boblebowsky
02.12.11, 11:34
Krętacz i kłamczuch, bez zdolności honorowych !
Stołeczny sąd odroczył rozpoczęty tego dnia proces Kaczyńskiego. Nie przyznał się on do zarzutów aktu oskarżenia autorstwa Kaczmarka. Przed przystąpieniem do składania wyjaśnień powiedział sądowi, że będzie mówił o sprawach objętych tajemnicą państwową i dlatego wniósł o utajnienie rozprawy na ten czas. Zapowiedział, że będzie odpowiadał na pytania tylko swego obrońcy.
Wcześniej - w jawnej części rozprawy - sąd dopytywał, czy strony widzą możliwość ugody. - Na każdym etapie, ale musi być wola rozmowy z drugiej strony, a warunkiem byłoby przeproszenie - oświadczył Kaczmarek. Kaczyński odparł, że "nie jest gotów przepraszać, bo powiedział prawdę". Lider PiS powiedział sądowi, że utrzymuje się z pensji posła - ok. 8,7 tys. zł miesięcznie. Dodał, że nie był karany i nie leczy się psychiatrycznie (sąd ma obowiązek spytać o to każdego oskarżonego).