antyprawak
14.06.14, 13:28
Pierwsze. Nie wykonywanie kontraktowych zabiegów w publicznym szpitalu, z publicznych pieniędzy.
Drugie. Niepodanie informacji o innym lekarzu, który nie kieruje się ideologią watykańską (klauzulą sumienia).
Trzecie. Narzucanie całemu szpitalowi, lekarzom i pielęgniarkom ideologii watykańskiej (klauzuli sumienia).
Czwarte. Prześladowanie kobiety opisanej w tym artykule. Przez Chazana podcięła sobie żyły. Ale o coś innego chodzi. Zwolnił ją a ona poszła do sądu i wygrała. Wyrok był jasny - szpital ma ją przywrócić na dawne stanowisko. Chazan ma to gdzieś i nie wykonuje wyroku. Kobieta nazywa się Agnieszka Plak i była starszą położną i naczelną pielęgniarek. Dziś jest bez pracy.
Każda z tych rzeczy kwalifikuje go do zwolnienia z funkcji dyrektora.
Kumpelą Chazana jest konserwatystka Hanka Waltz a jego protegowanym był Giertych, który z kolei jest kolegą Tuska. Tak, tak, Ajatollah Chazani ma plecy, nie tylko w episkopacie.