l_zaraza_l
19.06.12, 19:08
Gdy tak roztrząsamy czy śmierć kolejnej znanej osoby jest samobójstwem czy zabójstwem, gdy zastanawiamy się nad przyczynami tych zdarzeń i sytuacją w naszym kraju, to wciąż mi nie daje spokoju sprawa niezwykłych fortun, wyrosłych błyskawicznie i z niczego.
Doskonałym przykładem jest wielce opłacalna współpraca Kościoła z był EeBekiem - przekręty na grube miliardy. Ale przecież nie tylko to.
Uważam, że jeśli miałabym uznać niektóre z tych śmierci za nieprzypadkowe to nie dlatego, że ktoś coś wiedział o kimś, że ten współpracował czy coś podpisał bo teraz, gdy tak wielu ludzi, pomimo takiej przeszłości, zajmuje ważne stanowiska nie wydaje się, by takie informacje mogły na poważnie wzburzyć opinie publiczną.
Ciekawy pomysł Bułgarów, który u nas nie ma szans realizacji. A szkoda bo dopóki nie rozwikła się tych powiązań mafijno-esbescko-polityczno-biznesowych, dopóty nie może być mowy o demokracji i zdrowej gospodarce.
Fortuny dzięki SB. Zlustrują milionerów
Parlament Bułgarii znowelizował w środę ustawę o ujawnieniu archiwów dawnej SB i wywiadu wojskowego, zezwalając na sprawdzenie i ujawnienie informacji o biznesmenach, którzy w latach 90. masowo zaciągali kredyty bankowe.
Lustracja szefów banków pokazała, że większość była związana z bezpieką.