czan-dra
12.09.11, 20:10
Mieli jakiś spęd, i troskliwy tatuś znowu zabrał córki ze sobą, a one siedziały zasłuchane w głos Kwaśniewskiego, potem Millera, pewnie i tatuś coś powiedział, i wcale się nie nudziły, rozumiem, mało zarabia, i nie stać go na niańkę, ale mógł je zostawić pod opieką jakiejś pani, lewicowej, oczywista oczywistość, a nie pchać się z nimi pod kamery, pewnie wg ichnich PijarRowców, to korzystnie wpłynie na wizerunek Napieralskiego, tylko że mnie to odrzuca...
www.tvn24.pl/2463603,28377,0,0,1,wideo.html