Dodaj do ulubionych

poaranoia Gazety Wyborczej

03.10.04, 21:41

oto co piszą specjaliści o maniach i urojeniach michnika:

> R. S. Robins i J. M. Post "Paranoja polityczna. Psychopatologia nienawiści"
>
> "Styl paranoiczny nietrudno rozpoznać. Jego zwolennicy są przekonani o
> istnieniu wielkiego perfidnego spisku, który ma zniszczyć ich styl życia. W
> poglądach paranoika na historię godne odnotowania jest nie to, że wierzy on w
> istnienie i znaczenie spisków - w końcu zdarzają się i mogą mieć znaczenie -
> ale że uznaje spisek za siłę napędową historii oraz podstawową zasadę
> organizującą świat wszelkiej polityki." (s. 53)
>
> "Jest rzeczą charakterystyczną, że spisek określa się jako potężny i rosnący
> w siłę. Czasu pozostało niewiele. Bliskie jest absolutne, nieodwracalne
> zwycięstwo spiskowców. Ci nieliczni, którzy dostrzegają niebezpieczeństwo,
> muszą ich zdemaskować i zwalczać. Konfliktu nie da się rozwiązać w drodze
> kompromisu ani przez mediację. To walka na śmierć i życie. Spiskowcy
> reprezentują sobą zło absolutne, a skoro tak się rzeczy mają, członkowie
> paranoicznej grupy, jako przeciwnicy tej złowrogiej potęgi, uważają się za
> silę walczącą o dobro." (s. 53)
>
> "[...] Paranoik nie dopuszcza by jego uwagę rozpraszały pozornie niewinne
> fakty - twierdzi, że wie, co się za nimi kryje. Wciąż szuka ukrytych znaczeń,
> sygnałów wskazujących na obecność wrogów, o których wie, ze go otaczają.
> [...] Nie przyjmuje do wiadomości najbardziej niezbitych dowodów
> podważających jego przekonania, uważa je za oszukaństwo umyślnie spreparowane
> po to, by uśpić jego czujność. [...]" (s. 18)
> "[...] Paranoik [...] z góry zna 'prawdę' i szuka jej potwierdzenia. Nie dąży
> do potwierdzenia lub obalenia hipotezy. W swych poszukiwaniach wybiera tylko
> te 'dowody', które przemawiają za jego przekonaniem o zagrożeniu." (s. 18-19)
>
> "Przywiązując ogromną wagę do szczegółu, paranoik w swej interpretacji
> odsiewa fakty (często niezwykle umiejętnie), które nie pasują do jego urojeń.
> We wszystkich zdarzeniach i wypowiedziach dopatruje się ukrytych treści
> i 'prawdziwych znaczeń'. [...] W świecie widzianym oczami paranoika nic się
> ot tak po prostu nie zdarza, wszystko jest przez kogoś umyślnie powodowane.
> Nie ma czegoś takiego jak zbieżność faktów. Wszystko zostało zaplanowane.
> [...]" (s. 19)
>
> "Świat paranoika zaludniają wrogowie, a on sam stanowi ośrodek ich uwagi. Ta
> ksobność, jedna z najbardziej znamiennych cech paranoika, ma charakter
> defensywny. Lepiej być głównym obiektem wrogich knowań niż być lekceważonym."
> (s. 21)
>
> "Aroganckie przekonanie o własnej wielkości pozostaje w bliskim związku z
> wiarą paranoika, iż jest on centralnym obiektem zainteresowania. Jest pewien
> swoich racji, nie dopuszcza różnicy zdań." (s. 21)
>
> "Pierwszą cechą, jaka rzuca się w oczy nawet przy przypadkowym zetknięciu z
> paranoikiem, jest nie tyle jego przekonanie o spisku czy arogancja, ile
> generalnie wrogie nastawienie do świata. [...]" (s. 21)
> "Paranoik ma w sobie tyle nienawiści, że nurtuje go coraz bardziej przemożna
> potrzeba miłości. Ponieważ jednak bardzo wątpi w siebie, przygotowany jest na
> odrzucenie, a poszukiwanie miłości skazane jest na porażkę. [...] Wszędzie
> naokoło wyczuwa wrogość, przekonany, że otaczają go ludzie zdecydowani, by go
> dopaść. Przeciwstawia się wyimaginowanym wrogom i wywołując wilka z lasu,
> prowokuje wrogie reakcje, co tylko utwierdza go w przekonaniu." (s. 22)
>
> "Nie toleruje poddania się zewnętrznym naciskom lub autorytetowi. Nieustannie
> zachowuje czujność, bo jakaś siła wyższa albo inni ludzie mogliby podjąć
> próbę narzucenia mu swojej woli, on zaś manifestuje przesadną niezależność."
> (s. 23)
> "[...] Całe życie upływa mu [...] na wyobrażaniu sobie okoliczności, w
> których jego bezpieczeństwo mogłoby zostać zagrożone, a następnie na
> odtwarzaniu tych fantazji. [...] Paranoik boi się słabości, pogardza
> miękkością i subtelnymi uczuciami. Te obawy świadczą, że chce być
> kontrolowany, biernie ulegać sile wyższej. Takiego pragnienia paranoik nie
> może jednak zaakceptować i wznosi mocne psychologiczne blokady przeciw tej
> możliwości, której tak się obawia (i tak pragnie)." (s. 23)
