16.02.21, 06:59
Podobno strasznie naukowcy pracują nad problemem magazynowania tej energii. Drogie baterie i ograniczona pojemność, a słoneczko nie zawsze świeci i wieje wiatr.

Już starożytni ten problem rozwiązali, a i dzisiaj jest szeroko stosowany. Dwa zbiorniki wody - górny i dolny. Pomiędzy nimi turbiny. Pompy zgodnie pracują kiedy wieje wiaterek i świeci słoneczko. My sobie tylko włączamy kolejne turbiny gdy spada napięcie w gniazdkach. Cała filozofia. Plus poprawa tzw. retencji gdy wody zaczyna brakować.
Obserwuj wątek
      • eiran Re: OZE 16.02.21, 07:25
        To proste. Żeby magazynować energię z paneli fotowoltaicznych na dachu mojego podwarszawskiego domu, powinienem zrobić sobie zbiornik górny i dolny i turbiny pomiędzy nimi. Oczywiście chodzi o zbiorniki wody, jakże by inaczej.
        • haen2010 Re: OZE 16.02.21, 07:34
          Domek jak domek. Za mały i wystarczą baterie. Ale duża ferma wiatrowa czy fotowoltaiczna może takie rozwiązanie spokojnie zastosować. Jak elektrownie szczytowo - pompowe.
          • sverir Re: OZE 16.02.21, 09:16
            Nie jestem pewny czy rozumiem - chodzi o to, żeby energię pozyskaną z paneli magazynować w zbiornikach z wodą?
            • taziuta Re: OZE 16.02.21, 09:23
              sverir napisał:

              > Nie jestem pewny czy rozumiem - chodzi o to, żeby energię pozyskaną z paneli ma
              > gazynować w zbiornikach z wodą?

              Zużyć tę energię (jej nadmiar) na przepompowanie wody do górnego zbiornika. A gdy nadmiaru energii nie będzie, a wręcz jej niedobór, to spuszczając wodę z górnego zbiornika do dolnego po drodze napędzamy turbinę i mamy prund! :)
              • inocom Jest mały problem 16.02.21, 22:51
                taziuta napisał:

                > sverir napisał:
                >
                > > Nie jestem pewny czy rozumiem - chodzi o to, żeby energię pozyskaną z pan
                > eli ma
                > > gazynować w zbiornikach z wodą?
                >
                > Zużyć tę energię (jej nadmiar) na przepompowanie wody do górnego zbiornika. A g
                > dy nadmiaru energii nie będzie, a wręcz jej niedobór, to spuszczając wodę z gór
                > nego zbiornika do dolnego po drodze napędzamy turbinę i mamy prund! :)

                1. Polska to nie Chorwacja czy Czarnogóra. Polska poza nielicznymi wyjątkami jest płaska jak stół.
                2. Polska posiada najmniejsze zasoby wody słodkiej w Europie.
                3. U Jugoli masz kilkusetmetrowe kaniony. Takie przewyższenia na małych odległościach. W Polsce Wrocław jest na około 110 m nad poziomem morza. Musiałbyś toczyć Bałtyk ze 400 km by uzyskać przewyższenie 100 m.
                Podstawa 1 większej górki od morza (Masywu Ślęży) to jakieś 200 m. Same Sudety odpadają, bo Cię zieloni twym prundem ugotują.
            • haen2010 Re: OZE 16.02.21, 09:46
              Dobrze rozumiesz. Dość łatwo wyliczyć na suwaku ilość energii zmagazynowanej w milionie ton wody przy np. 10m spadku do zbiornika dolnego. Po drodze szereg turbin jakby tradycyjne koła młynów wodnych.
                • haen2010 Re: OZE 16.02.21, 10:55
                  Oczywiście. Amerykanie na suwaku polecieli na Księżyc. Nie ma w tym żadnej przesady. IBM wtedy raczkował i potwierdził ich rachunki. Fortran etc, etc.
                  • adam.eu Re: OZE 16.02.21, 19:26
                    haen2010 napisał:

                    > Oczywiście. Amerykanie na suwaku polecieli na Księżyc. Nie ma w tym żadnej prze
                    > sady. IBM wtedy raczkował i potwierdził ich rachunki. Fortran etc, etc.

                    Z tym suwakiem na księżyc to chyba mocno przesadziłeś. Chyba, że jakiś elektroniczny czy co? Ileż tam można liczb znaczących odczytać? I jak dodawać?
                    Chociaż może nie suwak, ale jacyś astronauci korzystali z zegarków mechanicznych podczas podróży w kosmos.
                • snajper55 Re: OZE 16.02.21, 14:36
                  meflst0feles napisał:

                  > Wyliczyć na suwaku logarytmicznym ?

                  Tak, suwak to podstawowe narzędzie pracy polskiego inżyniera.

                  S.
              • snajper55 Re: OZE 16.02.21, 14:40
                haen2010 napisał:

                > Dobrze rozumiesz. Dość łatwo wyliczyć na suwaku ilość energii zmagazynowanej w
                > milionie ton wody przy np. 10m spadku do zbiornika dolnego. Po drodze szereg tu
                > rbin jakby tradycyjne koła młynów wodnych.

                Zamiast tego zbiornika można wykorzystać wyrzucane plastikowe butelki postawione na wysokiej platformie. A turbiny zrobić z puszek po konserwach. Aby było ekologicznie.

                S.
        • yoma Re: OZE 16.02.21, 11:08
          eiran napisał:

          > To proste. Żeby magazynować energię z paneli fotowoltaicznych na dachu mojego p
          > odwarszawskiego domu, powinienem zrobić sobie zbiornik górny i dolny i turbiny
          > pomiędzy nimi. Oczywiście chodzi o zbiorniki wody, jakże by inaczej.
          >

          Imo chodzi o silnik Stirlitza :P
      • haen2010 Re: OZE 16.02.21, 11:34
        Jasne. Jesteśmy krainą nizin. Trochę górek na południu i moren po lodowcu. Przesył i straty darmowej energii jest nieistotny. Od czasów Tesli i Edisona.

        Nie piszę wszędzie, tylko tam gdzie różnica poziomów może taki akumulator zainstalować.
    • yoma Re: OZE 16.02.21, 11:10
      Zaebiście heniu, ale to nie jest wątek na Kraj. Proponuję, żebyś odwiedził z nim forum Kuchnia.

      Albo, oczywiście, Katastrofa w Smoleńsku.
      • m.c.hrabia Re: OZE 16.02.21, 11:19
        daj spokój, Podobno strasznie naukowcy pracują nad problemem magazynowania tej energii a tu myk z pod małego palca genialny pomysł, tylko pozazdrościć ile kasy z niego wpłynie do kieszeni Henia.
        • pies.na.czarnych Re: OZE 16.02.21, 12:22
          Nie do kieszeni Heńka tylko do skarbu pisiego państwa. Spróbuj sobie zainstalować takie zbiorniki w domku to ci dowalą taki podatek, że aż będzie furczało. Na początek skasują cię za dwa oczka wodne, a później wymyśla jeszcze coś nowego.
          • meflst0feles Re: OZE 16.02.21, 12:43
            pies.na.czarnych napisała:

            > Spróbuj sobie zainstalować takie zbiorniki w domku to ci dowalą taki podatek, że aż będzie furczało.

            Albo zarzucą, że skonstruowałeś elektrownię wodną, żeby handlować lewym prądem, a to uderza w polskie kopalnie i zalatuje kryminałem.
    • haen2010 Re: OZE 16.02.21, 12:25
      Matematycznej Negacji dedykuję:

      E = mgh gdzie m to masa wody, h różnica wysokości, g - stała na Ziemi. To jest zapas energii w górnym zbiorniku.

          • pies.na.czarnych Re: OZE 16.02.21, 13:49
            Zapomniałeś w całej sprawie o aspektach ekonomicznych tego przedsięwzięcia. Zrobić można prawie wszystko jedynie pozostaje pytanie, czy to ma sens.

            Pamietam kiedyś mój sąsiad, domorosły racjonalizator wpadł na pomysł ogrzewania wody w bojlerze wykorzystując ciepłą wodę przepracowana w pralce automatycznej. Niby można, ale... Tak mi się przypomniało czytając ten wątek.:)
          • pies.na.czarnych Re: OZE 16.02.21, 13:59
            haen2010 napisał:

            > Ale po co? Ja tylko o Newtonie i jego guza pod jabłonią. Było Eureka!!!! I jesz
            > cze ten Archimedes.

            Jak to po co? Nie musisz budować górnego zbiornika:)
    • snajper55 Re: OZE 16.02.21, 14:44
      haen2010 napisał:

      > Dwa zbiorniki wody - górny i dolny. Pomiędzy nimi turbiny. Pompy zgodnie pracują k
      > iedy wieje wiaterek i świeci słoneczko. My sobie tylko włączamy kolejne turbiny
      > gdy spada napięcie w gniazdkach. Cała filozofia. Plus poprawa tzw. retencji gd
      > y wody zaczyna brakować.

      To ja mam pomysł na samochód elektryczny na wodę. Wiatrak i zbiornik z wodą na dachu i zbiornik w podwoziu, woda spływa do dolnego i robi prąd. Samochód jedzie, wiatrak się kręci i pompuje wodę z dolnego zbiornika do tego na dachu. Prawda że genialne?

      S.
      • haen2010 Re: OZE 16.02.21, 15:24
        To stare. Jeden z naszych wybrał się Syrenką na Zachód. Zainstalował oszczędnie dwa zbiorniki. Kiedy zaczęli się z niego nabijać na stacji paliw poprosił o wiadro wody. Nalał i odjechał.
    • pies.na.czarnych Re: OZE 16.02.21, 16:22
      Pisi po dojściu do władzy ujebali kontrakty z Danią na budowę parków elektrowni wiatrowych w Polsce. W tej chwili Dania jest największym i najbardziej doświadczonym producentem energii wiatrowej w Europie, którą sprzedaje do innych krajów. Belgia podpisała z nimi umowę na położenie podmorskiego kabla, którym zielona, tania energia będzie przesyłana do Belgii. W 2030 r. moc przesyłowa wyniesie tyle ile produkuje obecnie jedna z dwóch belgijskich elektrowni atomowych.
      Bez zbiornika górnego, ale za to po dnie dolnego :)
    • adam.eu Re: OZE 16.02.21, 19:18
      Jak zapewne doskonale wiesz, są takowe elektrownie wykorzystujące magazynowanie energii wody w przypadku jej nadmiaru. Najbardziej efektowną jest ta na Górze Żar w Beskidzie Małym, a największa, o czym dopiero dzisiaj się dowiedziałem, to Żarnowiec na Kaszubach. Skojarzyłem teraz, że w sąsiedztwie jeziora na Górze Żar jest sporo paneli słonecznych, taka farma słoneczna.

      Miałem okazję zwiedzić elektrownię w Niedzicy trasą rozszerzoną, bowiem załapaliśmy się na grupę z jakiegoś technikum o profilu elektrycznym. Jako ciekawostkę podam, że spisywali wszystkich uczestników wycieczki i odbierali aparaty fotograficzne, konieczne było na portierni zostawienie wszelakich bagaży i dodatkowo wszystkich metalowych przedmiotów. Schodziliśmy na poziom poniżej dna jeziora.
    • haen2010 Re: OZE 17.02.21, 07:51
      Sorry, wrzuciłem ten wątek by nieco odprężyć FK od zafiksowania na polityce. Niestety, przy okazji wielu ujawniło brak podstawowej wiedzy elementarnej. Zupełnie jak nasi politycy.

      Ps. Przy okazji, milion ton wody to zaledwie jeziorko 1m o powierzchni 1 km kwadratowego. Sami sobie przeliczcie ile to megawatów energii przy spadku 10m. Odzysk to co najmniej 70%. Największe straty to hydrauliczne przy zbyt dużej odległości zbiorników.
      • adam.eu Re: OZE 17.02.21, 08:34
        Tak na oko sprawność 70% to przesada. Tym bardziej, że najpierw trzeba wodę przepompować do góry. A tu jeszcze o "stratach hydraulicznych" piszesz.
        • haen2010 Re: OZE 17.02.21, 08:52
          Bo tam będą największe. Przy pompowaniu w górę na większe odległości. Dlatego dolny zbiornik i górny muszą być blisko. Jeszcze dochodzi umiejscowienie dolnego przy cieku wodnym by rekompensować straty parowania.
          W sumie nawet w Polsce można znaleźć paręset takich lokalizacji. Nie muszą być monstrualne typu tama Hoovera.
      • topiramax Re: OZE 17.02.21, 10:31
        topiramax napisała:

        > Auuu, chcesz się narazić PGNiG? Tyle posad by popłynęło...Przepraszam o PGE mi chodziło.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka