 29.03.11, 12:45
        • big.helmut Re: Co to jest "jarmuzka"? 29.03.11, 12:59
          koszerna mycka czasami Pius-ka nazywana ;)
          • ave.duce Re: Co to jest "jarmuzka"? 29.03.11, 13:12
            Nie znalazłam w słowniku. Ale może źle szukałam, gapa ze mnie. Znalazłam za to "Jarmużka. Gmina Skierniewice, powiat skierniewicki".
            • zoil44elwer Re: Co to jest "jarmuzka"? 30.03.11, 08:48
              To jest jarmułka w/g zasad pisowni głowy państwa.
        • wujcio44 Re: Co to jest "jarmuzka"? 30.03.11, 15:55
          To takie warzywko, zdrobniale od "jarmuż".
    • konto.zawieszone Re: odwaga wg. Gazety Wyborczej 29.03.11, 13:34
      w111mil napisał:

      > pilot wojskowy odmowił lotu bo było niebezpiecznie
      > i "taka postawa wymagała raczej wielkiej odwagi - przyznaje"

      Dowódcą na pokładzie statku powietrznego jest kapitan. Nie ma nad nim żadnych zwierzchników.
      Zatem nie odmówił wykonania rozkazu.

      Odwagą jest to, że wiedząc o nieuniknionych konsekwencjach (szykanach służbowych) z racji urażonej dumy tych, którym podlega w momencie postawienia stopy na ziemi, zachował się odpowiedzialnie.
      • w111mil zołnierz niewykonujacy rozkazu z powodu niebezpie 29.03.11, 15:05
        czenstwa nie jest odważny

        > Odwagą jest to, że wiedząc o nieuniknionych konsekwencjach (szykanach służbowyc
        • obraza.uczuc.religijnych Re: zołnierz niewykonujacy rozkazu z powodu niebe 29.03.11, 15:06
          A czyj rozkaz miał wykonać?
        • zoil44elwer Re: zołnierz niewykonujacy rozkazu z powodu niebe 30.03.11, 13:09
          W tej wojnie między premierem a prezydentem pilot nie powinien obawiać się konsekwencji służbowych,podlegał służbowo ministrowi ON a minister premierowi.Tylko z awansami gorzej,zwierzchnik sił zbrojnych mógł je zablokować.
          • konto.zawieszone Re: zołnierz niewykonujacy rozkazu z powodu niebe 30.03.11, 13:32
            Procedury i zależności służbowe, a życie sobie. Co pomyj na Pietruczuka wylano, to niestety jego.
      • w111mil możesz opodac link do tych "szykan"? 29.03.11, 15:06
        konto.zawieszone napisał:
        > Odwagą jest to, że wiedząc o nieuniknionych konsekwencjach (szykanach służbowyc
        > h)
        • konto.zawieszone Re: możesz opodac link do tych "szykan"? 30.03.11, 13:02
          Chyba żartujesz? Jeżeli nie znasz konsekwencji "odmowy gruzińskiej", to informacje na ich temat są ogólnie dostępne, łącznie z zapytaniami poselskimi na stronie Sejmu RP.
          • w111mil jakie byly konsekwencje? jakie szykany spotkały 30.03.11, 13:34
            tego zołnierza?

            konto.zawieszone napisał:

            > Chyba żartujesz? Jeżeli nie znasz konsekwencji "odmowy gruzińskiej",
            • scoutek Re: jakie byly konsekwencje? jakie szykany spotka 30.03.11, 13:59
              w111mil napisał:
              > tego zołnierza?

              potem był drugi, który się tak bał sprzeciwić panu genialnemu prezydentowi, że zabił się sam i przy okazji 94 niewinne osoby
              poza tym, któremu bał się sprzeciwić
              • zoil44elwer Re: jakie byly konsekwencje? jakie szykany spotka 30.03.11, 14:27
                scoutek napisała:

                > w111mil napisał:
                > > tego zołnierza?
                >
                > potem był drugi, który się tak bał sprzeciwić panu genialnemu prezydentowi, że
                > zabił się sam i przy okazji 94 niewinne osoby
                > poza tym, któremu bał się sprzeciwić
                >
                94 niewinne osoby z 96.To kto był tą drugą winną?
                • scoutek Re: jakie byly konsekwencje? jakie szykany spotka 30.03.11, 14:39
                  nie tak: sam (pilot) się zabił i 94 osoby + jedna
                  (drugi, który się tak bał sprzeciwić panu genialnemu prezydentowi, że zabił się sam i przy okazji 94 niewinne osoby poza tym, któremu bał się sprzeciwić )
            • zoil44elwer Re: jakie byly konsekwencje? jakie szykany spotka 30.03.11, 14:25
              w111mil napisał:

              > tego zołnierza?
              >
              > konto.zawieszone napisał:
              >
              > > Chyba żartujesz? Jeżeli nie znasz konsekwencji "odmowy gruzińskiej",

              Konsekwencje? Został odznaczony przez ministra ON.
              • konto.zawieszone Re: jakie byly konsekwencje? jakie szykany spotka 30.03.11, 15:49
                zoil44elwer napisał:

                > Konsekwencje? Został odznaczony przez ministra ON.

                Bardzo wybiórcze spojrzenie. Przez ministra, owszem, odznaczony.
                Przez popleczników Wodza Sił Zbrojnych znienawidzony, wykpiwany i opluwany, łącznie z infantylnymi interpelacjami i wnioskami.
                • w111mil order od p. Klicha nie jest szykaną słuzbową 30.03.11, 16:08
                  konto.zawieszone napisał:

                  > Bardzo wybiórcze spojrzenie. Przez ministra, owszem, odznaczony.
                  • konto.zawieszone Re: order od p. Klicha nie jest szykaną słuzbową 30.03.11, 16:34
                    w111mil napisał:

                    > order od p. Klicha nie jest szykaną słuzbową

                    Brawo. Więcej takich mądrości. Retoryka "oczywistej oczywistości"?

                    Wygląda na to, że z braku argumentów rzeczowych nastąpiła ucieczka do argumentów ad absurdum.
                    • w111mil jescze raz: gdzie te szykany słuzbowe? 30.03.11, 18:50
                      konto.zawieszone napisał:
                      >Odwagą jest to, że wiedząc o nieuniknionych konsekwencjach (szykanach służbowych)
      • zoil44elwer Re: odwaga wg. Gazety Wyborczej 30.03.11, 10:56
        Pasażer choćby najwyższej rangi,musi słuchać(poddać się woli)dowódcy samolotu a cóż dopiero cywil w wojskowym samolocie.Nawet doktorat z socjalistycznego prawa pracy nie czyni z pasażera wyjątku.A może ten doktorat socjalistycznego prawa gdzie pisze się o "kolegialności" decyzji zamącił L Kaczyńskiemu w głowie.
        • w111mil ten żołnierz bał sie że będzie niebezpiecznie 30.03.11, 11:12
          gdzie tu odwaga?
          • zoil44elwer Re: ten żołnierz bał sie że będzie niebezpiecznie 30.03.11, 12:55
            w111mil napisał:

            > gdzie tu odwaga?

            Trzeba być odważnym by "postawić" się zwierzchnikowi sił zbrojnych nawet mając rację.Awanse zablokowane prze okres urzędowania tego któremu się odważnie "postawić".A gdy się jest potulnym oficerem to można dostać 3 generalskie gwiazdki przez 5 lat.Jak ów generał broni w kokpicie.
    • bogumilka Bronił życia L.K. Pewnie ostatnią myślą L.K. 29.03.11, 13:36
      było, że ten dzielny kapitan mial jednak rację.
      • zoil44elwer Re: Bronił życia L.K. Pewnie ostatnią myślą L.K. 30.03.11, 08:44
        Taki Wielki Człowiek jakim był niewątpliwie LK,nawet w obliczu śmierci nie zmienił zdania.Nie miał braterskiej wskazówki.
    • hal9000 LechKacz w końcu znalazł odważnego pilota. 29.03.11, 15:09
      Teraz trzeba do tego dorobić legendę. ;)
    • zoil44elwer Re: odwaga wg. Gazety Wyborczej 30.03.11, 11:09
      A kapitan samolotu Lufthansy wykopał z samolotu Jana Marię Rokitę,polskiego premiera z Krakowa.A w Polsce gdy JMR pojawił się na lotnisku,personel stawał przed nim na baczność z rukami pa szwam.Może a nawet na pewno ten polski strach przed dostojnikami państwowymi był przyczyną katastrofy.
      • psiogon Re: odwaga wg. Gazety Wyborczej 30.03.11, 12:26
        zoil44elwer napisał:

        > A kapitan samolotu Lufthansy wykopał z samolotu Jana Marię Rokitę,polskiego pre
        > miera z Krakowa.A w Polsce gdy JMR pojawił się na lotnisku,personel stawał prze
        > d nim na baczność z rukami pa szwam.Może a nawet na pewno ten polski strach prz
        > ed dostojnikami państwowymi był przyczyną katastrofy.
        Albo zupełnie co innego. Wysnuwasz kolejne spiskowe teorie dziejów ? .
        • zoil44elwer Re: odwaga wg. Gazety Wyborczej 30.03.11, 13:04
          W śledztwie nie powinno się wykluczać żadnej hipotezy.
    • mike.recz Mylisz w111mil odwagę i odpowiedzialność 30.03.11, 15:35
      z głupotą.

      • w111mil ok. ten pan nie był odważny (wbrew temu co 30.03.11, 16:10
        mówi) ale odpowiedzialny
        • mike.recz Przeciwstawienie się szaleńcowi 30.03.11, 16:19
          na stanowisku gdy ma się kilkudziesięciu ludzi na pokładzie w tym sporo VIP-ów jest odwagą.
      • zoil44elwer Re: Mylisz w111mil odwagę i odpowiedzialność 30.03.11, 16:16
        Każde lądowanie jest ryzykiem,nawet przy najlepszej pogodzie i na najlepiej wyposażonym lotnisku.A odwaga pilota w Tbilisi polegała na przestrzeganiu procedur.W Smoleńsku piloci Jaka 20 uratowali(?) pasażerów,udało się.Póżniej pilotowi Tu 154 nie udało się,ale po co próbował lądować,odważny głupotą?
        • mike.recz Re: Mylisz w111mil odwagę i odpowiedzialność 30.03.11, 16:21
          zoil44elwer napisał:
          "Każde lądowanie jest ryzykiem..."


          Tak, jest najniebezpieczniejszą fazą lotu.

          Tyle że w kwestii Tibilisi nie chodziło tylko o lądowanie ale w ogóle o dotarcie tam w jednym
          kawałku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka