gate.of.delirium
12.10.12, 08:04
Przez trzy ostatnie lata Sąd Rejonowy w Gdańsku olewał ciepłym moczem egzekucję artykułu 77 ustawy o rachunkowości, który mówi: "Kto wbrew przepisom ustawy dopuszcza do (...) niesporządzenia sprawozdania finansowego (...) podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do lat 2, albo obu tym karom łącznie". wobec 5300 spółek woj. pomorskiego. Teraz, po aferze Amber Gold, SR podobno wziął się do roboty, zob:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12654790,Po_aferze_Amber_Gold__podejrzanych_piec_tysiecy_prezesow.html
Przy czym inny przedstawiciel wymiaru sprawiedliwości (?) od razu zaznacza:
"W zdecydowanej większości spraw postępowania, w których nie doszło do stwierdzenia przedawnienia, są umarzane wobec znikomej społecznej szkodliwości czynu. Tylko w nielicznych przypadkach sporządzany jest akt oskarżenia - informuje Magdalena Młynarczyk-Zugaj z Sekcji Prasowej Sądu Okręgowego w Warszawie [...]" , co należy rozumieć tak, iż polskich panków nikt nawet nie myśli poważnie spostponować. Ot, pogrozi im się trochę paluszkiem, poczeka aż sprawa AG przyschnie i... po sprawie.
Co innego zwykły Kowalski - za opóźnienie wpłaty ZUS-u, srusu, nie złożenie w terminie PIT-a - setki wezwań i wyjaśnień (na piśmie i pod sankcjami), czynny żal (na piśmie i pod sankcjami), postępowania karno-skarbowe (na piśmie i pod sankcjami), zajęcia komornicze (na piśmie i pod sankcjami), HGW co jeszcze (na piśmie i pod sankcjami)....
Otake Polske Bolo płynoł motorówkom...