Gość: harry
IP: *.net.autocom.pl
22.04.02, 00:37
Droga redakcjo!
Sprawa dotyczy pierwszej strony sobotnio-niedzielnego wydania gazety.
Jeden z trzech głównych tematów to zamieszki przy okazji meczu Wisły z Polonią.
Pozwolę sobie zauważyć, że w piątkowy wieczór w Krakowie, miało miejsce piękne
widowisko sportowe na którym miałem przyjemność być. Atmosfera na meczu była
naprawdę wspaniała!
Tysiące ludzi doskonale się bawiło, a piłkarze niesieni dopingiem z trybun
rozegrali doskonały mecz.
Fakt, przed meczem grupa około 200 osób wyłamała bramę a potem wszczęła bójkę
z ochroną. Jednak jak same liczby pokazują była to znaczna mniejszość.
Znakomita większość, ludzie normalni (czyli PRAWDZIWI KIBICE ), spokojnie
weszli na stadion i emocjonowali się meczem.
Wasza gazeta ( niestety !) poprzez ten artykuł, dołączyła do chóru łowców
taniej sensacji, koncentrując się na wydarzeniach poza-sportowych i
marginalizując istotę sprawy. Zawiodłem się na Was bardzo, bo liczyłem, iż do
pewnego poziomu nie będziecie się zniżać.
Oczywiście, problem chuliganstwa jest istotny i trzeba go próbować jak
najszybciej rozwiązać. Nie przyczynicie się jednak do tego z pewnością,
publikacjami o burdach na stadionach na pierwszej stronie gazety.
Promujecie swoim postępowaniem takie zachowania ( świadomie bądź nie ), bo
ludzie je prezentujący są żądni rozgłosu, a przecież takowy owa publikacja
gwarantuje.
Jednocześnie zniechęca ona potencjalnych chętnych do przyjścia na mecz,
ponieważ będą go oni postrzegać przez pryzmat bójek a nie wspaniałego
widowiska sportowego.
Bardzo liczę na Waszą szybką rehabilitację , np. w postaci zainicjowania akcji
mobilizującej kluby do zadbania o lepsze warunki dla kibiców czy też
zachęcania ludzi do licznego przybywania na różnorodne widowska
sportowe i kulturalnego dopingu.
z poważaniem,
stały czytelnik