> "[...] Żeby żyć w społeczeństwie, trzeba się podporządkować i przystosować do
> woli innych oraz pogodzić się z pewnym stopniem niepewności. Paranoik nie
> umie tolerować takiej niedoskonałości ani zaakceptować kompromisów, jest więc
> w stanie nieustannej wojny z prawdziwymi i wyimaginowanymi przeciwnikami,
> którzy chcą nad nim zapanować i odebrać mu niezależność." (s. 23)
>
> "Projekcja jest aberracją względnie normalnego uczucia wstydu. Ktoś, kto nie
> jest w stanie znieść dręczącego uczucia, dokonuje jego projekcji na
> otaczających go ludzi i w ten sposób mu zaprzecza. Mechanizm ten polega na
> przejęciu uczuć, które nie dają się zaakceptować, i przeniesienie ich na
> otoczenie. Można go uznać za korzystny, bo przekształca nieznośne zagrożenie
> wewnętrzne w zagrożenie zewnętrzne, z którym łatwiej się uporać. Ale odbywa
> się to kosztem rzeczywistości. [...] Paranoika dokonującego projekcji nie
> obchodzi dający się zaobserwować oczywisty stan rzeczy, ale motywy innych
> ludzi, kryjące się za tym, co można zaobserwować. Projekcja to kompromis z
> rzeczywistością: paranoik 'spotyka się z rzeczywistością w pół drogi'." (s.
> 24)
>
> "Urojenia prześladowcze i wielkościowe najczęściej znajdują drogę do świata
> polityki. Te właśnie urojenia oraz towarzyszące im uczucia występują u
> paranoika przekonanego o własnej wyjątkowości. Oczekuje specjalnego
> traktowania, ale sam manipuluje ludźmi i wykorzystuje ich, nie uświadamiając
> sobie, jak to na nich działa. Kiedy nie jest traktowany w specjalny sposób,
> reaguje urazą, gniewem, a niekiedy mściwą furią." (s. 25)
>
> "W skrajnym wydaniu paranoiczny styl uprawiania polityki przynosi więcej
> szkody niż jakikolwiek inny. Paranoicy nie mają przeciwników, rywali czy
> oponentów, tylko wrogów, tych zaś nie wystarczy zwyczajnie pokonać, a już na
> pewno nie można się z nimi wdawać w kompromisy czy ich pozyskiwać. Wrogów się
> niszczy. [...]" (s. 15)
> "[...] W obliczu przeciwności ludzie reagują na ogół w takim stopniu, w jakim
> zostali sprowokowani, albo nawet ignorują prowokację, by osłabić konflikt.
> Niektórzy jednak, w tym osoby o tendencjach paranoicznych, nie mają tej
> podstawowej umiejętności społecznej, wywołują więc konflikt, który narasta.
> Paranoik, gotów wrogo zareagować na wrogość, prowokuje wrogość jeszcze
> większą, choć sam nie jest świadomy, jaką rolę odgrywa w stwarzaniu napięcia.
> Uważa, iż jego uczucia zostały wywołane przez 'nich', podczas gdy w
> rzeczywistości jest odwrotnie. Skrupulatnie wychwytuje oznaki wrogości w
> swoim otoczeniu, ale nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo sam ją tworzy i
> podsyca.
Obserwuj wątek
    • shanti Re: poaranoia Gazety Wyborczej 03.10.04, 21:42
      jakby badali cala redakcje, chyba,ze profeci jakowys
      • Gość: oz Re: poaranoia Gazety Wyborczej IP: *.avenel01.nj.comcast.net 04.10.04, 08:15
        ostatnio opisują jakieś chorobliwe urojenia związane z wigilijnym karpem.
        zupełne kuku.
        • Gość: włodek Re: poaranoia Gazety Wyborczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.04, 08:48
          juz nei wiedza jak pozyskac czytelnika zabranego przez FAKT
          • Gość: oz Re: poaranoia Gazety Wyborczej IP: *.avenel01.nj.comcast.net 04.10.04, 08:58
            molestuje biednego kierowcę ciężarówki z białorusi i jeszcze do tego podaje
            jego prywatny adres. teraz już się dobrała do jego dziecka. czy oni mają dobrze
            z górną półką.
    • Gość: leszek Siedem elementów paranoi - klucz do Radia Maryja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 09:24
      Skad zostal sciagniety tekst o paranoi? Ano z portalu poswieconego zjawisku
      Radia Maryja. Nieudacznik, taki jak sanctum.officium, zapewne o tym nie
      wiedzieli i przepisali tekst, ktory na forum umiescil mogiliani. Jak ktos jest
      durniem, to juz nim chyba na zawsze pozostanie. Paranoika chyba uleczyc nie
      mozna:(

      www.radiomaryja.pl.eu.org/teksty/rzmorm/paranoja.html
      "Uporządkowany świat, jaki paranoik tworzy w swej fantazji, jest o wiele
      bardziej spójny od świata realnego"
      "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"(o. T. Rydzyk)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka