czandra1
24.11.19, 16:41
Matousz obiecał przeczytać raport na temat "radosnej działalności" na polu burdelowym Banasia, i chyba , o ile zrozumie ten raport, zadzwoni do Banasia, po co, nie wiadomo, ale zadzwoni. Te istoty wezmą na przeczekanie, znajdą kogoś z opozycji, komu śmierdzą nogi, i będą kręcić aferę, a pisie matoły ochoczo na to się rzucą i tak przykryją przewały Banasia. Istnieje też możliwość ze Matousz bardzo wolno czyta, i zejdzie mu, na czytaniu z pół roku, i do tej pory "wszyscy" zapomną.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25440572,raport-cba-na-temat-banasia-juz-u-premiera-morawiecki-byc.html