tw_wielgus
19.02.13, 17:58
Jeżeli ktoś jest lewicowcem...
- Jeżeli ktoś ma lewicowość na sztandarach, to musi myśleć również o tym, jak pewne czyny zostaną odebrane. Jeżeli ktoś jest lewicowcem, to nie może brać 40 tys. nagrody, bo za tyle żyją rodziny w tym kraju przez rok - powiedział.
Jego zdaniem prezydium Sejmu nie zrobiło nic ekstra, żeby zasłużyć na nagrody. - Gdyby zawalili wakacje, pracowali w nadgodzinach, to ja rozumiem, że się należy. To, że od 20 lat były te nagrody, to nie dotyczy Ruchu Palikota. Nas wtedy nie było. Jesteśmy z innej bajki - mówił polityk.
Cyniczna z niego gadzina i pozbawiona pamięci. Panie Rozenek - Geriavit garściami jeść!
"Janusz Palikot dostaje wielomilionowe pożyczki z anonimowych spółek w rajach podatkowych. Poseł PO twierdzi, że nie wie, kto jest ich właścicielem. DZIENNIK sprawdził oświadczenie majątkowe Palikota. Okazuje się, że polityk prowadzi nieprzejrzyste operacje finansowe na dużą skalę. "
wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/90206,tajemnica-wielkich-pieniedzy-posla-palikota.html
Jeżeli ktoś ma lewicowość na sztandarach, to musi myśleć również o tym, jak pewne czyny zostaną odebrane. Jeżeli ktoś jest lewicowcem, to nie może ukrywać zarobionych(?) pieniędzy w rajach podatkowych.
Teraz oczekuję aż zbierze się prezydium tego klubu transformersów i kochających inaczej i odwoła kapitalistycznego kombinatora Palikota z pełnionej funkcji. Bo jeżeli ktoś ma lewicowość....