boblebowsky
05.06.20, 21:48
Pierwszy tchórz RP boi się konfrontacji z dziennikarzami, wygłasza jedynie oświadczenia i ucieka przed pytaniami. Co więcej, miejsca jego wizyt są do ostatniej chwili ukrywane przed dziennikarzami. Tak ma wyglądać kampania wyborcza? Same ordynarne ustawki? Kto to kupi poza pisowskim motłochem?