koniepobetonie
01.08.11, 16:49
Fotyga, była minister spraw zagranicznych, która ciągle się kompromitowała, przed braćmi Karnowskimi otwiera Amerykę :
"...gabinetowi Tuska w ogóle nie zależy na powstrzymywaniu naszej degradacji, że w zamian za kilka ciepłych słów o sobie, zgodzi się na niemal wszystko. A gdy Lecha Kaczyńskiego zabrakło, ruszyła lawina. Abdykowaliśmy na niemal wszystkich polach, zadowalając się pozorami. Śmierć prezydenta, tragedia smoleńska były w tej perspektywie kropką nad i. Domknięciem."
Dla kogo takie babsko może być autorytetem ??? Dla moherów, bo kibole już by ją wygwizdali.