kasiaabing
20.11.21, 12:22
Ciekawa jestem Waszego zdania. Opiszę w skrócie.
Jest sobie firma, pracy jest bardzo dużo, żeby się jako tako obrobić kilka osób wzięło nadgodziny. Logistycznie najwygodniej jest wziąć sobotę, w dodatku lepiej płacą za soboty. I teraz doprowadziło to do sytuacji, że osoby które są od poniedziałku do piątku na urlopie albo zwolnieniu lekarskim zaczęły przychodzić do pracy w soboty, za lepszą kasę. Są też ludzie którzy w tygodniu pracują na minimalnych obrotach po to żeby dorobić w sobotę. W końcu kierownictwo się wkurzylo i zagroziło, że nie będzie wyrażać zgody na soboty bo pracownicy zaczęli przeginać.
I zrobił się dym w firmie bo jedni chcą wyjść z zaległości a inni chcą najzwyczajniej w świecie zarobić.
Co Wy na to? Kto ma rację? Jak u Was wygląda sytuacja z nadgodzinami?