Dodaj do ulubionych

Wierszyk bogoojczyźniano-jakiśtam

10.07.20, 20:07
I znowu jest lato... Rok dwudziesty znowu...
Horda bolszewików rodzimego chowu
Na stolicę idzie i na nic nie zważa -
Chce mieć "we warszawce" swego komisarza.

Przedmieścia już płoną, łupiestwo się szerzy,
Zgwałcona kultura pod kapliczką leży...
A więc nie ma rady - znów trzeba, Rafale,
Tak jak sto lat temu oprzeć się nawale.
Obserwuj wątek
    • margit49 Re: Wierszyk bogoojczyźniano-jakiśtam 10.07.20, 20:16
      Witek, byłobyż Twoje? chyba też - bo podobno już yoma, będę zbierać. Jestem pod wrażeniem :)
      • witek.bis Re: Wierszyk bogoojczyźniano-jakiśtam 10.07.20, 20:20
        Byłobyż, ale to chyba nie moje klimaty :-)
        • margit49 Re: Wierszyk bogoojczyźniano-jakiśtam 10.07.20, 20:44
          witek.bis napisał:

          > Byłobyż, ale to chyba nie moje klimaty :-)
          >
          Liczy się kunszt! Bardzo trafnie oddana atmosfera -ważne, "aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa"
          :)
          • witek.bis Re: Wierszyk bogoojczyźniano-jakiśtam 10.07.20, 22:31
            Dzięki za miłe słowa, które będą dla mnie zachętą do dalszej rytmicznej i wytężonej pracy... ;-)
    • szwampuch58 Re: Wierszyk bogoojczyźniano-jakiśtam 10.07.20, 20:36
      konkurencja Mietkowi nie potrzebna
    • pies.na.czarnych Re: Wierszyk bogoojczyźniano-jakiśtam 10.07.20, 23:03
      Pojawienie na forum Miecia Grodeckiego zmobilizowało cie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka