Dodaj do ulubionych

Ofiary wypadku drogowego czekały 4 godz. na pomoc

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.04, 13:04
I stwórzmy jeszcze więcej posadek w NFZ, bo i tak za dużo pieniędzy idzie na
pacjentów. Przecież jak nie będziemy nikogo leczyć to szybko zacznie nam się
zmniejszać bezrobocie... Może jednak zaczniemy od zasady przyjmowania na
końcu POLITYKÓW i wszystkich DYREKTORÓW z nadania politycznego.
Podyskutuj więcej na naszym Niezależnym Forum Politycznym...
Obserwuj wątek
    • Gość: iss Re: Ofiary wypadku drogowego czekały 4 godz. na p IP: *.walcz.sdi.tpnet.pl 27.07.04, 13:08
      eee, nam ludzie pomogli, a i tak czekalismy godzine...
    • Gość: Zenon Gościu, zaczynasz już nudzić z tym forum... IP: *.epsa.pl 27.07.04, 13:08
      > Podyskutuj więcej na naszym Niezależnym Forum Politycznym

      Sam sobie dyskutuj. Mógłbyś już skończyć z tym nudnym dopiskiem o forum?
      Powtarzasz się.
    • Gość: gosc co ma do tego NFZ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 13:10
      To znieczulica! Ile osob przejechalo obok tego samochodu przez te 4 godziny?!?
      Nie wierze, ze nikt nie widzial, ze samochod lezy na dachu a w poblizu nie ma
      zadnych sluzb ratunkowych?!? Nikogo to nie obchodzilo! Nikt nie sprawdzil czy w
      srodku sa ludzie i czy potrzebuja pomocy! PARANOJA!!!
      • Gość: Zenon Nic, gościu wszędzie marudzi o polityce. IP: *.epsa.pl 27.07.04, 13:14
        To taki typ niereformowalnego nudziarza, który wszędzie widzi politykę i
        namawia do uczestniczenia w jakimś mętnym forum. Ględzi od rzeczy i zgrywa
        mądrego.

        Trzeba po prostu zlać leszcza i tyle.
        • Gość: gosc Re: Nic, gościu wszędzie marudzi o polityce. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 13:20
          Tak to jest jak ktos czyta nie to co jest napisane tylko to, co chce
          przeczytac :)))
        • Gość: HCl Wpuszczać tylko w krawatach... IP: 5.5R* / *.nokia.com 27.07.04, 18:21
          ..bo gość w krawacie mniej marudzący jest.
    • Gość: BOLO Re: Ofiary wypadku drogowego czekały 4 godz. na p IP: *.aster.pl 27.07.04, 13:32
      A ja myślę że połowa ludzi w polsce ma posrane w głowie (autor poprzedniego
      posta pewnie też skoro zwala sprawę na inne okoliczności niż to że nikt tym
      ludziom nie pomógł) i panuje w nich taka znieczulica że szkoda słów.
    • Gość: Vortex Wniosek racjonalizatorski IP: *.itpp.pl 27.07.04, 13:39
      Nalezy skonstruowac ogolnopolska siec przywolawcza w razie wypadku. Oto moj
      pomysl. Jedzie sobie samochod i nagle bec ... lezy przy drodze. Automatyczny
      system odnotowuje przeciazenie 10 g (oraz jego kierunek), wybuch poduszki
      powietrznej, polozenie samochodu (np. do gory kolami). Wszystkie te informacje,
      wraz z namiarami GPS wysylane sa poprzez siec komorkowa automatycznie w postaci
      SMSa do odpowiedniego centrum, ktore niezaleznie od pory dnia i miejsca
      powstania wypadku, wysyla lokalna pomoc, ktora jezeli nie jest pijana, nie
      zabraklo kasy na benzyne oraz ma sprawny samochow, dojedzie w ciagu 10-15 minut
      do miejsca zdazenia i udzieli pomocy. Wezwana jednoczesnie moze byc straz
      pozarna oraz policja. Co, nie fajne? I calkiem realne, trzeba jedynie odzyskac
      nieco zdefraudowanej kasy i juz. kazdy niech sie czuje bezpieczny! Pzdr.
      • Gość: Zenon Pomysł świetny, ale u nas to będzie tak wyglądało: IP: *.epsa.pl 27.07.04, 14:56
        No nieee, tak nie można! Najpierw trzeba stworzyć rządowy plan i zamówić fachową
        ekspertyzę na ten temat za kilka milionów złotych. Następnie powołać do tego
        odpowiedni urząd który będzie miał za zadanie wyłonić w drodze przetargu
        odpowiednią firmę która to zrobi.
        Oczywiście potrwa to ze dwa lata, urząd będzie zatrudniał kilkuset darmozjadów
        którzy za nasze pieniądze będą jeździć firmowymi furami i obżerać się na
        kanarach po d pretekstem jakiejś konferencji ds. bezpieczeństwa drogowego. Do
        tego jakieś dwie pomniejsze afery i po kolejnych kilku latach nikt nie będzie
        nawet pamiętał że miało cokolwiek powstawać.
        • Gość: Vortex Ale przeciez nie o to chodzi ... IP: *.itpp.pl 27.07.04, 15:05
          Zgadzam sie ze tak to by wygladalo, gdyby mial byc to projekt rzadowy. Ale ...
          znacie to posluchajcie: pewna firma (toyota czy fiat) chcac sprzedawac swoje
          pojazdy i miec "haka" na klienta, wstawia informacje reklamowa o tym ze
          instaluje takie urzadzenia z produkowanych samochodach i ze zwieksz to
          bezpieczenstwo, bez zmiany ceny. Przypuszczam ze koszt takiego urzadzenia
          nieprzekroczy 3-4 stow. Firma ubezpieczeniowa deklaruje sie iz w pakiecie
          ubezpieczen obsluguje "awaryjny system przywolawczy" co z kolei zwieksza jej
          szanse na rynku. Co, niezle? Pasuje? kasa i wszysko inne same si znajda! Nadal
          jednak postuluje o odzyskanie zdefraudowanej kasy, np. od Naumana albo paru
          innych kacykow. Pzdr.
          • Gość: JAP Re: Ale przeciez nie o to chodzi ... IP: *.148.192.61.east.flets.alpha-net.ne.jp 27.07.04, 15:49
            Tu sie juz poprawiles. Aby zdobyc pieniadze na ten pomysl pozwalam Ci nawet na
            ujezdzanie kacykow.
            • Gość: Vortex Dzieki, juz wsiadam ... Yaaaahhhooo! IP: *.itpp.pl 27.07.04, 16:01
            • Gość: gosc Re: Ale przeciez nie o to chodzi ... IP: 64.214.94.* 27.07.04, 16:18
              gdzie wy goscie zyjecie????? ta funkcja istnieje juz od ponad dwoch lat,
              oczywiscie tylko w wyzszej klasie
              • Gość: Vortex A wiec, poniewaz nie poruszam sie w tej klasi ... IP: *.itpp.pl 27.07.04, 16:32
                ..., dla mojego wlasnego bezpieczenstwa, w mojej klasie pragne przyczynic do
                obnizenia klasy, wktorej jest dostepna. Let's do it. System przywolawczy dla
                kazdego nowego auta (na zyczenie tez dla starego). Co wy na to? Pzdr.
      • Gość: JAP Re: Wniosek racjonalizatorski IP: *.148.192.61.east.flets.alpha-net.ne.jp 27.07.04, 15:44
        To jest swietny pomysl, zycie mozna uratowac a przy okazji interes rozkrecic.
        Wyobraz sobie 1 mln samochodow z instalacja za, powiedzmy 100 USD. Dobre, nie
        prawdaz.

        Ale powrocmy do sprawy zasadniczej, dlaczego ludzie nie reaguja na czyjes
        nieszczescie. Dlaczgo wsrod nas Polakow tyle obrzedowosci, prawie martylologii,
        a zupelny brak prostej serdecznosci, checi niesienia pomocy innym.

        Przedstawiles calkiem sensowny pomysl, dlaczego nie chcesz ciagnac tego dalej,
        zamiast to robic zaczales kpic, po co nie wiem. Czy Twoje podejscie nie jest
        typowe dla wiekszosci Polakow.

        Ty tez sie przebudz.

        Pozdrawiam.
        • Gość: Vortex Bo frustruje mnie tzw. czynnik ludzki IP: *.itpp.pl 27.07.04, 15:59
          Pamietam kiedys, bylem chlopcem (kilkanascie lat) widzialem wypadek. Dookola
          zebrala sie grupa ludzi. Wszyscy krzyczeli zeby nic nie dotykac dopuki nie
          przyjedzie karetka. Ludzie wykrwawiali sie, dusili wydzielinami i przypuszczam
          ze karetka przyjechala po 20 minutach. Ktos umarl dlatego, bo wszyscy bali sie
          dotknac, wziac udzial, narazic na odpowiedzialnosc. Sam kiedys bralem udzial w
          wypadku. Stracilem przytomnosc i nikt, kompletnie nikt nie wyjal mnie z auta.
          Pierwsza twarza jaka zobaczylem byla twaz lekarza. Mialem szczescie, szpital
          byl niecale 2 km dalej.

          Co do pomyslu, jest niezly, prawda? Byc moze w to wejde, dlaczego nie ... Pzdr.
        • Gość: mm Re: Wniosek racjonalizatorski IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.07.04, 16:03
          ja tylko odnośnie kpin. naprawdę, to są kpiny, ta nasza codzienność.
      • Gość: basia Re: Wniosek racjonalizatorski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 17:36
        Rzadko na forum czyta się takie wypowiedzi.Serdecznie pozdrawiam. Pomyśl
        świetny. i wydaje sie prosty.
    • Gość: aldo Re: Ofiary wypadku drogowego czekały 4 godz. na p IP: *.swic.dialup.inetia.pl 27.07.04, 13:39
      acóż tu filozofować - była noc, ciemno - normalne że nikt nie zuważył auta poza
      drogą. A mieszkańcy może mieli wśrodku nocy chodzić i szukać źródła hałasu?
      Tylko idiota może tego od nich wymagać. szukanie na siłę winnego w tym
      przypadku to głupota. Ofiary wypadku miały po prostu pecha.
      • Gość: sej Re: Ofiary wypadku drogowego czekały 4 godz. na p IP: *.local.net / *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.04, 13:47
        jedyna normalna wypowiedz.
        ale nie, lepiej w to wmieszać NFZ:)
        • maaac Re: Ofiary wypadku drogowego czekały 4 godz. na p 27.07.04, 17:16
          Jedyna wypowiedź NORMALNEGO mieszkańca naszego kraju. On też by się nie
          zainteresował jakby nawet mu sąsiada żywcem ze skóry obdzierali. Cóż nie dość,
          że ogarnięty znieczulicą to, aż tak głęboko, że tego wogóle nie widzi. :(
    • Gość: xxx Re: Ofiary wypadku drogowego czekały 4 godz. na p IP: *.olsztyn.mm.pl 27.07.04, 13:48
      Droga Olsztyn-Nikielkowo jest dogą b.mało uczęszczaną.Pomógł jadacy na giełdę
      samochodową więc była to noc z soboty na niedzielę.Więc o tej porze prawie nikt
      tamtędy nie jeździ.Mieli po prostu pecha,że jechali ta drogą.Winić można tylko
      mieszkanców okolicznych domów.
    • Gość: piotr Re: Ofiary wypadku drogowego czekały 4 godz. na p IP: 167.153.4.* 27.07.04, 13:54
      znalem takich co sie nie doczekali
    • Gość: akun Re: Ofiary wypadku drogowego czekały 4 godz. na p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 13:58
      To nieprawdopodobne!Sama jestem kierowcą, bardzo dużo jeżdżę i nie wyobrazam
      sobie żeby nie udzielic pomocy. Może samochód po wypadu był źle widoczny z
      drogi i dlatego nikt nie zareagował. Nawet nie chce mi sie mysleć, że było
      inaczej, bo oznaczałoby to , że same skurwysyny tamtendy przejeżdżały!
      • Gość: corgan stawiam raczej na bierność i znieczulicę ludzi IP: 217.11.142.* 27.07.04, 14:11
        którzy tam mieszkają. No ale cóż - łatwiej jest chodzić co niedziele do
        koscioła niż się wychylić poza dom i zobaczyć skąd dobiega hałas i czy komuś
        nie trzeba pomóc.

