alistair-p
15.03.15, 09:11
Do tego potwierdzone przez dwa wybitne autorytety,niejakiego Rydzyka zwanego ojcem i tego,który steruje tą marionetką,czyli Jarosława K.Obaj,zadzwonili zapewne całkiem przypadkowo :-)Strach pomyśleć,co będzie,gdy na Krakowskim zasiądzie ktoś,którego jedyne kwalifikacje to bycie żarliwym katolikiem.Pewnie Jarosław z Tadziem wyrywać sobie będą sznureczki do sterowania tego osobnika.