Dodaj do ulubionych

Bruksela zakazuje nam łowić ryby na żywca!!!

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 19.03.02, 10:22
Minister Kalinowski znów podpadł - tym razem wędkarzom. Ustawa o ochronie
środowiska zawiera przepis zabraniający łowienia ryb na tzw. żywca - czyli
używania jako przynęty małych, żywych rybek. Niespodziewanie z odsieczą
ministrowi rolnictwa przyszedł Lech Wałęsa.
Były prezydent sam jest zapalonym wędkarzem. Zrozumiał jednak, jak
niehumanitarne jest używanie żywej przynęty - przecież taką małą rybkę boli,
jak zakłada się ją na haczyk. Swój błąd Lech Wałęsa wyznał publicznie, przed
kamerami. Jak widać, po wspieraniu lewej nogi, przyszła kolej na rybią.
Inni wędkarze nie mieli tyle wyrozumiałości dla ministra Kalinowskiego. Ich
uwadze umknął drobny szczegół, że jest to po prostu cena, jaką muszą zapłacić
za integrację z Unią Europejską - przepis ten wynika z dostosowania naszego
prawa do unijnego. Ofiary muszą ponosić wszyscy, nawet polskie ogórki już
wiedzą, na jaką długość mają urosnąć, żeby móc dać się zakisić.
Niestety, ryby głosu nie mają. Głosować też nie mogą, więc nie poprą partii
pana ministra ani wejścia do Unii. Za to zdenerwowani wędkarze głos mogą oddać
na kogo zechcą. Jeśli przewodniczący Lepper obieca im coś na żywca, to go poprą
jak amen w pacierzu. I znów PSL chciał dobrze...
Swoją drogą, jestem ciekaw, kiedy brukselscy eurokraci dojdą do wniosku, że
łapanie ryb w ogóle jest niehumanitarne, bo łamie prawa dużych ryb do
niewbijania haczyka w podniebienie oraz prawa robaków do niebycia przynętą i
dokonania robaczego żywota w glebie, jak na robaka przystało. Robaki, na
barykady!!!!
Ciekawe co jeszcze wymyślą ci madrzy panowie z Brukseli?
Oszołom z radia Maryja
Obserwuj wątek
    • Gość: gomez Re: Bruksela zakazuje nam łowić ryby na żywca!!! IP: *.myDad.info 19.03.02, 10:29
      jako wedkarz z 30 letnim starzem moge stwierdzic ze nic nie zastapi kielbika
      wpuszczonego w odmet przy polowie sandacza.zamiast wprowadzac nowe przepisy
      moze by tak pan kalinowski spowodowal zeby w Polsce wreszcie ukrocic
      klusownictwo.przez lat 30 bylem slownie raz kontrolowany przez straz rybacka.to
      co sie dzieje nad polskimi wodami wola o pomste do nieba
      • Gość: gomez Re: Bruksela zakazuje nam łowić ryby na żywca!!! IP: *.myDad.info 19.03.02, 10:36
        gdzie sa granice absurdu.rybe boli fakt.pojdzmy dalej tym tropem.robaka boli
        fakt.bakterie niszczana w wc przy pomocy domestosu albo innego swinstwa tez
        pewnie boli.a wiec nie splukiwac od dzisiaj i tyle.
        • d_nutka Re: Bruksela zakazuje nam łowić ryby na żywca!!! 19.03.02, 10:51
          Gość portalu: gomez napisał(a):

          > gdzie sa granice absurdu.rybe boli fakt.pojdzmy dalej tym tropem.robaka boli
          > fakt.bakterie niszczana w wc przy pomocy domestosu albo innego swinstwa tez
          > pewnie boli.a wiec nie splukiwac od dzisiaj i tyle.

          No- I(paluszek)- nie dajmy się zwariować!
          Bakteria-to bakteria-co innego bioaktywnebakterie.
      • Gość: Kraken Re: Bruksela zakazuje nam łowić ryby na żywca!!! IP: *.ipt.aol.com 19.03.02, 17:42
        Gość portalu: gomez napisał(a):

        > jako wedkarz z 30 letnim starzem moge stwierdzic ze nic nie zastapi kielbika
        > wpuszczonego w odmet przy polowie sandacza.zamiast wprowadzac nowe przepisy
        > moze by tak pan kalinowski spowodowal zeby w Polsce wreszcie ukrocic
        > klusownictwo.przez lat 30 bylem slownie raz kontrolowany przez straz rybacka.to
        >
        > co sie dzieje nad polskimi wodami wola o pomste do nieba

        Masz wasc calkowita racje-to co sie dzieje w Polsce to kurwa horror-wyobraz
        sobie,ze 30 lat lowilem w Polsce BEZ KARTY WEDKARSKIEJ-aby misc prawo polowu
        nalezy zapisac sie do Kola Wedkarskiego,aby sie zapisac trzeba miec dwu
        wprowadzajacych(jak do sw.p.PZPR),kiedy juz masz tych wprowadzajacych-okazuje
        sie,ze biuro kola jest akurat zamkniete,ze pierdolony prezes wyjechal na urlop.i
        takie tam pierdoly-w koncu wkurwiony do bialosci(mimo kilkakrotnych prob
        zapisania sie)machnalem reka i zaczalem"klusowanie" w dupie majac wszelkie
        kola,straze wedkarskie(nie majace prawa do wylegitymowania mnie) i tego
        rodzaju "elemelki"-i robilem to z powodzeniem az do wyjazdu z tego porypanego
        kraju.
        W USA jest z tym calkiem inaczej-chcesz wedkowac-prosze bardzo,w pierwszym
        sklepie z artykulami wedkarskimi wykupujesz "fishing licence"(15$),nz tzw.
        zbiorniki retencyjne-25$ i po klopocie-jedynym utrudnieniem jest wedkowanie w
        parkach stanowych -mozna to robic tylko od wschodu do zachodu slonca(a jak
        wiadomo np.wegorz najlepiej bierze noca,trzeba wiec poczekac,az straz zamnknie
        park i wowczas rozpoczac polow,a jakie wegorze sie tu ciagnie!!!! w ciagu 3-4
        godzin zwykle "dostawalem"5-6 sztuk od 80cm wzwyz)
        W dodatku w USA urzedasy sa szczegolnie wrazliwi na fakt znecania sie nad
        zwierzetami,jednak zywca mozna kupic wszedzie,i to roznego gatunku i roznej
        dlugosci(widzialem nawet 10 cm wegorze przeznaczone na ten cel,choc do dzis nie
        wiem co na nie sie lowi)
        Najwiekszym problemem sa tutaj 'biale robaczki"-kurwa nie ma ich wogole w
        sprzedazy-moze ktos wie jak mozna je samemu wyhodowac???
        jesli chodzi o normy unijne-nalezaloby w tym miejscu wymoc na stronie rzadowej
        aby wprowadzic taki zapis jak w przypadku aborcji-mimo iz polskie przepisy sa
        niezgodne z unijnymi potraktowano te kwestie jako przpisy wewnetrzne krajow
        czlonkowskich!!!!!
        • Gość: waw Re: Jak wyhodować białe robaki IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.02, 18:15
          Bierzesz dwie puszki, większą wypełniasz trocinami, do małej wkładasz kawałek
          ryby (niezbyt duży) i wstawiasz ją do wiekszej puchy, przykrywasz siatką, ale
          taką, żeby przez oczko przeleciałą duża mucha, ale żaden ptaszek nie wydziobał
          robaków. Odstawiasz to świństwo daleko od domu, bo cuchnie okrutnie. Po
          tygodniu zalęgną się robaki, jak wyżrą rybke, to zaczną przełazić do puszki z
          trocinami, żeby sie przepoczwarzyć, wtedy je wybierasz i płuczesz w zimnej
          wodzie z dodatkiem delikatnego mydła (jak najmniej pachnącego) suszysz i
          pudełko z trocinami i do lodówki. Oczywiście do puszki wkładasz rybkę i tak w
          kółko całe lato. U mnie dzialało dopóki w sprzedaży nie pokazało się pięć
          gatunków w kolorach tęczy.
          Pozdr.
          • Gość: Kraken Re: Jak wyhodować białe robaki-do waw IP: *.ipt.aol.com 20.03.02, 00:54
            Wielkie dzieki za instruktaz-sprobuje,ale skoro to tak smierdzi obawiam sie,ze
            bedzie tak jak w przypadku kumpla,ktoremu zepsulo sie pol wiadra sledzi-zakopal
            je w jakis krzakach,a po trzech dniach zjechaly sie chyba ze 4 radiowozy glin i
            zaczeli szukac zakopanych zwlok!!!AUTENTYCZNE
            • Gość: waw Re: Jak wyhodować białe robaki-do waw IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.02, 08:12
              Nie mniej życzę powodzenia i udanych połowów.
              pzdr.