        To jest bierność wynikająca ze zwykłej biedy. Znam to z autopsji.
      • Gość: rafal Re: Ofiary wypadku drogowego czekały 4 godz. na p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 14:51
        aldo: masz zupełną rację.
        akun, co powiesz na to: slyszalem o lekarzu, zresztą cenionym w całum kraju fachowcu, który widząc wypadek zatrzymał się i udzelł pomocy ofiarom. Uratował życie facetowi i jego ciężarnej żonie. Niestety płodu nie udało się uratować ale, jak to sobie tłumaczył pan doktor, dwa istnienia ludzkie z trzech zagrożonych to i tak dobre. Zajął się ich reanimacją, zorganizował na miejscu sztab "antykryzysowy" w postaci pospolitego ruszenia kierowców, sprowadził pomoc itd. I co? Uratowany facet, syn jednego z lokalnych bonzów (komendant) oskarzyl go o spowodowanie śmierci jego dziecka. Doktor jezdzil po sadach przez jakis koszmarnie dlugi czas, lokalna policja, ktora pojawila sie na miejscu ostatnia rowniez oczerniala doktora i to tak, że ledwo sie facet wywinal. Dzisiaj już jezdzi nieoznakowanym (niektórzy lekarze mają specjalne naklejki na szybach) samochodem i mowi, że teraz dwa, albo i trzy razy by sie zastanowil, czy w ogole sie zatrzymać.
        pozdrawiam i życzę szerokiej drogi.
        rafal
    • Gość: m Re: Ofiary wypadku drogowego czekały 4 godz. na p IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.04, 14:18
      co ma piernik do wiatraka.
      czytałeś atrykuł, który komentujesz czy rżniesz głupa.
    • Gość: a psik Re: Ofiary wypadku drogowego czekały 4 godz. na p IP: *.zrpa.com 27.07.04, 15:06
      a w niedziele ci ludzie ktorzy nie pomogli zapewne beda sie modlic za dusze
      zmarlych w wypadku...
    • Gość: arahat Miejscowy ciemnogrod w tym czasie sluchal IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.07.04, 15:20
      radia ma ryja i modlil sie o zycie wieczne!!!
    • Gość: yankes Re: Ofiary wypadku drogowego czekały 4 godz. na p IP: *.icpnet.pl 27.07.04, 15:34
      Jeden facet pisał,że to nie mogło się zdarzyć w usa,ja tam jeżdże i taka sama
      znieczulica jak w tej chwili w Polsce,jestem po trzech operacjach w usa i nie
      ma żadnej żórznicy co do pierwszej pomocy,jak wzywałem karetkę to przyjechała
      za 15 minut,a jeśli chodzi o leczenie to nie powiem jest na najwyższym
      poziomie , ale chciałbym wytłumaczyć dlaczego.Może ktoś chciałby ze mną zrobić
      wywiad na temat lecznictwa w usa,ja w sumie leżałem 3 miesiące w szpitalu,bo
      miałem raka prostaty,i jestem wyleczeny.Marek.
    • Gość: Renault a kierowca jechał wolno i rozważnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.04, 16:01
      niech się wybiją szaleńcy to oczyszczą się nasze drogi z idiotów
      wyprzedzających na zakrętach itd.
      Co do pomocy przez okolicznych mieszkańców-nauczyli się biernej agresji od
      polityków z Sejmu, rządu etc.
    • Gość: BELIAL Re: Ofiary wypadku drogowego czekały 4 godz. na p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.04, 17:17
      96 procent katolików.No komment.
    • maaac Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie 27.07.04, 17:18
      Czy dostrzegacie analogię? Widać takie wypadki zdarzały się już 2 tyś lat
      temu. :(
    • Gość: kierowca Re: Ofiary wypadku drogowego czekały 4 godz. na p IP: 213.77.37.* 27.07.04, 17:19
      Artykul jest niekompletny. Nie wiadomo czy samochod byl widoczny - raczej nie
      bo czarny spod samochodu slabo jest widoczny a tam mogly byc jeszcze jakies
      krzaki. Nie wiadomo jak daleko byly zabudowania i czy to byla jedyna droga w
      okolicy z ktorej mieszkancy mogli uslyszec podejrzany dzwiek. Nie ma tez chyba
      godziny o ktorej to sie dzialo - raczej nie zerwalbym sie o 2 w nocy zeby
      sprawdzic czy przypadkiem 3 km dalej ktos nie potrzebuje pomocy.
    • Gość: Patton Typowa polska wiocha i znieczulica! Glupie chamy.. IP: *.union01.nj.comcast.net 27.07.04, 17:43
      jak jest pozar to pedza na boso 10 km, zeby tylko napatrzec te swoje chlopskie
      prymitywne geby na czyjes nieszczescie. A tutaj wypadek, ludzie umieraja a
      chamuki nie umieja zadzwonic na pogotowie. Jak swinie w kosmosie!
      • Gość: . Z ust mi to wyjales IP: 192.216.37.* 27.07.04, 17:58
    • Gość: r. SKOŃCZY SIĘ TAK, ŻE... IP: *.rezist.com 27.07.04, 18:56
      WSADZĄ DO PIERDLA TEGO BIEDAKA CO ZADZWONIŁ PO POGOTOWIE, BO DLACZEGO ON TAK
      PÓŹNO NA TĄ GIEŁDĘ JECHAŁ
    • Gość: KroKodyl Re: Wrazliwosc spoleczna polactwa. IP: *.avenel01.nj.comcast.net 27.07.04, 19:24
      I jak w tym kraju ma byc dobrze.
    • elfhelm nikt nie widział nikt nie słyszał 28.07.04, 00:47
      4 godziny... mieszkańcy pewnie spali, nikt nie przejeżdżał. a nawet jeśli? po
      co udzielić pomocy? lepiej się o swoją dupę tylko troszczyć. szkoda, że nikt
      nie okradł tego samochodu i ofiar wypadku...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka