Dodaj do ulubionych

Nadwiślańska apokalipsa

17.07.19, 10:37
Parokrotnie wydarzenia polityczne w Priwislenskim Kraju zaskoczyły mnie - wymienię choćby stan wojenny, czy Okrągły Stół.
Więc teraz myślący o przyszłości prorokuję śmiało.
Bo takie czasy mamy:)
Heroiczne!

Otóz, choć mało kto to powie, bo tacy delikatni jesteśmy, gdy Jarek trzaśnie kopytami, zmieni się wszystko.
Bo to jest najsłabszy element ludu bożego smoleńskiego.
Wtedy szczury rzucą sie na siebie, a te sprytniejsze szybko spróbują dogadywać się z opozycją.
Przede wszystkim towarzysze w czarnych kreacjach natychmiast zmienią front i będzie wielkie ratowanie skóry, na kształt okrągłego stołu właśnie.
Sukienkowi sami dokonają "zmian" na Wawelu i rozpoczną taką walkę z pedofilią, że Sekielscy mogą wyemigrować:)

Włos z głowy nie spadnie zajadłym hunwejbinom, a jedynym "winnym" będzie pan prezydent.
Wspomnićie moje słowa.
Obserwuj wątek
    • buldog2 Re: Nadwiślańska apokalipsa 17.07.19, 11:24
      Rychły koniec JARa kilka razy już prorokowano.
      Zobaczymy.
      • wsk175 Re: Nadwiślańska apokalipsa 17.07.19, 12:45
        Jak się buduje budynek znacznie odbiegający od pionu, to tylko kwestia ilości pięter i czasu aż budynek runie.
        Nawet modły nie pomogą, prawa fizyki są bezwzględne.
        • snajper55 Re: Nadwiślańska apokalipsa 17.07.19, 12:47
          wsk175 napisał:

          > Jak się buduje budynek znacznie odbiegający od pionu, to tylko kwestia ilości p
          > ięter i czasu aż budynek runie.
          > Nawet modły nie pomogą, prawa fizyki są bezwzględne.

          A krzywa wieża w Pizie?

          S.
          • wsk175 Re: Nadwiślańska apokalipsa 17.07.19, 12:52
            Za wcześnie skończyli, jeszcze parę pięter i by runęła.
            Yaro nie spocznie w budowie swego imperium.
            • praktykujacyateista Imperium zła, tyle, że nie Kapuścińskiego 18.07.19, 15:39
              wsk175 napisał:

              > Za wcześnie skończyli, jeszcze parę pięter i by runęła.
              > Yaro nie spocznie w budowie swego imperium.


              a Kaczyńskiego
              • no-popis Re: Imperium zła, tyle, że nie Kochanowskiego :) 19.07.19, 15:36
                praktykujacyateista napisał:

                > wsk175 napisał:
                >
                > > Za wcześnie skończyli, jeszcze parę pięter i by runęła.
                > > Yaro nie spocznie w budowie swego imperium.
                > a Kaczyńskiego
                A dklaczego Kapuścińskiego ? Elito elit :)
          • yoma Re: Nadwiślańska apokalipsa 17.07.19, 13:32
            Podparta i zakotwiona.
          • nazimno Re: Nadwiślańska apokalipsa 17.07.19, 19:17
            Gdy budowano wieze w Pizie, byla pionowa.
            Bez komputerow i teodolitow satelitarnych budowano. Ciezarek na sznurku wystarczyl.
            Kilkadziesiat lat temu stabilizowano grunt
            pod i wokol wiezy zastrzykami z betonu
            i palami z betonu zbrojonego.

            A most w Genui p...l, choc byl projektowany
            przez naukowca. KICHA, a nie projekt.
            ...a wy gledzicie jak stare cioty...
        • lech1966 Re: Nadwiślańska apokalipsa 20.07.19, 21:59
          wsk175 napisał:

          > Jak się buduje budynek znacznie odbiegający od pionu, to tylko kwestia ilości p
          > ięter i czasu aż budynek runie.
          > Nawet modły nie pomogą, prawa fizyki są bezwzględne.