        • Gość: Aramis Do Krakena IP: *.ipt.aol.com 21.03.02, 20:38
          Dobry pomysl na biznes z tymi robaczkami. Pewnie ta hodowla jest prosta, a
          zarobki niezle. A tak w ogole to uwazam, ze za prawo do lowienia powinno sie
          placic, bez robienia cyrkow z dwoma wprowadzajacymi. Klusownicy jak kazdy
          zlodziej powinni placic kare.
    • Gość: waw Re: Bruksela zakazuje nam łowić ryby na żywca!!! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.02, 12:11
      Nie masz racji, że to Bruksela zakazuje połowu na żywca. Jedynym krajem, gdzie
      taki zakaz jest wprowadzony to Holandia. Jestem wędkarzem od 35 lat, dużo o tym
      czytam i ogladam programów np w Seasons i połów na żywca jest traktowany tam
      jak jedna z bardziej skutecznych metod. W kwestii bólu przy wbijaniu haczyka,
      to mam odmienne zdanie, bo wyobraź sobie szczupaka połykającegom najeżonego
      okonia, zgroza! Natomiast uważam, że w przyszłości bedąc w Unii powinniśmy
      protestować przeciwko tzw. sportowemu połowowi ryb, czyli złap i wypuść, otóż
      badania wykazały,że taka ryby, zmeczone holem i stresem przeżywają w 5%. I to
      jest problem.
    • Gość: mik R Poczytaj regulamin IP: *.turboline.skynet.be 19.03.02, 13:30
      wedkarski.Z Belgii lepiej znam te sprawy w Polsce.
      • Gość: Andy Re: R Poczytaj regulamin IP: *.pl 19.03.02, 20:18
        Ktory tylko z dupkow-ministrow walnie babola, to tlumaczy sie zaraz ze to wina
        Unii.Gowno prawda! Kalinowski moze ma robaki/swoje/ to tak moze sobie lowic,
        ale inni nie musza!/tzn.ja "musze"- bo lowie na sztuczne muchy /Wlasnie jest
        poczatek niezlego sezonu na potokowce.Do zobaczenia nad Czarna Hancza albo
        Rospuda!!!!!Poznacie mnie latwo-daleka nimfa i "March brown" na troku.
        Precz z Kalinowskim!
    • Gość: Jaceq Re: Nikt nie zakazuje wam trochę pomyśleć. IP: *.ppp.szeptel.net.pl 19.03.02, 21:39
      Po 1 - Oszoł(om)ek niebawem na Brukselę zwali, że w Polsce musi być 12 m-cy w roku (czemu nie
      35? - niewola UE).

      Po 2 - ja na żywca złapałem w życiu może ze 2 ryby i to dawno. Uśmierciłem za to ze 100 'żywców' a
      może i lepiej. Nie było warto. O wiele większe sukcesy miałem na blachę i na martwą, z dna. Łowiąc
      na żywca zawsze miałem delikatne obiekcje, że coś jest nie tak. Nigdy bym się nie domyślił, że
      Kalinowski mi je tak 'pięknie' nazwie.

      Po 3 - nie jestem wędkarzem od 10 lat - wkurzało mnie to, co się wyrabia nad polskimi wodami.
      Wkurza mnie ta koteria PZW. Brak walki z kłusownictwem, w tym z tym 'legalnym'. Towarzystwo
      wzajemnej adoracji - z jednej, chamstwo na max - z drugiej.
      • Gość: waw Re: Nikt nie zakazuje wam trochę pomyśleć. IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.02, 08:19
        Z łowieniem ryb to tak jak z każdym innym nieobowiązkowym zajęciem, bawimy się
        w to dopóki nam się podoba. Ja lubię używać żywca i będę dalej to robił.
        Natomiast w kwestii organizacji quasi partyjnej PZW to ich całkowicie olewam,
        ponieważ wędkuję na prywatnym jeziorze, opłacam roczną licencja i stosuję sie
        do zasad nazwanych przez właściciela wody. No i mam niczym nie zmącona
        przyjemność, no chyba, że nie biorą.
        • d_nutka Re: Nikt nie zakazuje wam trochę pomyśleć. 20.03.02, 08:51
          Ja mam dla wszystkich forumowych wędkarzy propozycję. Może tak zamiast wykłócać
          sie, pomyślicie na jaka przynęte najlepiej złowić np. złotą rybkę.
          Nigdy nie wędkowałam, więc jako amator, pytam się co jest ważniejsze; przynęta
          czy rybka.
          :))) , udanych połowów.
          • Gość: waw Re: Nikt nie zakazuje wam trochę pomyśleć. IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.02, 09:02
            Złotą rybkę najlepiej złowić na zaklęcie i wdzięk osobisty
          • d_nutka Re: Nikt nie zakazuje wam trochę pomyśleć. 20.03.02, 09:19
            d_nutka napisał(a):

            > Ja mam dla wszystkich forumowych wędkarzy propozycję. Może tak zamiast wykłócać
            >
            > sie, pomyślicie na jaka przynęte najlepiej złowić np. złotą rybkę.
            > Nigdy nie wędkowałam, więc jako amator, pytam się co jest ważniejsze; przynęta
            > czy rybka.
            > :))) , udanych połowów.

            niechcący skłamałam. raz chcialam zlowic prawie na zywca, ale to co zlowilam
            okazalo sie być czymś sztucznym tak jak urzyta przynęta.
            Ale rewanżowy dowcip mi się podobał. Typowo męski!!!
      • Gość: Oszołm Re: Nikt nie zakazuje wam trochę pomyśleć. IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 20.03.02, 09:13
        Ja tego nie wymyśliłem. Jak urzędas dostaje za dużo kasy a za mało ma do roboty
        to się nudzi. A z nudów do łba ludziom przychodzą najprzeróżniejsze pomysły.
        • Gość: mik Re: Kto Wam zabronil ? IP: *.upc.chello.be 20.03.02, 12:53
          Czytajcie regulamin wedkarski!
          • wpich Re: Kto Wam zabronil ? 20.03.02, 13:19
            Dlaczego dostało się Kalinowskiemu?
            Przecież to Żelichowskiego sprawka.
            Drodzy obrońcy życia!
            Czy życie i cierpienie naszych "braci mniejszych" naprawdę godne jest tylko
            waszej pogardy? Dlaczego zadawanie cierpienia innym jest Waszą jedyną rozrywką?
    • Gość: mik Re:Przepraszam IP: *.turboline.skynet.be 20.03.02, 14:13
      Co strona wedkarska,to inny regulamin.
      Nie zauwazylem zmian dot.obcokrajowcow czasowo lowiacych w Polsce.
      Czy nadal obowiazuje art.3 zezwalajacy na polow bez jakichkolwiek oplat czasowo
      przbywajacym i lowiacym w Polsce?
      • Gość: Andy Re:Znowu Tober? IP: *.pl 20.03.02, 18:01
        =Kalinowski Jaroslaw tak wprowadzil i kropka.
        Po drugie,-regulamin wedkarski jest aktem nizszego rzedu niz ustawa,-musi
        zostac dostosowany!
        Po trzecie pytam sie czy mozna lowic na "zywa zabe"?????/To tez zywiec, jak
        zywe inne przynety/.Czekam na rzeczowe wyjasnienie tego,-Ustawa nie mowi ze
        zywa zaba to jest to samo co zywa ryba/chyba ze Kalinowski ryby od zaby nie
        odroznia/
    • Gość: atis Re: Bruksela zakazuje nam łowić ryby na żywca!!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.03.02, 19:35
      Mam nadzieję, że po tych postanowieniach jeszcze żywca na rybę będę mógł
      złapać. A to mi wystarczy.
    • Gość: waw Re: Do kolegów po kiju - pomysł na obejście IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.02, 20:31
      Wprowadzony zakaz połowu na żywca był przez moment przepisem martwym, bowiem
      nie przewidywał sankcji karnych za jego naruszenie. Parę dni temu czytałem, że
      kontrolujący będą traktować używanie żywca za kłusownictwo!!!
      Co ciekawe ustawa zabrania łowienia na żywą rybkę, natomiast nie zakazuje
      połowu samego żywca, wobec czego łówmy żywca, uśmiercajmy go pstryczkiem w kark
      i na haczyk jako martwą rybkę, tego ustawa nie zabrania, ale czasami może
      przecież się zdarzyć, że rybka ożyje w wodzie, co nie?
      • Gość: mik Re: Do kolegów po kiju - pomysł na obejście IP: *.adsl.powered-by.skynet.be 21.03.02, 13:53
        Co duren moze madrego wymyslic? Tysiace spraw leza do zalatwienia,na wage zycia,
        a cwaniak udaje,ze pracuje.Nie szkoda roz,gdy plonie las.
        • Gość: waw Re: Do kolegów po kiju - pomysł na obejście IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.02, 16:02
          To do mnie?
          • Gość: mik Re: Do panow ministrow. IP: *.turboline.skynet.be 21.03.02, 17:25
            Waw,przepraszam,mogles tak odebrac.
            Zaskakujace sa decyzje ograniczonych ministrow.
            • Gość: waw Re: Do panow ministrow. IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.02, 22:27
              OK lżej mi, a panowie ministrowie z założenia są lekko ograniczeni, a rządzą
              dyrektorzy departamentów, którzy siedzą tam chyba od Gierka.
    • Gość: Konstabl Re: Bruksela zakazuje nam łowić ryby na żywca!!! IP: *.acn.waw.pl 21.03.02, 20:41
      Ja kurwa też wam zakazuję łowić ryby na żywca, sadyści !
    • Gość: Aramis Do Oszolka IP: *.ipt.aol.com 21.03.02, 20:47
      Wy w ogole w tym RM rozumiecie bardzo niewiele. Brak wyksztalcenia, czy co ?
      A biologii ucza nawet w podstawowce.
      Wiadomo kazdemu, ze z malej rybki robi sie duza, a ta daje kilkadzisiat
      nastepnych. Wykorzystanie jednej malej rybki do polowu jednej duzej to ogromna
      strata dla srodowiska i wyzywienia. Lepiej uzywac specjalnie wyhodowanych w tym
      celu robakow lub sztucznych przynet. Proste jak drut.Rusz troche glowa,
      Oszolku !! Niech nienawisc do obcych nie odbiera ci rozumu.
      • Gość: as Re: Do Oszolka IP: *.pppool.de 21.03.02, 20:56
        Gość portalu: Aramis napisał(a): .
        > Wiadomo kazdemu, ze z malej rybki robi sie duza, a ta daje kilkadzisiat
        > nastepnych. Wykorzystanie jednej malej rybki do polowu jednej duzej to ogromna
        > strata dla srodowiska i wyzywienia.
        Maly robak to duzy i kilkadziesiat nastepnych.
        Fuck USA.
        • Gość: mik Re:Bruksela IP: *.turboline.skynet.be 21.03.02, 21:11
          Nie ma tak wybitnych decydentow.W Belgii lowie tylko na zywca.Natura stworzyla
          ukleje,kielbie i inne male rybki dla tych duzych.Biedny ten ustawodawca,ktory
          tak broni tych malutkich kielbikow,a raki,homary setkami by wzucal do wzatku,
          zeby sie nazrec.Wazne,ze On istnieje,myslenie nie jest jego domena.
        • Gość: Grzesiek Do Asa IP: *.ipt.aol.com 23.03.02, 14:43
          Jezeli lubisz robaki, to slacznego ! Tego jeszcze nie brakuje i rozmnazaja sie
          szybciej niz ryby, zwlaszcza w brudzie.
    • Gość: waw Re:Bruksela niczego nie zakazuje, wręcz odwrotnie IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.02, 09:55
      Teoria o zakazach Brukseli jest kolejną bajką o groźnej UE zabijającej narodową
      tożsamość.
      Poczytajcie ostatnie WW i Wędkarza Polskiego.
      Dyrektywy UE w sprawie łowiectwa i połowu ryb nakazują wręcz zachowanie
      tradycyjnych zasad polowania i wędkarstwa, jako tradycji narodowej.
      W Europie dokładnie restrycje wprowadzili Niemcy, Norwegia, Austria i Polska.Za
      przyczynę nasz chłopski premier podaje zakaz znęcania się nad rybką oraz (sic!)
      brak możliwości prowadzenia badań zdrowotności żywca, bowiem jest przepis,
      który nakazuje dokonywanie weterynaryjnych badań zwierzą w kierunki
      poszukiwania chorób i pasożytów przy przewozie zwierzaków z województwa do
      województwa!!! (ustawa o państwowej inspekcji weterynaryjnej)
      Jednocześnie zauważcie, że przepis o zakazie stosowania żywca nie dotyczy
      rybakó zawodowych, którzy stosują go na sznurach węgorzowych i szczupakowych.
      • Gość: mik Re:Waw IP: *.turboline.skynet.be 23.03.02, 11:29
        Nie przejmuj sie ustawa.Tam gdzie jezdzilem na ryby w Polsce,juz nic nie ma.
        Ruscy dostarczyli agregaty pradotworcze,wyniszczono wszystko.Swego czasu,
        pokazaly sie wydry i co?nasi lowcy strzelali.
        Jak bedziesz w Belgii,daj znac,pojedziemy na ryby.
        Swoja droga,w ubieglym roku,mialem na haku szczupaka,jakiego jeszcze
        niewidzialem.Okolo 40 min bawilem sie z nim.Pozostaly zdjecia.Cos wspanialego.
        Lapnol na malutka rybke.
        • Gość: waw Re:Waw IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.02, 21:12
          Dzięki za zaproszenie, mogę się zrewanżować. Jeżdzę na piękne prwie 300ha
          jezioro na granicy Żuław i Warmii, bez dostepu z brzegu, bez gospodarstw
          hodowlanych w pobliżu, z okoniem, szczupakiem i sandaczem, może niezbyt
          wielkie, ale są i biorą. Zaprzyjaźniony rybak, łajba z silnikiem el. + mnóstwo
          ptaków, cisza ...
          pzdr.
          • Gość: mik Re:Waw IP: *.turboline.skynet.be 23.03.02, 21:40
            To jest to.Lowie na monzie.Trudno jest o takie miejsce,a raczej nie ma.
            Rzeka uregolowana,ale mam taki krzak,duzy i tam zaplywam,wbijam sie w niego,i
            mam podobne odczucie.Moge tez lowic w gorskich strumieniach,ale malo wiem i
            nie lubie lazic.Lowie tez w morzu,ale rzadko.Poza tym takiej obfitosci ryb,
            nie wyobrazalem.Kiedys,gdy nie mialem lodzi,lowilem w towarzystwie 2 braci.
            Karpiarze.Dzien w dzien, lowili od18 do20.Przy mnie zlowili na 2 wedki,150
            kg karpi.Ich rekord to: w tym samym czasie to 256 kg.Oni lowia sportowo,ja
            lubie rybe,ale nie biore wiecej niz zjem.Moze kiedys los Cie rzuci tu,jestes
            zaproszony.Sezon sie zaczyna od czerwca do konca grudnia.moj
            adres:romkob@hotmail.com
            • Gość: waw Re:Waw IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.02, 13:24
              Dziękuję i wzajemnie. Mój adres inwestor@hot.pl
      • Gość: Ed Re:Bruksela niczego nie zakazuje, wręcz odwrotnie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.03.02, 11:05
        Nie przejmuj się. Wszystkie tematy wprowadzane na forum przez Oszoloma mają ten
        sam charakter "wielce sprawdzonych wieści".
        • Gość: Andy Re:Do lowiacych na robaki IP: *.pl 24.03.02, 14:43
          Czy Wam pan minister nie kazal czasem usmiercac robaki przed zalozeniem na
          haczyk? To przeciez nie humanitarne! /A wytlumaczeniem tez bedzie wymog Unii
          Europ./ Tylko ze ta unia nie chciala aby angole wprowadzili u siebie ruch
          prawostronny- dlaczego?
          • Gość: GMR Re:Do lowiacych na robaki IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 25.03.02, 09:49
            Widocznie przeoczyli sprawę, a poza tym Wielka Brytania jest wyspą. Tunel pod
            kanałem ma ograniczone możliwości przepustu, a poza tym główną osią tego tunelu
            jest połączenie kolejowe. Samochody jadą tam w specjalnych platformach czy w
            czymś podobnym, nie ma więc obawy że jadąc trasą nagle napotykamy jadących z
            przeciwka po tym samym pasie drogi. A swoją drogą to ciekawe jak rozwiązano
            ten problem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka