Monika Olejnik

18.05.16, 09:57
zapytała pana wicepremiera Morawieckiego, czy lepiej byłoby dla Polski by prezydentem Stanów Zjednoczonych został wybrany Donald Trump czy Hilary Clinton?
Pan wicepremier Morawiecki odpowiedział, że to jak wybór pomiędzy dżumą a cholerą. Jeśli dobrze usłyszałem.
Nie mam pojęcia o dyplomacji, ale takie sformułowanie nie wydaje mi się zręczne. Lecz nie czepiając się szczegółów chciałbym wiedzieć kogo pan wicepremier Morawiecki nazywa dżumą, a kogo cholerą?
I ciekaw jestem, jak to może wpłynąć na wzajemne relacje naszych państw, gdy te określenia dotrą do adresatów?
Zastanawiam się także, jak może wyglądać spotkanie najważniejszych polityków polskich z amerykańskimi, gdy pan wicepremier Morawiecki zostanie premierem, co może się wydarzyć.
Ponadto wydaje mi się, że ostatnio z Polski do byłego prezydenta USA
    • oba.ma.jadra Resortowe dziewczę - Stokrotka 18.05.16, 10:01
      bpos napisał:

      " Nie mam pojęcia o dyplomacji, ale..." Zabiorę głos. To takie POlskie.
      • bpos Re: Resortowe dziewczę - Stokrotka 18.05.16, 10:38
        @jajeczny
        Nie masz pojęcia o ironii i sarkazmie. To typowe dla forumowiczów twojej klasy.
        • az43 Re: Resortowe dziewczę - Stokrotka 18.05.16, 11:09
          Nie wymagaj od ubogich umysłem cudów.
      • ukos Jak się nie wie, to nie wolno pytać?! 23.05.16, 10:47
        oba.ma.jadra napisał(a):

        > bpos napisał:
        >
        > " Nie mam pojęcia o dyplomacji, ale..." Zabiorę głos. To takie POlskie.

        Jak pytanie niewygodne dla PiSu, to, qrva, nie wolno!
    • mariner4 Re: Monika Olejnik 18.05.16, 10:09
      Bo Amerykanie powinni sobie naszego kurdupla wybrać.
      M.
    • volupte Re: Monika Olejnik 18.05.16, 10:16
      Dolega mu rozumienie czym jest PiS , a to myślozbrodnia.
    • kluskajarcano Re: Monika Olejnik 18.05.16, 10:22
      Biedny Clinton - zniechęca w ten sposób wyborców swojej żony, czy na pewno o to Mu chodzi???
      • aniechto.only Re: Monika Olejnik 18.05.16, 10:59
        O cholera, pisiaki na nią nie zagłosują.
    • wagonetka Re: Monika Olejnik 18.05.16, 10:25
      gdy wygra Clinton będzie źle dla PiS, gdy wygra Trump, będzie źle dla Polski
      a dla Morawieckiego Polska to PiS, więc kto by nie wygrał, będzie - jego zdaniem - źle
    • freies_man Re: Monika Olejnik 18.05.16, 10:49
      Wygląd Clintona nie ma nic wspólnego z postępującą demencją, co jest typowe dla osób w jego wieku.
      Reagan też na to cierpiał.
      • bpos Re: Monika Olejnik 18.05.16, 11:12
        @freies man
        >>"Wygląd Clintona nie ma nic wspólnego..."
        Ale czy koniecznie trzeba publicznie wysyłać go do psychiatry, bo o taką specjalność chyba chodzi?
        Czy nie ma innych form ripostowania? Np. poprzez notę dyplomatyczną?
        • freies_man Re: Monika Olejnik 18.05.16, 11:47
          bpos napisał:

          > @freies man
          > >>"Wygląd Clintona nie ma nic wspólnego..."
          > Ale czy koniecznie trzeba publicznie wysyłać go do psychiatry, bo o taką specja
          > lność chyba chodzi?
          > Czy nie ma innych form ripostowania? Np. poprzez notę dyplomatyczną?

          Nie jest moim celem obrona Kaczyńskiego, ale on go posyłał do lekarza pewnej specjalności, niekoniecznie do psychiatry. Zgadza się?
          • bpos Re: Monika Olejnik 18.05.16, 13:31
            @freies_man
            Tak jak nie znam się na dyplomacji, tak też nie jestem lekarzem i niewiele wiem o szczegółach poszczególnych specjalności. Dlatego nie wiem o lekarza jakiej specjalności panu posłowi Kaczyńskiemu chodziło. Psychiatra to (oczywista oczywistość) mój niczym nieuprawniony domysł.
            Więc odpowiadam twoje pytanie: tak, zgadza się.

            Tym niemniej, kierowanie kogokolwiek do lekarza, samemu nie będąc profesjonalistą w tej dziedzinie, a także określając człowieka, który wkrótce obejmie urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych pejoratywnym i pogardliwym (w moim subiektywnym, a jakże) odczuciu określeniem uważam za nieeleganckie.
            I jest to z mojej strony bardzo elegancka ocena sytuacji.
            Bo przecież mógłbym napisać coś o dyplomatycznej głupocie , ignorancji, krótkowzroczności, itp.
            Zgadza się?
            • freies_man Re: Monika Olejnik 18.05.16, 13:40
              Tym niemniej, kierowanie kogokolwiek do lekarza, samemu nie będąc profesjonalistą w tej dziedzinie, a także określając człowieka, który wkrótce obejmie urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych pejoratywnym i pogardliwym (w moim subiektywnym, a jakże) odczuciu określeniem uważam za nieeleganckie.
              I jest to z mojej strony bardzo elegancka ocena sytuacji.
              Bo przecież mógłbym napisać coś o dyplomatycznej głupocie , ignorancji, krótkowzroczności, itp.
              Zgadza się?

              Nie jestem pełnomocnikiem Kaczyńskiego, ale jak bym miał to skomentować, to owszem nie było to eleganckie. Ale wypowiedź Clintona również niedyplomatyczna i nieelegancka.
              Elegancka wypowiedź to wypowiedź, którą tu na FK się zachwycano, to "Antek- ty świrze.
              Kaczyński nie określał człowieka, który wkrótce obejmie stanowisko prezydenta (jak napisałeś) oceniał eks prezydenta, małżonka kandydatki na prezydenta.
              Hilary Clinton jeszcze nie została prezydentem, i pewnie nie zostanie.
              • bpos Re: Monika Olejnik 18.05.16, 14:18
                @ freies_man.
                >>nie określał człowieka, który wkrótce obejmie stanowisko prezydenta (jak napisałeś)
                To był skrót myślowy prowadzący do gangreny, czy jakieś innej tam przypadłości.
              • stasi1 Re: Monika Olejnik 19.05.16, 16:10
                A jaka powinna być wypowiedź Clintona aby była elegancka i zgodna z prawdą?
                • freies_man Re: Monika Olejnik 19.05.16, 16:18
                  stasi1 napisał:

                  > A jaka powinna być wypowiedź Clintona aby była elegancka i zgodna z prawdą?

                  Nie powinna być niezgodna z prawdą, wtedy nie byłaby również nieelegancka.
                  Ja, w sumie Clintonowi - odpuszczam, bo ma swoje lata i to go trochę usprawiedliwia.
                  Działał również w kampanii wyborczej jego żony i miał dostęp do takiej "prawdy" jaką mu dostarczono.
                  Nie jest uczestnikiem życia politycznego w Nigerii,Czadzie,Gwatemali i w Polsce.
                  Nie mówił więc to co wie.
    • az43 Re: Monika Olejnik 18.05.16, 11:08
      Młody Morawiecki równie sprawny umysłowo jak stary.Im obydwu kury szcz... prowadzać a nie za politykę się brać.
    • belphegor-pisu Re: Monika Olejnik 18.05.16, 12:04
      Styl pisania i argumentowania bardzo podobny do tw_wielgus.
    • derff Re: Monika Olejnik 18.05.16, 12:16
      Tak czy inaczej biedni ci Amerykanie bo nie wiedza co czynią
      • freies_man Re: Monika Olejnik 18.05.16, 12:26
        derff napisał:

        > Tak czy inaczej biedni ci Amerykanie bo nie wiedza co czynią


        Oni dobrze wiedza co czynią.
        Uważają się za "mesjasza" wszystkich narodów.
        Tylko oni mają monopol na rację.
        • derff Re: Monika Olejnik 18.05.16, 12:31
          I teraz na złośc Polonia nie powinna iśc do wyborów.Ale damy im nauczkę i jeszcze wprowadzmy dla nich płatne wizy albo nie kupujmy ajfonów
          • freies_man Re: Monika Olejnik 18.05.16, 12:43
            derff napisał:

            > I teraz na złośc Polonia nie powinna iśc do wyborów.Ale damy im nauczkę i jeszc
            > ze wprowadzmy dla nich płatne wizy albo nie kupujmy ajfonów


            Nie wiem co zrobi Polonia amerykańska i szczerze mówiąc nie interesuje mnie to.
            Wydaje mi się, że za niedługo będziemy się litować nad małżeństwem Clinton, po tym jak Trump zacznie "ujeżdżać" Hilary jak stara szkapę.
            Oberwie za wszystko, za jej afery i seks skandale Billa.
        • snajper55 Re: Monika Olejnik 18.05.16, 12:36
          freies_man napisał:

          > Oni dobrze wiedza co czynią.
          > Uważają się za "mesjasza" wszystkich narodów.
          > Tylko oni mają monopol na rację.

          A przecież to my jesteśmy Mesjaszem narodów i poprowadzimy je drogą do zbawienia.

          S.
        • sverir Re: Monika Olejnik 18.05.16, 14:07
          "Tylko oni mają monopol na rację"

          I są w błędzie. My, Polacy, mamy monopol na prawdę.
          • freies_man Re: Monika Olejnik 18.05.16, 14:12
            sverir napisał:

            > "Tylko oni mają monopol na rację"
            >
            > I są w błędzie. My, Polacy, mamy monopol na prawdę.

            Już Ci wczoraj pisałem, dajmy spokój z tą "murzyńskością" do amerykanów.
            Nie róbmy im laski - tfu.... łaski.
            • sverir Re: Monika Olejnik 18.05.16, 15:22
              A ja Ci odpowiem tak samo - nie róbmy. Ale zachowajmy granice absurdu. Zgoda z kimś nie oznacza wcale, że robi mu się laskę.
              • freies_man Re: Monika Olejnik 18.05.16, 16:25
                sverir napisał:

                > A ja Ci odpowiem tak samo - nie róbmy. Ale zachowajmy granice absurdu. Zgoda z
                > kimś nie oznacza wcale, że robi mu się laskę.


                Powiem więcej...niech nas Clinton czy Obama a nawet USA nie pouczają o demokracji, bo w ich wykonaniu to Himalaje hipokryzji.....Korea,Wietnam, Kambodża,Afganistan,Irak....etc.....
                Pomijam to, co robili we własnym kraju od 1945 roku.....
                Ostatnio coś szeptał cichutko na temat wolności amerykańców (obywateli USA)- Snowden.
                Dlaczego musi się ukrywać?


                • sverir Re: Monika Olejnik 18.05.16, 17:40
                  "Powiem więcej...niech nas Clinton czy Obama a nawet USA nie pouczają o demokracji, bo w ich wykonaniu to Himalaje hipokryzji.....Korea,Wietnam, Kambodża,Afganistan,Irak....etc...."

                  Że o wojnie 1812 roku nie wspominając... A co się będziemy ograniczać?

                  "Pomijam to, co robili we własnym kraju od 1945 roku...."

                  Ależ nie pomijaj. Od 1945, a z bliższych czasów od 2001, amerykański rząd, poprzez agencje federalne, dość głęboko inwigiluje społeczeństwo. Rzekomo w trosce o bezpieczeństwo państwa. Teoretycznie ta inwigilacja łamie zasady demokracji, czemu nie przeczę. Ale jeśli tak, to szykowana ustawa antyterrorystyczna wpisuje się przecież w te rozwiązania.

                  " Dlaczego musi się ukrywać?"

                  Bynajmniej nie za szeptanie o wolności Amerykanów, jeżeli o to chodzi. Jak sądzisz, co Twój demokratyczny rzad zrobi, jeśli ktoś ujawni tajne informacje w posiadaniu AW czy ABW?
                  • freies_man Re: Monika Olejnik 18.05.16, 18:14
                    Z tą wojną w 1812 roku to tak wspomniałeś, żeby tylko wbić mi szpilkę?
                    Wiesz przynajmniej o jakiej wojnie piszesz? chodzi o o wojnę amerykańsko- brytyjską?
                    Ale w sumie, nie o to mi nawet chodzi, chodzi mi o Twoja nieuzasadnioną kpinę z moich wyliczeń jeżeli chodzi o demokrację a la USA.

                    Jeżeli chodzi o Twoje ostatnie zdanie, gdzie piszesz o "moim demokratycznym rządzie" to odpowiem Ci tak.....to nie jest rząd moich marzeń (pisałem o tym wielokrotnie, że PiS nie leży w kręgu moich sympatii politycznych)....ale to jest rząd wybrany zgodnie z zasadami demokracji, i póki co, to nie widzę łamania demokracji ze strony tego rządu.
                    Jak to spostrzegę, to od razu zaprotestuję.
                    Sprawa z TK, nie obciąża moim zdaniem tylko PiS, mówiąc najkrócej.
                    Winne są obie strony + Prezes TK. Rozwiązanie tego sporu moim zdaniem jest możliwe od przyjęcia tzw. opcji zerowej, na co nie ma zgody.
                    Niech lepiej wujek Bill zajmie się swoim własnym zdrowiem, niż uzdrawianiem europejskich państw takich jak Polska i Węgry jedynie z tego powodu, że sa niepokorne i nie zgadzają się na bezwzględny dyktat UE.


                    • sverir Re: Monika Olejnik 18.05.16, 19:04
                      " Ale w sumie, nie o to mi nawet chodzi, chodzi mi o Twoja nieuzasadnioną kpinę z moich wyliczeń jeżeli chodzi o demokrację a la USA"

                      Ależ to nie kpina, rozwinąłem wątek i propozycję, by Amerykanie nie mówili o demokracji, jeśli w przeszłości sami mieli z tym problem.

                      "to nie jest rząd moich marzeń (pisałem o tym wielokrotnie, że PiS nie leży w kręgu moich sympatii politycznych)"

                      Jaka różnica - leży czy nie leży - jeśli w 99% wątków wspierasz ten rząd dobrym słowem?
                      • freies_man Re: Monika Olejnik 18.05.16, 19:12
                        sverir napisał:

                        > " Ale w sumie, nie o to mi nawet chodzi, chodzi mi o Twoja nieuzasadnioną kpinę
                        > z moich wyliczeń jeżeli chodzi o demokrację a la USA"
                        >
                        > Ależ to nie kpina, rozwinąłem wątek i propozycję, by Amerykanie nie mówili o de
                        > mokracji, jeśli w przeszłości sami mieli z tym problem.
                        >
                        > "to nie jest rząd moich marzeń (pisałem o tym wielokrotnie, że PiS nie leży w k
                        > ręgu moich sympatii politycznych)"
                        >
                        > Jaka różnica - leży czy nie leży - jeśli w 99% wątków wspierasz ten rząd dobrym
                        > słowem?

                        Przepraszam ale w tym przypadku już po prostu nudzisz.
                        Nie mam żadnych powodów by ukrywać moje sympatie polityczne, ale kogoś muszę bronić jedynie w imię prawdy.
                        PO,PiS,Nowoczesna,Kukiz,PSL - to nie moja bajka.
                        Moja partia- (której byłem sympatykiem) nie dostała się do sejmu.


                        • sverir Re: Monika Olejnik 19.05.16, 08:32
                          "Nie mam żadnych powodów by ukrywać moje sympatie polityczne, ale kogoś muszę bronić jedynie w imię prawdy"

                          Chcesz powiedziec, że nie popierasz rządu, który znakomicie wywiązuje się ze swoich obowiązków?
                          • freies_man Re: Monika Olejnik 19.05.16, 08:55
                            sverir napisał:

                            > "Nie mam żadnych powodów by ukrywać moje sympatie polityczne, ale kogoś muszę b
                            > ronić jedynie w imię prawdy"
                            >
                            > Chcesz powiedziec, że nie popierasz rządu, który znakomicie wywiązuje się ze sw
                            > oich obowiązków?

                            Pisałem wielokrotnie, nawet dzisiaj, że mam sporo zastrzeżeń do tego rządu, nie uważam, że wszystko robi dobrze mówiąc najprościej. Przestań mnie przepytywać jak uczniaka bo to uwłacza nie tylko mnie ale i Tobie.
                            Myślałem, że chociaż Ty, na tym forum potrafisz po moich postach wyciągnąć wniosek, że jestem generalnie anty prawicowy.
                            Druga sprawa, czy ja się Ciebie czepiam jakie masz sympatie polityczne?
                            Piszemy na FK gdzie rządzą sfrustrowani apologeci poprzedniej opcji. Ja do nich nie należę, nie należę również do apologetów PiS, ale jak widzę, że wszyscy kopią w kierunku jednej bramki, to ja chcę strzelać do drugiej bramki.
                            Nie będąc zwolennikiem PiS nie muszę uczestniczyć w akcji stałego ataku na ten rząd, Kaczyńskiego etc. Mam swoje zdanie na ten temat w wielu kwestiach nie zgadzam się z większością wypisująca tutaj totalne bzdury .... ( to nie dotyczy wszystkich)
                            Celem tego forum powinna być właśnie polemika i walka na argumenty a nie stałe wycieczki ad personam, których doświadczam dziennie.
                            • religijnych.uczuc.obraza Re: Monika Olejnik 19.05.16, 09:00
                              Ale gdy wszyscy kopali do jednaj bramki PO to wtedy nie czułeś potrzeby nie płynąć z nurtem?
                            • sverir Re: Monika Olejnik 19.05.16, 09:29
                              "Pisałem wielokrotnie, nawet dzisiaj, że mam sporo zastrzeżeń do tego rządu(...)"

                              Potwierdzam, wielokrotnie pisałeś, że masz sporo zastrzeżeń do tego rządu. Nie przypominam sobie jednak, byś te zastrzeżenia sformułował. Pamięć zawodna, wiem, z całą pewnością nie raz i nie dwa napisałeś, że decyzja rządu pani premier czy jej partii jest błędna.

                              "Druga sprawa, czy ja się Ciebie czepiam jakie masz sympatie polityczne?"

                              Ale ja się Ciebie nie czepiam. To Ty zareagowałeś nerwowo, gdy rząd pani premier nazwałem Twoim rządem. Nie zaprzeczysz chyba, że częściej chwalisz ten rząd niż ganisz, więc chyba uważasz ten rząd za dobry (pomimo zastrzeżeń)?

                              "Ja do nich nie należę, nie należę również do apologetów PiS, ale jak widzę, że wszyscy kopią w kierunku jednej bramki, to ja chcę strzelać do drugiej bramki"

                              Sęk w tym, że spora, zauważalna część użytkowników tego forum to osoby o zdecydowanie propisowskich sympatiach. Pomimo najszczerszych chęci nie mogę powiedzieć, że wszyscy na tym forum to apologeci PO, z wyłączeniem Ciebie i niezmiennie deklarującego się Romka.

                              "Nie będąc zwolennikiem PiS nie muszę uczestniczyć w akcji stałego ataku na ten rząd, Kaczyńskiego etc."

                              Twoje święte prawo być zwolennikiem kogokolwiek, czegokolwiek i uczestniczenia w czymkolwiek. Słowo. Ale skąd wynika przekonanie, że wszystko to element akcji stałego ataku na rząd? Sam masz do niego przecież zastrzeżenia. Twoje zastrzeżenia to nie atak na rząd?

                              "Celem tego forum powinna być właśnie polemika i walka na argumenty a nie stałe wycieczki ad personam, których doświadczam dziennie"

                              I choć generalnie nie lubię wycieczek ad personam, a dyskusje z Tobą bardzo sobie cenię, to z przykrością stwierdzam, że nie pozostajesz dłużny w tych wycieczkach. Wprawdzie nie potępiam za to - każdy ma swoje granice - ale świętym już nie będziesz:)
                              • freies_man Re: Monika Olejnik 19.05.16, 10:10

                                I choć generalnie nie lubię wycieczek ad personam, a dyskusje z Tobą bardzo sobie cenię, to z
                                Ale ja się Ciebie nie czepiam. To Ty zareagowałeś nerwowo, gdy rząd pani premier nazwałem Twoim rządem. Nie zaprzeczysz chyba, że częściej chwalisz ten rząd niż ganisz, więc chyba uważasz ten rząd za dobry (pomimo zastrzeżeń)?

                                Nie głosowałem na PiS, mimo to, uważam,że jest to rząd, wybrany w demokratycznych wyborach, podobnie jak prezydent. Dlatego, że szanuję demokrację i nie obrażam się za to, że wyborcy podjęli taką decyzję.Nie rozpaczam również z tego powodu, że partia, której byłem sympatykiem nie dostała się do sejmu.Mimo, że byłem i jestem sympatykiem dalej, to parę razy ostro skrytykowałem działaczy tej partii.
                                Raczej na pewno nie zajmuję się chwaleniem tego rządu, ale przyznam, że polemizuję wtedy, gdy atakuje się ten rząd w sposób prymitywny i nieuzasadniony.
                                Przecież nie można uznać, że wszystko co robi ten rząd robi źle i w złych intencjach.
                                Nie da się jednak na tym forum podyskutować o tym spokojnie i merytorycznie, bo zaraz słyszę ty pisdaku i inne obelgi.

                                przykrością stwierdzam, że nie pozostajesz dłużny w tych wycieczkach. Wprawdzie nie potępiam za to - każdy ma swoje granice - ale świętym już nie będziesz:)

                                Ależ nigdy nie zamierzałem być święty. Owszem nie pozostaję dłużny, ale tak jak napisałeś są pewne granice i są forumowicze, do których moje granice cierpliwości bardzo sięgają daleko.
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: Monika Olejnik 19.05.16, 10:25
                                  Jakieś przykłady prymitywnego i nieuzasadnionego ataku na rząd?
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: Monika Olejnik 19.05.16, 10:27
                                  Gdy ktoś w sposób prymitywny i nieuzasadniony atakuje Trybunał Konstytucyjny i sędziów tegoż Trybunały (np. pisząc o "ajatollachu Rzeplińskim") to polemizuję. Bo chyba nie uznajesz artku że wszystko co robi Trybunał jest złe i robione w złych intencjach? Gdy chcesz spokojnie z tym polemizować to czytasz że jesteś platfusem, świnią odrywaną od koryta i inne takie.
                                • sverir Re: Monika Olejnik 19.05.16, 10:33
                                  "Nie głosowałem na PiS, mimo to, uważam,że jest to rząd, wybrany w demokratycznych wyborach, podobnie jak prezydent. Dlatego, że szanuję demokrację i nie obrażam się za to, że wyborcy podjęli taką decyzję"

                                  I ja się na to nie obrażam, i ja szanuję wybór wyborców. I pewnie na tym poprzestał, gdyby nie to, że rząd - i partia, która ten rząd firmuje - wyboru wyborców nie szanuje. Mając pełnię władzy szanowny PiS zapomina, że zawdzięczają to durnemu progowi wyborczemu, bo nawet mierząc wynik wyłącznie wg frekwencji, poparło ich 37% obywateli. To oznacza, że 63% ich nie poparło. Gdyby nie próg wyborczy, PiS byłby skazany na trudne życie w koalicji z Kukizem i korwinowcami, albo na ponowne życie w opozycji. Mierzi mnie więc, gdy ten rząd zachowuje się tak, jakby faktycznie większość obywateli (nie mówię nawet wyborców) fizycznie stała po ich stronie. Mierzi mnie, gdy pan prezydent oznajmia, że protesty to istota demokracji i nikt nie ma prawa głowy urywać, a zaraz potem pani premier i ministrowie, na wyścigi z posłami, oświadczają, że krytycy rządu to gestapo, ubecy, dawne elity, Targowica, element animalny. Na spokojnie i bez emocji - wyjaśnij mi, proszę, jak mogę akceptować taki rząd i taką partię? PO z mojej bajki nie było, ale z tego powodu jeszcze nie byłem w ich ocenie wrogiem ojczyzny czy choćby ich partyjnych interesów.



                                  • freies_man Re: Monika Olejnik 19.05.16, 12:34

                                    I ja się na to nie obrażam, i ja szanuję wybór wyborców. I pewnie na tym poprzestał, gdyby nie to, że rząd - i partia, która ten rząd firmuje - wyboru wyborców nie szanuje. Mając pełnię władzy szanowny PiS zapomina, że zawdzięczają to durnemu progowi wyborczemu, bo nawet mierząc wynik wyłącznie wg frekwencji, poparło ich 37% obywateli. To oznacza, że 63% ich nie poparło. Gdyby nie próg wyborczy, PiS byłby skazany na trudne życie w koalicji z Kukizem i korwinowcami, albo na ponowne życie w opozycji.

                                    Niby się nie obrażasz a jednak kontestujesz wynik wyborów.
                                    Sorry, ale również dokonujesz pewnej manipulacji twierdząc, że PiS nie poparło 63% wyborców.
                                    To nieprawda gdyż ok.59% uprawnionych do głosowania nie wzięło udziału w wyborach, czyli świadomie nie skorzystała z prawa jakie im dała demokracji.
                                    Z tych, co poszli na wybory (frekwencja ok.39%) dopiero można obliczać procent oddanych głosów na PiS. PiS otrzymał ok.38% głosów a pozostałe partie dużo mniej, co w sumie daje 100%, tych co oddali ważne głosy.
                                    Po drugie jak możesz mieć pretensje do progu wyborczego, którego przecież nie uchwalił PiS. To- PO była przy władzy i mogła zmienić Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. ? Kodeks wyborczy ? ustawa regulująca prawo wyborcze w Polsce. Trudno mieć więc o to pretensje do PiS.

                                    Mierzi mnie więc, gdy ten rząd zachowuje się tak, jakby faktycznie większość obywateli (nie mówię nawet wyborców) fizycznie stała po ich stronie.

                                    No....to w tym momencie muszę przypomnieć Ci, że podobnie zachowywały się wszystkie rządy po 1989 roku, SLD,AWS,PO również. Pytanie jak rządzić w sytuacji poparcia ponad 50% a jak w sytuacji poparcia 38 % - przyznaj,że jest tylko jedna odpowiedź na to pytanie.

                                    Mierzi mnie, gdy pan prezydent oznajmia, że protesty to istota demokracji i nikt nie ma prawa głowy urywać, a zaraz potem pani premier i ministrowie, na wyścigi z posłami, oświadczają, że krytycy rządu to gestapo, ubecy, dawne elity, Targowica, element animalny

                                    Kiedy prezydent mówi, że protesty to istota demokracji, to trudno się z tym nie zgodzić. Inna sprawa, że w wielu konfliktach, które powstały w tym czasie prezydent nie wywiązuje się w sposób należyty i zawiódł osobiście moje oczekiwania.
                                    Krytyka ze strony opozycji "totalnej opozycji" nie jest również łagodna mówiąc najogólniej, bo nie chcę się rozpisywać.
                                    Zawsze staram się z Tobą rozmawiać bez emocji, ale nie mogę Ci niczego nakazać, podobnie jak Ty, mnie. Jeżeli nie akceptujesz rządu, prezydenta, to masz do tego prawo. Krytykuj używając argumentów a nie tak jak większość agresji, złości,nienawiści czyli po prostu zwykłego hejtu.

























































































                                    • sverir Re: Monika Olejnik 19.05.16, 13:06
                                      "Niby się nie obrażasz a jednak kontestujesz wynik wyborów"

                                      Kontestować znaczy poddawać w wątpliwość. Nie, nie poddaję w wątpliwość wyniku wyborów - PiS wygrał. Nie tracę z oczu wyniku procentowego i faktu, że większość zawdzięcza przekombinowanemu prawu wyborczemu.

                                      "To nieprawda gdyż ok.59% uprawnionych do głosowania nie wzięło udziału w wyborach, czyli świadomie nie skorzystała z prawa jakie im dała demokracji"

                                      Pisząc "wyborcy" miałem na myśli dokładnie biorących udział w wyborach, a nie wszystkich obywateli. Gdybym brał pod uwagę wszystkich obywateli, napisałbym, że PiSu nie poparło 82% obywateli. Albo 25 mln osób. A na marginesie - w wyborach nie wzięło udziału ok. 49% uprawnionych.

                                      "Po drugie jak możesz mieć pretensje do progu wyborczego, którego przecież nie uchwalił PiS(...)Trudno mieć więc o to pretensje do PiS"

                                      Naprawdę dziwisz się, że masz łatkę pisowca? Bronisz PiS nawet wtedy, gdy nikt partii nie atakuje. Próg mi się nie podoba w ogóle, niezależnie od partii, która to ustaliła. Jakie wg Ciebie ma znaczenie, że to nie PiS, a PO?

                                      "No....to w tym momencie muszę przypomnieć Ci, że podobnie zachowywały się wszystkie rządy po 1989 roku(...)"

                                      W jakim celu? PiS nie uznaje dorobku III RP i obiecywał, że będzie rządził inaczej, lepiej niż partie tworzące Targowicę. Przypominając, że PiS stosuje te same metody własciwie walisz w tę partię. Jesteś pewny, że chcesz mi o tym przypominać?

                                      "Pytanie jak rządzić w sytuacji poparcia ponad 50% a jak w sytuacji poparcia 38 % - przyznaj,że jest tylko jedna odpowiedź na to pytanie"

                                      Nawet w sytuacji poparcia 50% rząd nie powinien zapominać, że istnieją nie tylko jego zwolennicy, ale też i przeciwnicy. I jako niezwolennik, przeciwnik nawet AWS, SLD czy PO/PSL stwierdzam jednoznacznie - żadna z poprzednich ekip nie uznawała mnie za Targowicę, ubeka, gestapowca, agenta Niemiec, Rosji i Brukseli, na pewno nie z tego powodu, że nie głosowałem na nich i nie podobali mi się.

                                      Pozdrawiam uprzejmie, bez emocji i złośliwości.











                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Monika Olejnik 19.05.16, 08:34
                          Dlaczego musisz? Płacą ci za to?
              • x2468 Re: Monika Olejnik 18.05.16, 22:16
                W jego pisim burdelu to oczywiste. Zgoda to najmniej laska.
    • mara571 w Klubie Ronina w poniedzialek Morawiecki powie- 18.05.16, 12:37
      dzial doslownie to samo i jakos sie nikt nie oburzal.
      Monisia jak zwykle musiala sama mowic, wiec nie pozwolila ogladajacym dowiedziec sie rzeczy naprawde waznych.
      Radze sprawdzic co to jest CETA, bo ta umowa jest gotowa i wchodzi w faze zatwierdzania.
      A to taka przygrywka do TTIP.
      youtu.be/ZdCIjhRz4D4
    • uu1 Re: Monika Olejnik 18.05.16, 13:03
      > Czy ktoś z forumowiczów wie, co panu Clintonowi dolega?
      Dwie dolegliwości trudne w leczeniu: niechęć do mówienia prawdy i bufonada.
      ----------------
      • bpos Re: Monika Olejnik 18.05.16, 13:34
        @ uu1
        >> "niechęć do mówienia prawdy i bufonada".
        Clinton to nie mój idol.
        Ale cóż: nobody is perfect.
        • freies_man Re: Monika Olejnik 18.05.16, 13:43
          bpos napisał:

          > @ uu1
          > >> "niechęć do mówienia prawdy i bufonada".
          > Clinton to nie mój idol.
          > Ale cóż: nobody is perfect.


          Ano.....nobody, nobody a już bynajmniej nie Bill Clinton.
          • bpos Re: Monika Olejnik 18.05.16, 14:15
            @freies_man
            Każdemu można przypiąć łatkę.
            Bez głębszego szperania w... tabloidach, to z powojennych chyba jedynie Eisenhower, Ford Jr., i Bush Sr. nie mieli znaczących wypadków typu Marylin Monroe (?), Wietnam, Watergate, Lewinsky... Poza tym nie pamiętam, z głowy piszę...
            Pozostali? Nawet jeśli jakiegoś skandalu nie było, to zawsze można powiedzieć: jacyś tacy nijacy byli, czyli np. Carter.
            Wiec jak nie kijem, to pałką. Łatkę zawsze można przypiąć.
            Dlatego, popatrzmy na naszych orłów, z której strony by nie byli, i nie czepiajmy się obcych.
            Nie broniąc miłośnika cygar tyle mam do powiedzenia.
            EOT.
        • belphegor-pisu Re: Monika Olejnik 18.05.16, 15:25
          Twój idol to Kosma Leń-Złotowski, bydgoski ełroposeł z PiSu
      • freies_man Re: Monika Olejnik 18.05.16, 13:41
        uu1 napisała:

        > > Czy ktoś z forumowiczów wie, co panu Clintonowi dolega?
        > Dwie dolegliwości trudne w leczeniu: niechęć do mówienia prawdy i bufonada.


        Bardzo trafna diagnoza.
    • szwampuch58 Re: Monika Olejnik 18.05.16, 13:56
      przyglup kaczy "freies man" dostaje "biegunki" hehehe
      Jasny gwint, kacze VIP-y zatruwajOm bez przerwy otoczenie swoja glupoto a biedak musi "sprzatac te kupy" po nich.....paskudny Job,brrrr
      • freies_man Re: Monika Olejnik 18.05.16, 14:09
        szwampuch58 napisał:

        > przyglup kaczy "freies man" dostaje "biegunki" hehehe
        > Jasny gwint, kacze VIP-y zatruwajOm bez przerwy otoczenie swoja glupoto a bi
        > edak musi "sprzatac te kupy" po nich.....paskudny Job,brrrr
        >

        KarTofel, nie lepiej milczeć niż się odzywać rozwiewając wszelką wątpliwość, że jest właśnie tym przygłupem?
        • derff Re: Monika Olejnik 18.05.16, 14:15
          U mnie na wsi to się mówiło: "świnia wór drze i kwiczy"
          Każdy po swojemu zastosuje to porzekadło
          • freies_man Re: Monika Olejnik 18.05.16, 16:16
            derff napisał:

            > U mnie na wsi to się mówiło: "świnia wór drze i kwiczy"
            > Każdy po swojemu zastosuje to porzekadło

            No....wiem dlaczego kwiczysz jak świnia.
            • x2468 Re: Monika Olejnik 18.05.16, 22:23
              Pewnikiem chce abyś zrozumiał to co wielu próbuje tobie wytłumaczyć.
    • adamszem Stokrotka 18.05.16, 22:19
      Zootechniczka "Stokrotka" o to zapytała?
      • x2468 Re: Stokrotka 18.05.16, 22:32
        A kto miał zapytać? TW Balbina, pożeracz pączków czy może rzezimieszek kolejowy lub naćpany ogrodnik?
    • x2468 Re: Monika Olejnik 18.05.16, 22:27
      Nie widzę i nie słyszę aby Clintonowi coś dolegało, lecz wiem że Kaczyński którego przebadanie zalecił sąd uciekł i się ukrywał u mamuśki.
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Monika Olejnik 19.05.16, 08:39
        Co więcej, spolegliwy względem Kaczyńskiego sąd wymienił sędziego zajmującego się sprawą Kaczmarek-Kaczyński. Sądy były bowiem zawsze na telefon PiSu.
      • egzekutor_po Re: Monika Olejnik 19.05.16, 08:49


        Tusk swego czasu tak nalegał na przeprowadzenie badań że sam się im podda i nagle zamilkł po badaniach nie chcąc już ich powtórki pod żadnym pozorem :))))))))))
        • pasztet.luksusowy Żałosna resortowa pinda 19.05.16, 13:24

          +++
          • freies_man Re: Żałosna resortowa pinda 19.05.16, 14:46
            Naprawdę dziwisz się, że masz łatkę pisowca? Bronisz PiS nawet wtedy, gdy nikt partii nie atakuje. Próg mi się nie podoba w ogóle, niezależnie od partii, która to ustaliła. Jakie wg Ciebie ma znaczenie, że to nie PiS, a PO?

            To nazywasz obroną PiS?....proszę Cię nie rozśmieszaj mnie bo Cię szanuję
            Wróć do swojego postu i przemyśl zarzuty odnośnie progu wyborczego.
            Na koniec...mam to głęboko w ........ jaką etykietkę przykleją mi ludzie, którzy nie są w stanie zrozumieć o czym mówię.
            Z trwogą stwierdzam, że Ty również stanąłeś w ich szeregu.
            Przykro mi z tego powodu.
            • sverir Re: Żałosna resortowa pinda 19.05.16, 15:54
              "To nazywasz obroną PiS?....proszę Cię nie rozśmieszaj mnie bo Cię szanuję"

              Kolego sympatyczny - napisałem, że PiS zapomniał, że większość parlamentarną ma głównie dzięki progowi wyborczemu, bo w wyborach poparła ich mniej niż połowa wyborców. W odpowiedzi zwróciłeś uwagę, że nie można mieć pretensji do PiS o próg wyborczy. Odpowiedziałeś na cios, który nie został zadany. Tak, nazywam to obroną PiS.

              " Wróć do swojego postu i przemyśl zarzuty odnośnie progu wyborczego"

              Zarzuty wobec progu wyborczego mam od lat te same - sztucznie wspiera większe partie i niczemu innemu nie służy.
              • freies_man Re: Żałosna resortowa pinda 19.05.16, 16:25
                sverir napisał:

                > "To nazywasz obroną PiS?....proszę Cię nie rozśmieszaj mnie bo Cię szanuję"
                >
                > Kolego sympatyczny - napisałem, że PiS zapomniał, że większość parlamentarną ma
                > głównie dzięki progowi wyborczemu, bo w wyborach poparła ich mniej niż połowa
                > wyborców. W odpowiedzi zwróciłeś uwagę, że nie można mieć pretensji do PiS o pr
                > óg wyborczy. Odpowiedziałeś na cios, który nie został zadany. Tak, nazywam to o
                > broną PiS.


                Powiedziałeś nieprawdę, bo wśród głosujących- na PiS poparła ich większość czyli ok. 38%. Dlaczego Dodatkowo wspomniałeś o tym progu?
                Czy - gdyby PO, wygrała, wtedy też posłużyłbyś się tym "wątpliwym" argumentem?

              • stasi1 Re: Żałosna resortowa pinda 19.05.16, 16:34
                Akurat próg wyborczy dobrze służy. W naszym przypadku tylko wyszło że partia na którą głosowało 37% głosujących wyborców uważa że im wszystko można. Ci co nie byli na wyborach i głosowali inaczej to już nie Polacy.Kiedyś w rządzie było 7 partii a pomimo tego i tak większości nie miał w Sejmie.
                Co do tego progu wyborczego. Ja mam taki pomysł aby zwalniany mandat nie wpadał do ręki następnemu a liście partii tylko trafiał do osoby która dostała najwyższą liczbę głosów a nie weszła do Sejmu. Wtedy mamy wilka sytego a nawet i owcę całą. Wtedy partie ceniły by swoje mandaty bo wiedzieli by że mogą go stracić.
                A teraz co? Idzie t aki do biznesu, zajmuje jego miejsce człowiek co dostał 200głosów a inny który miał 80tys jest poza bo z nie odpowiedniej partii startował
                • freies_man Re: Żałosna resortowa pinda 19.05.16, 16:39
                  Ci co nie byli na wyborach i głosowali inaczej to już nie Polacy.

                  Szanowny.....stasi1, - ci, co nie byli na wyborach, po prostu nie uczestniczyli na własne żądanie w demokratycznym akcie. Sami się pozbawili tego prawa. Nieobecni nigdy nie mają racji. Bo nie mogą mieć.
                • sverir Re: Żałosna resortowa pinda 19.05.16, 20:00
                  "Akurat próg wyborczy dobrze służy"

                  Potwierdzam, dobrze służy założeniu, jakie mu przyświeca. A jest nim blokowanie mniejszych partii.

                  "A teraz co? Idzie t aki do biznesu, zajmuje jego miejsce człowiek co dostał 200głosów a inny który miał 80tys jest poza bo z nie odpowiedniej partii startował"

                  Sam widzisz, że próg wyborczy to nie jest rozwiązanie problemu.
                  • stasi1 Re: Żałosna resortowa pinda 20.05.16, 08:28
                    Próg dobrze służy. Można było dać poprawkę. Jeśli 13 % głosów(8+5) poszło na partie które nie weszły do Sejmu próg wyborczy obniżamy o 1% i o 1.5%.. Myślę że byłbyś zadowolony. A to lepiej jak w Sejmie jest 20 partii przy czym największe poparcie ma ta z 20%?
                    To o sejmie w 91 roku:W wyniku wyborów do Sejmu weszło 29 komitetów, z czego 11 posiadało zaledwie jednego posła. Fragmentacja sceny politycznej spowodowała destabilizację, która spowodowała zmiany w ordynacji wyborczej w następnych wyborach parlamentarnych. Gabinet Jana Olszewskiego powołany 23 grudnia 1991 był rządem mniejszościowym mającym zaplecze składające się z 4 partii i bazę 27%. Rząd Hanny Suchockiej powołany 11 lipca 1992 również był rządem mniejszościowym mającym odpowiednio 7 partii i bazę 30%
                    Przepraszam wtedy najwięcej głosów dostała UD prawie 14%
                    • sverir Re: Żałosna resortowa pinda 20.05.16, 08:52
                      "Próg dobrze służy. Można było dać poprawkę. Jeśli 13 % głosów(8+5) poszło na partie które nie weszły do Sejmu próg wyborczy obniżamy o 1% i o 1.5%.. Myślę że byłbyś zadowolony"

                      Myślę, że nie byłbym zadowolony. Zadowolony jestem z Senatu, tam progu nie ma.

                      "To o sejmie w 91 roku:W wyniku wyborów do Sejmu weszło 29 komitetów, z czego 11 posiadało zaledwie jednego posła. Fragmentacja sceny politycznej spowodowała destabilizację(...)"

                      Takie ryzyko obecnie jest w Senacie. Senat funkcjonuje, destabilizacji nie zaobserwowano.
                      • stasi1 Re: Żałosna resortowa pinda 20.05.16, 15:06
                        Senat według innej metody jest wybierany.Partia która ma poparcie około 15% praktycznie nie ma szans aby mieć swojego senatora. Oczywiście czasami coś takiego się zdarzało. G.Lato czy też W.Cimoszewicz
                        • sverir Re: Żałosna resortowa pinda 23.05.16, 08:06
                          "Senat według innej metody jest wybierany"

                          Wg lepszej, choć też nie idealnej. Lepiej było, jak okręgi były wielomandatowe, ale przynajmniej senatorowie mają poważniejsze poparcie wśród wyborców, niż większość posłów.
                        • sverir Re: Żałosna resortowa pinda 23.05.16, 08:06
                          "Senat według innej metody jest wybierany"

                          Wg lepszej, większościowej metody. Niepotrzebnie wprowadzono jednomandatowe okręgi, poprzednie wielomandatowe były lepsze. Ale i tak większościowe lepsze niż proporcjonalne.


                      • freies_man Re: Żałosna resortowa pinda 20.05.16, 18:46
                        sverir napisał:

                        > "Próg dobrze służy. Można było dać poprawkę. Jeśli 13 % głosów(8+5) poszło na p
                        > artie które nie weszły do Sejmu próg wyborczy obniżamy o 1% i o 1.5%.. Myślę że
                        > byłbyś zadowolony"
                        >
                        > Myślę, że nie byłbym zadowolony. Zadowolony jestem z Senatu, tam progu nie ma.
                        >
                        > "To o sejmie w 91 roku:W wyniku wyborów do Sejmu weszło 29 komitetów, z czego 1
                        > 1 posiadało zaledwie jednego posła. Fragmentacja sceny politycznej spowodowała
                        > destabilizację(...)"
                        >
                        > Takie ryzyko obecnie jest w Senacie. Senat funkcjonuje, destabilizacji nie zaob
                        > serwowano.


                        Mój sympatyczny "polemisto"... chciałem Ci tylko powiedzieć ( szepnąć na ucho) że dzisiaj opiekun tego forum zabronił mi zakładania nowych wątków.....rzekomo z powodu łamania regulaminu forum. Nie zabronił tego zapijaczonym, porannejkawie,szwampuchowi58, i wielu wielu innym trolom, którzy reprezentują linię totalnej opozycji.
                        Nie płaczę, chce tylko żebyś wiedział.....
    • mama303 Re: Monika Olejnik 19.05.16, 21:56
      w ogóle marnie wypadł w tej rozmowie. Liczyłam na cos więcej
    • buldog2 Re: Monika Olejnik 23.05.16, 10:38
      Wszyscy wymienieni (z USA) powinni zachować ostrożność. W czasie spotkania zostaną zatrzymani i umieszczeni w psychuszce. A tam Antonij...

      --
      Sztandar PiS dumnie powiewa - © xyz_xyz1.
      Пoльше нyжен cвoй Пyтин!! – © ПиС(б) - PiS(b).
    • 141288bs Re: Monika Olejnik 23.05.16, 12:25
      Pan Clinton ma laknienie kasy i owalnego pokoju,gdzie podczas nieobecnosci Hilary,bedzie mogl przyjmowac Monike.
Pełna wersja