          Ty wsk masz tyle do powiedzenia co,,,,,,,, wiadomo kto.
          turystyka.wp.pl/dom-doslownie-postawiony-na-dachu-6044246665925761a
          Tu jest przykład że masz pojęcie jak Ferdek Kiepski o budowaniu.

          W sumie u mnie nie było zaskoczenia. Jako troll PO sprawdzasz się znakomicie. Pewnie liczysz na frukta PO wygranej. 😂😂😂😂😂
          Ale musisz jeszcze POczekac, może dożyjesz. PRL skoczył się w 89 roku. Jeszcze ci trochę zostało.😢😢😢😢😢😢
      • borrka Trudno prorokować koniec 17.07.19, 13:34
        Byłoby to irracjonalne.
        Ja tylko biorę pod uwage wydarzenia nieoczekiwane.
        Rownie ostry konflikt Sanacji z Endecją zakończyła 2 Wojna.
        A był bardzo ostry - komentarze endeków po smierci Dziadka były w stylu "nareszcie zdechł".

        Wojny raczej nie bedzie, ale może zdarzyć sie coś zaskakującego.
        Nie ma "wielkiego brata" za miedzą i przedziwne czynniki mogą mieć wpływ na losy porąbanego społeczeństwa.
      • no-popis Re: Nadwiślańska apokalipsa 19.07.19, 15:33
        buldog2 napisał:

        > Rychły koniec JARa kilka razy już prorokowano.
        > Zobaczymy.
        >
        Dopóki ty i borrka tu jesteście to Jar może czuc się bezpiecznie.
    • jabbaryt Re: Nadwiślańska apokalipsa 18.07.19, 09:34
      'tóz, choć mało kto to powie, bo tacy delikatni jesteśmy, gdy Jarek trzaśnie kopytami, zmieni się wszystko.'
      Gratuluję optymizmu i dobrego samopoczucia. Mam nadzieję że nie zepsuje tego przypomnienie pewnych faktów. Podobno z Jarkiem chodziłeś do liceum, jesteście zatem w podobnym wieku. Więc możesz zbyt długo nie cieszyć się nadchodzącym sukcesem o ile w ogóle.
      • matigrypl Re: Nadwiślańska apokalipsa 18.07.19, 10:52
        Mam dobrą radę dla ciebie bor ka; Nie bierz się za wróżenie bo wszystkie pełowskie wróżby wzięły w łeb i jedyny z nich pożytek to - to że się robi wesoło od tego wróżenia. Jeśli masz ochotę na prawdę to sprawdź sobie wypowiedzi pełowców a wtedy okaże się że jest zawsze odwrotnie w finale do tego co mówi niebywale inteligentne peło.
      • borrka Argumentacja ad personam 18.07.19, 11:53
        W dobrym kierunku się rozwijasz, W.
        • jabbaryt Re: Argumentacja ad personam 18.07.19, 13:25
          Życzysz politykowi śmierci? Tylko w tym widzisz odmianę podłego losu dla opozycji? Czyli opozycja może tylko liczyć na przypadki losowe typu kolano Jarka albo faulta w niemieckiej gospodarce? A może meteoryt walnie w Żoliborz. Innymi słowy obrażasz tzw opozycję pokazując, że nie potrafi zaproponować nic sensownego i normalnie zdobyć władzy. Ale tu się akurat zgadzam. Co do argumentacji ad personam to czy ja powiedziałem coś czego ty nie powiedziałeś?
          • borrka Nie cierpie tego frajera 18.07.19, 15:19
            Ale chodziło mi o to, że jest jedynym spoiwem swej zbieraniny.
            I jeśli opuści nas, co możliwe po 70-tce, radykalnie zmieni się scena polityczna.
            A więc nastąpi zmiana nieprzewidywalna.
            Chyba nie powiesz, że czarnieccy, szydła, czy suscy potrafią sami coś więce, niż wazeliniarstwo wobec szczerbatego:)
            • margit49 Re: Nie cierpie tego frajera 18.07.19, 16:41
              Ale chodziło mi o to, że jest jedynym spoiwem swej zbieraniny.
              I jeśli opuści nas, co możliwe po 70-tce, radykalnie zmieni się scena polityczna.

              owszem, masz rację, ale śmierć Stalina, Breżniewa czy Castro niewiele wniosła. Terror zelżał odrobinę. Ale jeśli Kaczyńskiego zastąpi Ziobro...
              • borrka To jest właśnie ta nieprzewidywalność 18.07.19, 19:29
                Ale, moim zdaniem, bez czynnika Jarka i zewnętrznego, pisi rzucą się sobie do gardeł i będzie koniec.
                I o to mi chodzi - rozważamy rózne scenariusze, a może byc jakiś nieoczekiwany.
                To prawdopodobne.
            • jabbaryt Re: Nie cierpie tego frajera 19.07.19, 09:53
              Faktycznie Kaczor wzbudza w wielu środowiska irracjonalna nienawiść. Zresztą czy irracjonalną. Dla ludzi którzy wychowali się w oparach balcerowiczowskiego aferoliberalizmu, to co proponuje Kaczor jest zaprzeczeniem we wszytko w co wierzą.
              Ja niemniej oceniam rządy PiSu po wskaźnikach makroekonomicznych i nie mogę wyjść z podziwu. Te złowieszcze przepowiednie Balcerowicza, że pod rządami PiS czeka nas straszny kryzys okazały się tak mądre jak jego najlepszy uczeń czyli Ryszard Petru. Jakoś czekacie na ten kryzys i się ciągle doczekać nie możecie.
              • buldog2 Re: Nie cierpie tego frajera 19.07.19, 10:07
                Że co, złodziejstwo nie kosmopolityczne a "patriotyczne" Ekspresu-Srebrnej, FOZZ, ArtB, Telegrafu, SKOKów, warszawskich reprywatyzacji Kaczyńskiego itd. jest lepsze?
                • jabbaryt Re: Nie cierpie tego frajera 19.07.19, 10:09
                  Dadaj jeszcze kolejną aferę czyli zakup 8 kilo dorsza za rządów pierwszego PiSu.
                  • borrka To jak ośmiorniczki 19.07.19, 10:17
                    Obliczone na najgłupszych:)
                    • yoma Re: To jak ośmiorniczki 19.07.19, 10:27
                      Światowi się kurna zrobiliśmy. Od dorsza do ośmiorniczek.

                      I sardynek w oleju 😁😁😁
                  • eiran Re: Nie cierpie tego frajera 19.07.19, 10:27
                    Jakie, Abdul-Jabbar, osiem kilo dorsza? Chodziło o to, że pewien pisior kupił kawałek dorsza za osiem złotych z groszami i zapłacił za to służbową kartą ministerstwa. Niespecjalnie mnie dziwi, że Abdula to nie bulwersuje - w końcu to żaden problem, że za byle gówniane zakupy płaci się rządowymi kartami z pieniędzy podatników - Abdula śmieszy, że ktoś się czepia małej kwoty.
                    • lech1966 Re: Nie cierpie tego frajera 20.07.19, 22:05
                      eiran napisał:

                      > Jakie, Abdul-Jabbar, osiem kilo dorsza?
                      A może ayranku uda ci się Policzyć mieszkania Adamowicza????? Czy pensja prezydenta wystarczyłaby na zakup wszystkich na wolnym rynku??? Weź pod uwagę jako minimum jedną bułkę z masłem dla każdego członka rodziny na jeden dzień. Wszak z czegoś trzeba wystartować.
                  • no-popis Re: Nie cierpie tego frajera 20.07.19, 17:53
                    jabbaryt napisał:

