Dodaj do ulubionych

"nie znam się, ale na wszelki wypadek się oburzę"

19.06.14, 11:07
"Kochany, nie wiem, nie znam się, nie orientuję się", ale na wszelki wypadek się oburzę. Bo warto być oburzonym. Bo to świadczy o samodzielnym rozumowaniu...

Nie. Protestuję.

Zamierzam tu zbierać wszystkie głosy rozsądku znalezione w sieci.

Pierwszy:
www.tokfm.pl/blogi/niskakulturapl/2014/06/dziennikarze_nie_dajcie_sie_zwariowac/1
Wpis jest z godz. 00:34. Powinni to przeczytać wszyscy "niezależni" dziennikarze z konferencji Tuska (godz. 8:00). Specjalna dedykacja dla Moniki Olejnik, która w oczach "prawicowców" zrehabilitowała się i za "Stokrotkę" i za ojca w MO...

Obserwuj wątek
    • szwampuch58 Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 11:09
      Znaczy siEm skreslona z "kuuutkiej listy" ?
      • mietowe_loczki Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 11:11
        Widzisz, jak mało trzeba.
      • wiosnaludzikow Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 11:24
        szwampuch58 napisał:

        > Znaczy siEm skreslona z "kuuutkiej listy" ?
        To proste. Obiad Grasia , ma się rozumieć prywatny, z np jakimś członkiem zarządu właściciela TVN , ITI .... zmiana struktury strumienia reklam kierowanych do mediów przez rząd dla dobra państwa oczywiście, TVN traci 20 procent i .....niech myślą i negocjują z Olejnik.
    • mistrz_polski Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 11:12
      taaaa tam jakieś miliardy z "neutralnym" NBP żeby wyłącznie ratować włąsne d.. przed wyborami....

      dajcie se na luz, przecież w mafii to normalka....
    • mietowe_loczki Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 11:15
      Prześmiewczo, ale niezwykle trafnie. Jak uniknąć odpowiedzialności karnej w Polsce:
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,151566684,151566684,Sienkiewicz_mial_racje_Panstwo_ktore.html
    • zbite_wisnie Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 11:18
      Oto arogancka twarz GW inteligenta. On wie lepiej , zna prawdy większe nieznane dla ludu. A prosty lud po prostu słyszy na swoje uszy zdemoralizowaną bydlęcinę z PO nierządu. Ale GW inteligent wytłumaczy, że pochyleni nad Polską patrioci.
    • wiosnaludzikow Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 11:19
      mietowe_loczki
      > www.tokfm.pl/blogi/niskakulturapl/2014/06/dziennikarze_nie_dajcie_sie_zwariowac/1
      > Wpis jest z godz. 00:34. Powinni to przeczytać wszyscy "niezależni" dziennikarz
      > e z konferencji Tuska (godz. 8:00). Specjalna dedykacja dla Moniki Olejnik, któ
      > ra w oczach "prawicowców" zrehabilitowała się i za "Stokrotkę" i za ojca w MO..
      No tak, Olejnik to pisówy jak nic. Ty Miętowy oraz Tobie podobni macie problem z komunizmem w łbie czy kibolskim rozumieniu państwa i demokracji.

      • mietowe_loczki Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 11:25
        ludzikow, to nie jest wątek dla ciebie. Jeżeli nie wiesz dlaczego, wróć do mojego 1. posta, w którym jest określone moje subiektywne kryterium. Ty go nie spełniasz.
        • wiosnaludzikow Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 11:30
          Tym niemniej masz problem w rozumieniu demokracji, wolności , roli mediów i oceny zachowania tych baranów co to prowadzili te "prywatne rozmowy".
    • mietowe_loczki Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 11:19
      Z facebooka "Polityki". Nazwiska autora nie podaję, bo nie ma znaczenia.
      Opozycja skwapliwie i cynicznie wykorzystuje podsłuchy dla zdyskredytowania i obalenia rządu, umiejętnie wciągając też media w swoją rozgrywkę. Niestety czarny, emocjonalny tajfun zaczyna pochłaniać nawet do tej pory osoby rozsądne i trzeźwo myślące. Wydaje mi się, że bierze się to z powszechnej niecierpliwości Polaków i ich powszechnie zaniżonej samooceny. Wielu Polaków zdaje się nie dostrzegać, że od upadku dyktatury komunistycznej minęło tylko 25 lat! A ci, co są dziś tak strasznie sfrustrowani, myśleli pewnie, że jak tylko w roku 1989 odzyskaliśmy demokrację i wolny rynek, to od razu nastanie u nas taki dobrobyt jak w Niemczech, Francji, Anglii i Japonii. (Piramidalni, bezgraniczni głupcy, rozpowszechniają na dodatek absurdalne stwierdzenie, że nie ma dobrobytu, ponieważ rząd wszystko niszczy, wyprzedaje i rozkrada - to już głupota na poziomie inwalidztwa umysłowego!). Przecież aby dogonić te państwa, które szybko biegły, podczas gdy my przez dziesiątki lat zaledwie dreptaliśmy, nie wystarczy jedynie 25-ciu lat, w dodatku w kraju, w którym jakakolwiek śmiała reforma od razu może wywrócić rząd, bo najważniejsze dla rozwoju i sprawnego funkcjonowania państwa, są finanse, a reformy finansów wiążą się często z dyscypliną budżetową i koniecznością ograniczania wydatków!
      Mam wrażenie, że większość z nas zachowuje się jak małe, rozkapryszone i zniecierpliwione dzieci, które krzyczą do mamy - daj, daj, daj! Zniecierpliwienie i niska samoocena, tworzą w nas ogólną, narodową presję do osiągnięcia jakiegoś spektakularnego sukcesu. A jak tego niesamowitego sukcesu nie ma, to winny jest rząd i trzeba go obalić. Przypatrzmy się na przykład piłce nożnej - jest presja na wielki sukces. Powinniśmy grać w finale Mistrzostw Europy i Mistrzostw Świata, ale kluby i ligę mamy na niższym od europejskiego poziomie i gra się wciąż archaiczną piłkę. Ale to nic, musimy być najlepsi. Drużyna narodowa jednak przegrywa - to czyja to wina? Nie kiepskich klubów, mizerii ligowej piłki! To wina trenera. Często więc zmieniamy trenera reprezentacji, bo magicznie wierzymy, że jakiś cudowny trener zrobi z naszych piłkarzy mistrzów świata! Wobec powszechnej frustracji i niedowartościowania, niecierpliwość i przymus osiągnięcia WIELKIEGO SUKCESU, bez wysiłku pokonywania kolejnych do niego etapów, stały się już chyba cechą charakterystyczną większości Polaków!
      Wobec obecnego tajfunu kłamstwa, manipulacji i złych emocji, mamy ochotę poddać się tej presji frustracji i zniecierpliwienia, by znów magicznie uwierzyć, że nowy wódz (Prezes?), przyniesie nam wreszcie upragniony, kosmiczny sukces, i naszemu dobrobytowi i szczęściu, nie będzie końca. Myślenie magiczne, życzeniowe, roszczeniowe, ma u nas wielką moc! Czy i tym razem uda mu się wywrócić rząd Donalda Tuska, najlepszy rząd, mimo pewnych potknięć i błędów, z wszystkich istniejących do tej pory w wolnej Polsce?
      • wiosnaludzikow Bo to proszę Miętowego są.... 19.06.14, 11:31
        Pełzające Karły Reakcji podszute przez obce i nieprzyjazne Polsce środowiska zachodnie.
      • remez2 Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 12:13
        (... najlepszy rząd, mimo pewnych potknięć i błędów, z wszystkich istniejących do tej pory w wolnej Polsce? )
        Ekran, podobnie jak papier jest niebywale cierpliwy. Ale czy należy tej cierpliwości nadużywać?
        • mietowe_loczki Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 12:17
          Skopiowałam czyjeś zdanie w całości. Każdy może sobie z nim robić co chce.
          • remez2 Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 12:18
            mietowe_loczki napisała:

            > Skopiowałam czyjeś zdanie w całości. Każdy może sobie z nim robić co chce.
            Nie przypisałem tego zdania Tobie. ;-)
    • remez2 Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 11:20
      Obaj zwracają uwagę na kluczową sprawę: genezę "Afery". To, że afery tak naprawdę nie ma i nie było od samego początku.
      Takie zwierzę jak żyrafą nie istnieje i zupełnie inaczej wygląda.
      I przestańmy już mówić, że "ABW weszło". Po ostatnich miesiącach ten czasownik za bardzo kojarzy się nam z Krymem i na tenże wchodzeniem.
      I jesteśmy w (zwariowanym) domu.
      • mietowe_loczki Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 11:23
        remez2 napisał:

        > Obaj zwracają uwagę na kluczową sprawę: genezę "Afery". To, że afery tak nap
        > rawdę nie ma i nie było od samego początku.

        > Takie zwierzę jak żyrafą nie istnieje i zupełnie inaczej wygląda.

        Fakt. Afera jest. Ktoś nielegalnie nagrał kilka ważnych osób w państwie.

        > I przestańmy już mówić, że "ABW weszło". Po ostatnich miesiącach ten czasown
        > ik za bardzo kojarzy się nam z Krymem i na tenże wchodzeniem.

        > I jesteśmy w (zwariowanym) domu.

        Nie, no nie weszło. Zostało wysłane.
        • remez2 Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 11:35
          mietowe_loczki napisała:
          > Fakt. Afera jest. Ktoś nielegalnie nagrał kilka ważnych osób w państwie.
          Gdyby te ważne osoby rozmawiały np. o nowej płycie Katie Melua, siła rażenia takiego nagrania byłaby równa zeru, i nie zostałoby opublikowane.
          > Nie, no nie weszło. Zostało wysłane.
          Nic tylko "ruskie" wysłały.
    • mietowe_loczki Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 11:21
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,151567131,151567131,Kto_trzyma_rolete_.html
      Kto trzyma roletę. Istotne pytanie.
    • volupte Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 11:25
      Czujesz sie oburzony?
    • mistrz_polski Re: Nic siem nie stało Polacy nic siem n stało.... 19.06.14, 11:26
      tylko parę mld siem zaje...ło


      podejrzewam że nawet w PRL tak przyłapany minister dostał by zwyczajnie czapę, a w prawdziwej demokracji parę lat....

    • don.kichote Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 11:28
      mietowe_loczki napisała:

      > Nie. Protestuję.

      Szkoda, że tak późno. Mleko się już wylało i żadne zaklinania rzeczywistości - nie pomogą!

      A swoją drogą interesuje mnie, dlaczego nie "protestowałaś" (protestowaliście), kiedy pismactwo grało w waszych barwach?
      I to grało bardzo brutalnie???
      • mietowe_loczki Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 11:30
        Jakieś przykłady?
        • mistrz_polski Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 11:32
          no porzykładów brak bo owe "pisactw' goniło i tu zacytuję klasyka "tłustych misiów' a nie media...

          różnica zasadnicza
          • don.kichote Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 12:01
            mistrz_polski napisał:

            > no porzykładów brak bo owe "pisactw' goniło i tu zacytuję klasyka "tłustych mis
            > iów' a nie media...
            >
            > różnica zasadnicza

            "Różnica zasadnicza" jest między pisMactwem a PiSactwem.
            Jak przeczytasz mój wpis jeszcze raz, to zauważysz...
        • don.kichote Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 11:45
          mietowe_loczki napisała:

          > Jakieś przykłady?

          Rozumiem, że o grę pismactwa w waszych - PO-wskich - barwach chodzi?

          Proszę! To tylko "sztandarowe" przykłady:

          1. Niszczenie SLD , od "afery" Rywina szczególnie!
          2. Totalne niszczenie Cimoszewicza
          3. Niszczenie Leppera i Samoobrony
          4. Permanentna nagonka na PiS od chwili klęski POPiS-u
          5. Totalne ośmieszanie Palikota od chwili, gdy skonstatowali, że jednak nie zniszczy SLD a jedyne co może mu się udać, to odebranie elektoratu PO.

          O drobnicy, typu Sobiesiak, Dorn i wielu pomniejszych, już nie wspomnę...
      • taniarada Nie dajmy się omamić 19.06.14, 11:35
        W tym kraju robienie za idiotę już nikogo nie rusza.Atak na media ,układy gangsterów politycznych ,rozkradanie majątku publicznego i robienie z opozycji chłopców do bicia to domena Platformy Obywatelskiej.Nie liczenie się z opinią ludzi mieszkających w tym kraju.Nie dajmy się oszukać.Rządzą nami kretyni, nieudacznicy .Czym prędzej ich wywalimy na śmietnik historii tym lepiej .
        • mistrz_polski Re: Nie dajmy się omamić 19.06.14, 11:38
          proponuję na taczkach, żeby następni się z ludźmi liczyli...
    • mietowe_loczki Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 11:43
      Donald Tusk:
      Nie będę podawał się do dymisji w związku z działaniami, o których wiemy, że mają charakter przestępczy. Być może ich intencją był właśnie upadek rządu. Wole, żebyśmy to wyjaśnili do końca, a wtedy być może najlepszym rozwiązaniem będzie poddanie się ocenie wyborców. Ale o trwaniu polskiego rządu nie mogą decydować ludzie, którzy zakładają nielegalne podsłuchy - mówi premier, nie wykluczając możliwości wcześniejszych wyborów.
    • mietowe_loczki Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 11:45
      brysio a.k.a. żelazna logika
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,151565649,151568256,Re_nielegalnosc_podsluchu_to_nie_jest.html
      • taniarada Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 11:49
        Aktywisto PO nie zakrzyczysz realiów życia i sumienia.Na śmietnik jak chodzą tysiące Polaków .Pomagać im udeptywać puszki.
      • taziuta Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 12:09
        mietowe_loczki napisała:

        Nie znam się. Może nielegalność podsłuchu przekreśla nielegalność dealu.
        Dla mnie najbardziej oburzające jest łamanie teraz prawa przez prokuraturę (w redakcji WPROST).
        • mietowe_loczki Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 12:14
          A dla mnie oburzające jest, że byle łapserdak może nagrywać najważniejsze osoby w państwie. I nie, nie jest to obrona ludzi Tuska, jeśli ktoś potrafi czytać ze zrozumieniem.
          • bew-is Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 15:35
            Gdyby 'najwazniejsze osoby w panstwie" byly w porzadku, to "byle lapserdak" nie mialby co nagrywac.

            mietowe_loczki napisała:
            > A dla mnie oburzające jest, że byle łapserdak może nagrywać najważniejsze osoby
            > w państwie. I nie, nie jest to obrona ludzi Tuska, jeśli ktoś potrafi czytać z
            > e zrozumieniem.
        • dystans4 Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 14:16
          Oczywiście:
          1. Podsłuch był łamaniem prawa, winni powinni być ścigani i osądzeni. I intencje wydają się odrzucające.
          2. Nielegalność podsłuchu nie przekreśla nielegalności dealu.
          3. Nielegalność dealu (uderza w podstawy ustrojowe) jest nieporównanie większym złem, niż nielegalność podsłuchu, a najazd (ze wszystkimi nazwanymi przekroczeniami prawa) na redakcję to podważanie fundamentów demokracji. I, zapewne, prowokacja.

          Wszystko to zwieńczenie polityki bierności, uległości wobec wszelkich nazwanych (rolnicza, związkowa, urzędnicza, nauczycielska, prawnicza) i nienazwanych grup i mafii.
          Przyzwolenie na budowę mechanizmów cichej systemowej korupcji (narzędzie utrzymywania władzy), nieuprawniony transfer publicznych pieniędzy (co najmniej 50 mld rocznie) do elektoratu - rolników, związkowców (wszelkich), urzędników etc. etc.
          Minimalne w porównaniu z możliwymi i koniecznymi wydatki na R&D i nauki podstawowe. Powinno być (procentowo) tyle, co w krajach skandynawskich i Izraelu, nie ma tyle, co w Rosji. Przez to wzrost gospodarczy jest taki, jak w państwach rozwiniętych, w naszym usytuowaniu gospodarczym powinien być taki jak w Chinach.
    • bikej5 Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 11:56
      zamierzam tu zbierać wszystkie głosy rozsądku znalezione w sieci.

      bo dotyczą PO?

      Jak SLD,czy PiS tonęlo,to też wertowałaś sieć za głosem rozsądku?

      podsłuchy są "nielegalne",bo tyczą PO,jak Michnik nagrał Rywina,to już nie była to "kuchnia polityczna" tylko afera.
      No to zaklinaj rzeczywistość dalej-powodzenia.
      • mietowe_loczki Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 12:01
        > bo dotyczą PO?

        Nie. Bo są głosami rozsądku.
        • remez2 Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 12:05
          mietowe_loczki napisała:

          > > bo dotyczą PO?
          >
          > Nie. Bo są głosami rozsądku.
          Rozsądek, jak flądra, ma tylko jedną "stronę". Peowską. I to jest piękne.
          • mietowe_loczki Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 12:08
            Podkreślałam, że jest to moje subiektywne zdanie. A jesteś już kolejną osobą, która w tym wątku odbiera mi prawo do posiadania jakiegokolwiek zdania. Powinnam zgadzać się na tę histerię, która zapanowała. Świadczyłoby to o samodzielnym myśleniu...
            • don.kichote Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 12:13
              mietowe_loczki napisała:

              > Podkreślałam, że jest to moje subiektywne zdanie.

              Gdybyś jeszcze dodała, że nie koniecznie musi to być "głos rozsądku", zmieniłoby to diametralnie odbiór twoich słów...
              • mietowe_loczki Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 12:15
                Ale DLA MNIE są to głosy rozsądku. Więc dlaczego miałabym twierdzić inaczej.
            • remez2 Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 12:17
              mietowe_loczki napisała:

              > Podkreślałam, że jest to moje subiektywne zdanie. A jesteś już kolejną osobą, k
              > tóra w tym wątku odbiera mi prawo do posiadania jakiegokolwiek zdania.
              Ależ nie, niczego nie próbuję Ci odbierać. Po prostu skomentowałem.
              > Powinnam zgadzać się na tę histerię, która zapanowała. Świadczyłoby to o samodzielnym m
              > yśleniu...
              Nie, żyjemy w (jeszcze?) wolnym kraju.
              btw - od S.Latkowskiego nie kupiłbym używanego samochodu.
      • taniarada Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 12:02
        Miętowe loczki kończ waść wstydu oszczędź .
        • mietowe_loczki Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 12:06
          Na ignorancje lekarstwem są książki*

          *czytane ze zrozumieniem.

          > Miętowe loczki kończ waść wstydu oszczędź .

          Nie no, trochę cię jeszcze pozawstydzam.
        • remez2 Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 12:20
          taniarada napisał(a):

          > Miętowe loczki kończ waść wstydu oszczędź .
          Komu?
          • mietowe_loczki Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 12:22
            Bo to jest tak jak z książkami Orwella. Wszyscy znają - nikt nie czytał.
            • remez2 Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 12:27
              mietowe_loczki napisała:

              > Bo to jest tak jak z książkami Orwella. Wszyscy znają - nikt nie czytał.
              O, przepraszam. Czytałem nawet "Eseje", "I ślepy by dostrzegł (1981)", "Historię piszą zwycięzcy". :-)
    • tornson Też jestem za tym by ludzie się opanowali 19.06.14, 12:22
      i przypomnieli że Tusk i jego banda już nie tak sqrwysyństwa wyprawiali. Ta afera to pikuś przy tym co zrobili ze służbą zdrowia (limity, komercjalizacja, prywatyzacja) co skutkuje realnymi tragediami w postaci śmiertelnych ofiar których możnabyłoby uniknąć gdyby nie patologie wprowadzone przez rząd Tuska. Skandale wokół budowy autostrad, które budowali de facto niewolnicy którzy nie otrzymali pieniędzy za swoją pracę. Degrengolada polskiej energetyki skąd wypływają miliardy, w efekcie Polacy płacą za prąd najdrożej w Europie a i tak brakuje pieniędzy na niezbędne inwestycje i za kilka lat zabraknie w Grajdole prądu. Do tego brak jakiegokolwiek przeciwdziałania nędzy, wykluczeniom, bezrobociu.
      Ta afera to pryszcz, na tle tego co ta banda robiła wcześniej.
    • tornson Kolejny głos rozsądku 19.06.14, 12:24
      www.lewica.pl/
      Jak oceniasz tzw. aferę podsłuchową?

      to kompromitacja rządu, powinien podać się do dymisji;
      34.0%

      to normalne rozmowy w polityce,rząd Tuska się nie wyróżnia;
      12.0%

      nie należy atakować rządu, bo wygranym będzie PiS;
      6.0%

      typowy obraz polityki w kapitalizmie, winny jest system.
      48.0%
      • antypis2014 Re: Kolejny głos rozsądku 19.06.14, 12:56
        na razie jest próba obrony rządu przez ich media / prawie wszystkie są popisowe na scenie politycznej /.
    • mietowe_loczki Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 13:23
      Znowu Facebook:
      Spokojnie więcej dystansu mniej emocji. Pamiętajcie za czasów PiS Kaczyńskiego i Ziobry w podobnych akcjach służb GINELI LUDZIE . Wczoraj nie zginął nawet laptop.
      • remez2 Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 13:32
        mietowe_loczki napisała:

        > Znowu Facebook:
        > Spokojnie więcej dystansu mniej emocji. Pamiętajcie za czasów PiS Kaczyńskiego
        > i Ziobry w podobnych akcjach służb GINELI LUDZIE . Wczoraj nie zginął nawet laptop.
        Mądre ludzie na tym Facebooku są.
        • gtxl2 Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 13:34
          > Spokojnie więcej dystansu mniej emocji. Pamiętajcie za czasów PiS Kaczyńskiego
          > i Ziobry w podobnych akcjach służb GINELI LUDZIE . Wczoraj nie zginął nawet laptop.


          To jest jedyny sukces...tej eskapady.
          • mietowe_loczki Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 13:37
            Jakim cudem to ABW SS nie było w stanie odebrać laptopa od przeciętnie wysportowanego kolesia. No mistrzowie z tych funkcjonariuszy.
            • mietowe_loczki Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 13:37
              *przeciętnie wysportowanemu kolesiowi
            • don.kichote Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 13:41
              Tu zgoda...

              mietowe_loczki napisała:

              > Jakim cudem to ABW SS nie było w stanie odebrać laptopa od przeciętnie wysporto
              > wanego kolesia. No mistrzowie z tych funkcjonariuszy.

              A Ty wierzysz, że kilku funkcjonariuszy ABW, nie dało rady zabrać laptopa nikczemnej postury pokurczowi?
    • mietowe_loczki Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 13:59
      Milewicz jak zwykle niepokorna i niezależna:
      wyborcza.pl/1,75968,16183610,Milewicz_do_Olejnik__Przeciez_zyjemy_w_wolnym_kraju.html#CukGW
      Ogromy szacunek.
      • ex.mila Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 14:20
        Wkleję całość bo art zakodowany. ukłony


        Nie umiem oceniać czegokolwiek, nie mając danych. Nie wiem, kto nagrał VIP-ów, czy to ktoś z Polski, czy też z zagranicy. Bez względu na to, kto to zrobił, czy za pieniądze, czy dla hecy, czy z poczucia misji, czy był to "zielony ludzik" - musiał wiedzieć, że skutkiem jego działania okaże się zamach stanu. Można sobie wyobrazić siły, którym by to było na rękę.

        Państwo musi wykryć, kto to zrobił i - ewentualnie - na czyje zlecenie. Jeśli to się nie uda, to każda władza w Polsce może czuć się zagrożona. Wolność dziennikarzy też.

        Prokurator generalny Andrzej Seremet powinien sięgnąć po najbardziej niezależnych prokuratorów, powinien natychmiast skonstruować zespół fachowców, nie patałachów, którzy prowadzą śledztwa niczego niewyjaśniające, gnębią ludzi po wielu latach mordęgi uniewinnianych.

        Redakcje to nie są sanktuaria. Skoro prokurator może sięgnąć do komputera księdza, lekarza, to dlaczego nie może sięgnąć do komputera redakcji? Przecież nie ma tam - mam nadzieję - danych o informatorach. Bo to byłaby gratka dla hakerów.

        Redakcja "Wprost" ma nagrania podstępnie zrobione, zrobione być może nie dla poszerzenia wiedzy ludzkości o knowaniach polityków. Nie wiem, po co prokuraturze laptop redaktora Sławomira Latkowskiego. Mam nadzieję, że ona wie.

        I jeszcze kwestia wolności słowa - nie słyszałam o kraju zamordystycznym, w którym możliwa byłaby transmisja na żywo w telewizji z przeszukania dokonywanego przez specsłużby i prokuraturę. W którym najważniejsza dziennikarka w kraju mogłaby na żywo przekazywać wyrazy solidarności z redaktorem naczelnym przeszukiwanej redakcji i apelować o wolność słowa. Moniko, kraj, w którym możesz to robić, pozostaje demokratyczny, choć niedołężny.

        • taniarada Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 14:43
          Różnie mamy wartości i rozeznania w kwestii wchodzenia ABW.Czyli popierasz kłamstwa i szerzenie nepotyzmu władzy.Taśmy nic Ci nie mówią i rozmowy gangsterów politycznych.Gdyby to zrobił PIS to byś wyła na całą okolicę i wszystkie ogródki świata.Fajne nosisz okulary.Jestem pełen podziwu dla twojej wiedzy.
          • sclavus Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 15:34
            Oglądasz się czasem za siebie?
            Nie?
            Szkoda ... zobaczyłbyś, ze twój cień ma cię w doopie i poszedł sobie - trudno bowiem, nawet cieniowi, takie penderolenie wytrzymać...
            "nie znam się, ale na wszelki wypadek się oburzę" - jesteś przyklejony do tego, jak gooFwno do okrętu i wrzeszczysz: płyniemy! Hurrah!!
            PeeS - mogę domniemywać, że w sumie, to nawet nie wiesz o co chodzi w tych nagraniach...
            ***
            przeuFielbiam tÓmaństFo!!
          • bew-is Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 15:44
            To sa "konskie okulary". A mowiac dosadniej, po prostu PO-wskie klapki na oczach.

            taniarada napisał(a):
            > Różnie mamy wartości i rozeznania w kwestii wchodzenia ABW.Czyli popierasz kłam
            > stwa i szerzenie nepotyzmu władzy.Taśmy nic Ci nie mówią i rozmowy gangsterów p
            > olitycznych.Gdyby to zrobił PIS to byś wyła na całą okolicę i wszystkie ogródki
            > świata.Fajne nosisz okulary.Jestem pełen podziwu dla twojej wiedzy.
        • dystans4 Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 14:47
          Naciągane to w kilku miejscach.
          Po pierwsze: musiał wiedzieć, że skutkiem jego działania okaże się zamach stanu.
          Nieprawda. Kilka dni po publikacji nagrań trwała dyskusja na temat ich znaczenia, jeszcze wczoraj ktoś napisał, że jeśli w wyniku wielomiesięcznego podsłuchu wyszło tylko tyle, to nie jest źle z państwem, a znaczenie podsłuchów żadne (uważam, że deal NBP-PO ma znaczenie). Nagrywający nie mogli nawet pomarzyć o skutkach większych, niż kilkudniowy skandal (sprawa dealu jest poważna, ale medialnie mało nośna). Polityczne trzęsienie ziemi wywołały reakcje władz.

          Po drugie, odnośnie nie słyszałam o kraju zamordystycznym, w którym możliwa byłaby transmisja na żywo w telewizji z przeszukania dokonywanego przez specsłużby i prokuraturę.
          Weźmy jako przykład Rosję, państwo autorytarne, powoli rozszerzające margines wolności. W latach dziewięćdziesiątych odbyła się taka akcja, zapamiętana jako "Mordą w śnieg!". Transmitowana przez media. A sześć, czy siedem lat temu Jeżedniewnynj Żurnał ujawnił nagrania podsłuchanych rozmów Putina i nie było żadnej reakcji władz. Z czego nie wynika, że zgoda na to czy owo jest gwarancją pełni swobód demokratycznych.

          --
          Opozytura to bardzo ładne słowo, bo zawiera i działanie PiS w charakterze ekspozytury - © Miętowe Loczki.

          ZBANUJĄ buldoga DO KOŃCA - płaczu nie będzie.
          • sclavus Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 15:36
            Pięknie... tyle tylko, że nie było żadnego dealu...
            • dystans4 Re: "nie znam się, ale na wszelki wypadek się obu 19.06.14, 17:19
              Deal był:
              - odszedł Rostowski
              - bank centralny skupuje obligacje - pośredni dodruk pieniądza w obiegu (!!!).
    • chateau Pozwolę sobie zacytować 19.06.14, 15:20
      "Redakcja "Wprost" wiedziała, jakie będą skutki publikacji - mogła jej odmówić lub dostarczyć samemu materiały pierwotne prokuraturze, to w żaden sposób nie byłoby złamanie tajemnicy dziennikarskiej. Dziennikarze mogli też po prostu gromadzić materiały na jednym czy dwóch komputerach tylko do tego tematu. Mogli też postąpić jak "Guardian" - skopiować dane na serwerze poza polską jurysdykcją. Problem w tym, że oni od początku dążyli właśnie do tego, żeby odbył się dzisiejszy spektakl. Prezes wzywa do obrony redakcji (czyli do walki z policją), poseł Wipler już na miejscu, krótko mówiąc: show must go on.

      Tu nie chodzi o żadną wolność słowa - chodzi właśnie o zamach stanu."

      moskwasadowa.blox.pl/2014/06/Podsluchujepl.html
      Można się zżymać na lekkomyślność polityków, na nieskuteczność ochrony kontrwywiadowczej, na nieprofesjonalne zachowanie ABW podczas wczorajszego przeszukania. Ale nie można nie zauważyć cynicznego postępowania redaktora naczelnego Wprost. Nie można nie zauważyć, że główny udziałowiec firmy wydającej Wprost nie ma strony na polskiej wiki - pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_M._Lisiecki.

      Opinia jest jak dupa, ale proszę mi nie wciskać kitu, że to zły rząd i siepacze Tuska gnębią miłujących wolność słowa dziennikarzy, bo pęknę ze śmiechu.
      • don.kichote Ale też nie jest i tak, że... 19.06.14, 15:33
        to siepacze "Wprost'u" i zły Latkowski, gnębią i nastają na dziewiczą i nieskalaną cześć tuskowych rządców III RP!!!

        chateau napisał:

        > Opinia jest jak dupa, ale proszę mi nie wciskać kitu, że to zły rząd i siepacze
        > Tuska gnębią miłujących wolność słowa dziennikarzy, bo pęknę ze śmiechu.
      • mietowe_loczki Re: Pozwolę sobie zacytować 19.06.14, 15:53
        I niech którykolwiek dziennikarz zacznie skiełczeć pod rządami PiS. Zero współczucia i zero litości.
        • chateau Re: Pozwolę sobie zacytować 19.06.14, 23:07
          E tam. Większość będzie robić swoje.
          W Rzeczywistości albo Żołnierzu Wolności też pisali dziennikarze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka