Gość: krakus
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
08.08.04, 20:57
Brawo księże prałacie! Zamiast zorganizować normalną konferencję prasową
(media i opinia na pewno by się zainteresowały!) zrobiłeś kolejny Big Show u
siebie. A ja myślałem, że Msza Święta, to coś innego niż wiec i że ambonę od
mównicy odróżnia między innymi Miejsce, gdzie jest postawiona oraz Treść
przekazu, jaka z niej pada. Widzę jednak, że u św. Brygidy tej różnicy się
nie dostrzega, a sacrum z profanum można dowolnie mieszać i tasować.
Radzę jednak uważać, bo skoro na Mszy Świętej dopuszczalne są histeryczne
owacje, to znaczy, że gwizdy również. Z podpuszczaniem fanatyków też trzeba
ostrożnie, bo jedni gotowi będą wynieść księdza niemal na ołtarze, ale inni
na taczki.