                    > Dadaj jeszcze kolejną aferę czyli zakup 8 kilo dorsza za rządów pierwszego PiSu
                    > .
                    To był zakup za 8 zł :) To mogło być 10 deko.
    • borrka Bo wszystko minie 19.07.19, 16:45
      Wszystko minie, zostanie wielkie rozczarowanie własnym (w koncu) Narodem.
      Ż w masie jest tak potwornie głupi i że gierkowska nauczka nic nie dała.
      Mnie sie flaki przewracają, gdy patrzę na rzekomych intelektualistów, Bugaja i Jadźkę od Sztaniskisów.
      Wielu jeszcze podobnych i powiem szczerze, że lepiej znoszę cynicznego sk...syna, niż takich "ideowych".
      I może nawet skończy się lepiej, niż po komunie, gdy niejeden Janusz poszedł kraść i niejednej Grażynie przyszło rozłożyć nogi.
    • biologiczny_zegar Od czasu S. Tymińskiego nic się nie zmieniło: 19.07.19, 22:09
      Stanisław Tymiński: "Ja mam troje dzieci Żydów, bo moja była żona, Peruwianka, jest Żydówką! Żydowska grupa władzy w Polsce o tym wie, a jednak zrobili ze mnie antysemitę. Nie mówię o wszystkich Żydach w kraju, tylko o grupie władzy, która była finansowana z zagranicy. (…) Oni sobie wybierają polskich liderów, takich, którzy będą im służyć. Na przykład Donald Tusk, Lech Wałęsa, Tadeusz Mazowiecki. Za sznurki pociąga ktoś, kto jest za granicą Polski. Tak było od samego początku."

      "W czarnej teczce miałem nieudolnie podrobione dokumenty opatrzone pieczątką z kartofla, które miały świadczyć o kontaktach Lecha Wałęsy z SB. Była to próba sprowokowania mnie do pokazania fałszywych dokumentów, które miały mnie ośmieszyć".


      "Sóweren" na wiecu wyborczym w 1990 r. w formie !

      Tymiński zaczyna wiec od "Szczęść Boże":


      www.youtube.com/watch?v=kmrB5_EMkpc
      Od czasu S. Tymińskiego nic się na polskiej wsi nie zmieniło.

      Pis to po prostu kontynuacja Partii X. 1:1
    • ktos_z_kosmosu Re: Nadwiślańska apokalipsa 20.07.19, 08:33
      Masz rację, że coś się zmieni gry Jarek wykituje, albo przynajmniej wyłączy go alzheimer.
      Osobiście obawiam się, że po tym jeśli się coś zmieni, to zmieni się na gorsze.
      Wyjaśniam.
      Postsolidarnościową opozycję antypispowską w Polsce można porównać do wnuczka, lenia i głupka, który nie potrafiąc zarobić pieniędzy, czeka na zejście z tego świata babci, a gdy ta zejdzie, to on przejmie węzełek w którym ona odkładała to co zostało jej z renty, pieniążki szybko przetraci i wróci do punktu wyjścia, czyli do pozycji lenia i głupka, który nie potraf zarobić pieniędzy.
      Napisałem, że dotyczy opozycji postsolidarnościowej, bo w tym kraju poza tą grupą, ludzi gramotnych i uczciwych nie brakuje. Oni dziś mają tylko jeden problem. Tych piastujący władzę POPiS przy wsparciu KK kasuje wszystkimi możliwymi sposobami i metodami.
      Czy KK się będzie układać. Pewnie będzie chciał, ale jeśli ci, z którymi będzie chciał się układać błysną rozumem, to KK już nie będzie chciał się układać. Nie będzie im się to opłacało.
    • adalberto3 70-tka to nie kres ! 21.07.19, 15:13
      Adenauer został kanclerzem w wieku chyba 73 lat. Churchill był tylko parę lat młodszy, gdy musiał podejmować ważne wojenne decyzje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka