Anatolij Wasin

30.05.21, 17:23
Łasin zapytał mnie wprost, czy Polska przyjęłaby taki status jak Finlandia” – napisał Kaczyński w wydanej w 2016 roku książce Porozumienie przeciw monowładzy. Status Finlandii oznaczał, że polskie władze mogłyby robić co chcą na krajowym podwórku, jednak już polityka zagraniczna byłaby w rękach Rosji. jak widać idziemy w tym kierunku...
    • rzewuski1 Re: Anatolij Wasin 30.05.21, 17:54
      No proszę , teraz druga Finlandia.
      Wcześniej drugie Węgry , Korea , ile tych drugich krajów było?
      Dziadek odlatuje coraz wyżej...
      • buldog2 Re: Anatolij Wasin 30.05.21, 18:37
        Gada tak jak wcześniej o zamachu smoleńskim, prezydencie tysiąclecia, przyjaźni z Łukaszenką, Orbanem, zarazkach i pasożytach itd. Zawsze znajdą się pożyteczni, co będą tego słuchać i robić mu reklamę.
    • buldog2 Re: Anatolij Wasin 30.05.21, 18:34
      Agent Kaczyński jest wiarygodny mniej więcej tak jak ty. I robi sobie reklamę wśród takich jak ty.
    • don.kichote Re: Anatolij Wasin 30.05.21, 19:12
      tanebo001 napisał:

      > "Łasin zapytał mnie wprost, czy Polska przyjęłaby taki status jak Finlandia” – napisał Kaczyński
      > w wydanej w 2016 roku książce "Porozumienie przeciw monowładzy".

      Od zawsze wiedziałem, że Jarosław to mąż stanu! Jak widać, już na początku transformacji, skryty za placami jakichś Geremków, Kuroni, Michników, Modzelewskich czy innych Mazowieckich, decydował(?)
      o kluczowych dla Polski sprawach.
      Kanclerska głowa...
    • aniechto.only Re: Anatolij Wasin 30.05.21, 21:25
      Kaczyński w swoim naturalnym środowisku:
      https://cdn.natemat.pl/b03cbb9d5fdb340faf7ca3054debf33d,780,0,0,0.jpg
      • buldog2 Re: Anatolij Wasin 30.05.21, 21:37
        Łapka w łapkę.
    • pies.na.czarnych Re: Anatolij Wasin 31.05.21, 12:58
      👉 Normalnie od dłuższego czasu nie czytam Newsweeka, bo męczą mnie ich ciągłe zapewnienia o "pękaniu monolitu PiS" i innych "rysach na teflonie", z czego PiS zdaje się nic sobie nie robić. Ale dziś zrobiłem wyjątek od tej reguły, bo zaintrygował mnie temat tygodnia. W skrócie:
      👉 Był sobie sowiecki agent Anatolij Wasin, który w latach 1971-85 pracował w Finlandii, werbując agentów. Jego kontaktem miał być sam Esko Aho, który w latach 90. był premierem Finlandii (ujawnienie jego powiązań z rosyjskim wywiadem było dość dużą aferą). Owocem pracy sowieckiego wywiadu w Finlandii był szczególny status tego kraju, który zasadniczo zgodził się oddać ZSRR częściową kontrolę nad swoją polityką międzynarodową, w zamian za nieingerowanie Związku w sprawy wewnętrzne. Przyjęło się nazywać taki proces finlandyzacją. W czasach polskiego stanu wojennego, Wasin podróżował także do Polski, doradzając sowieckiemu ambasadorowi w Warszawie.
      👉 Tenże Wasin, latem 1989 roku, gdy w Polsce upadał właśnie stary system i sytuacja polityczna była dynamiczna i niestabilna, przyjechał do Warszawy, spotkać się z pewnym wtedy raczej drugoligowym senatorem Komitetu Obywatelskiego. Jak wspomina ów senator: "zapytał mnie wprost, czy Polska przyjęłaby taki status jak Finlandia". Dalej senator twierdzi, że manipulował Wasinem "udając człowieka zatroskanego" przejściową sytuacją polityczną w Polsce, dzięki czemu uzyskał od niego "parę ciekawych informacji".
      👉 Jakich? Rzekomo wydobył od Wasina informację o szykowanym w Moskwie puczu Janajewa (zbrojna próba cofnięcia reform Gorbaczowa i restauracji sypiącego się ZSRR), co powinno być informacją łamiącą dla każdego polityka w Polsce. Ale senator musiał chyba zapomnieć komukolwiek wspomnieć o takim drobiazgu, bowiem gdy pucz miał miejsce w sierpniu 1991, polskie władze były tym kompletnie zaskoczone. A nie powinny, biorąc pod uwagę, że ów senator już jesienią 1990 został szefem kancelarii prezydenta Wałęsy, a w międzyczasie był też redaktorem naczelnym "Tygodnika Solidarność". Przez cały ten czas, od lata 1989 do grudnia 1990, senator spotykał się z Wasinem na obiadkach i wódeczce w jego domu (!).
      👉 No właśnie. W grudniu 1990 roku senator zostaje szefem Kancelarii Prezydenta RP i - jak twierdzi - wtedy ucina kontakty z Wasinem, a wszystkie informacje, które rzekomo od niego wyciągnął, przekazuje szefowi UOP Andrzejowi Milczanowskiemu. Sęk w tym, że sam Milczanowski stanowczo temu zaprzecza, mówiąc autorowi artykułu: "(...) nigdy nie mówił mi o swoich spotkaniach z jakimkolwiek przedstawicielem czy pracownikiem sowieckiej ambasady. Nigdy też nie ostrzegał mnie przed Janajewem. W mojej obecności nigdy nie przewidywał puczu w Rosji. Opowiada nieprawdę. Może pan opublikować moje słowa."
      👉 Jak komentuje sprawę generał Piotr Pytel, był szef polskiego kontrwywiadu, spotkania Wasina z polskim senatorem "wyglądają na prowadzenie dialogu z człowiekiem, który jeszcze nie jest na świeczniku, jednak w przyszłości może odegrać ważną rolę w polityce." Dalej generał przypomina, że rosyjski wywiad lubi rozmowy z takimi potencjalnie rozwojowymi politykami nagrywać, by ich później szantażować.
      👉 Stąd sugestia Pytla, że senator mógł celowo wspomnieć o tych spotkaniach w swojej książce, by uprzedzić ewentualny atak dziennikarzy śledczych, którzy mogliby dotrzeć do sprawy. Nadanie historii swojej narracji, przekształcenie jej z "senator spotykał się z sowieckim agentem, który mógł go zwerbować lub szantażować" na "senator rozgrywał sowieckiego agenta, wydobywając z niego kluczowe geopolitycznie informacje" jest świetnym działaniem wyprzedzającym.
      👉 Podsumujmy. Polski senator przez rok spotyka się z sowieckim agentem, który ma lata doświadczenia w werbowaniu polityków, którzy później zajmują ważne stanowiska. Forma spotkań doskonale odpowiada radzieckiej metodzie wywiadowczej. Ale senator twierdzi, że to nie agent prowadzi jego, tylko on agenta, dzięki czemu wydobywa z niego niezwykle ważne informacje, które przekazuje UOP. Zaprzecza temu ówczesny szef UOP oraz zdają się temu przeczyć fakty, gdyż polskie władze były puczem Janajewa totalnie zaskoczone. Ponad dwadzieścia lat później senator wydaje książkę, w której przedstawia tę historię w sposób bardzo dla siebie korzystny, z góry odsuwając potencjalne oskarżenia o kontaktowanie się z obcym wywiadem.
      👉 Czy wspomniałem już, że tym senatorem był Jarosław Kaczyński?
      ☝ Żeby była jasność. Póki co wiadomo o sprawie niewiele. Zbyt mało, by wprost oskarżać Kaczyńskiego o współpracę z sowieckim wywiadem. Ale jest to dobry przyczynek do głębszego zbadania sprawy, o której być może jeszcze usłyszymy, bo jej potencjał jest wielki.
      Oryginalny artykuł autorstwa Tomasz Piątek znajdziecie w dzisiejszym Newsweeku, a jego skróty już są w zasadzie na każdym portalu informacyjnym.
      (Zdjęcie: Jaroslaw Stachowicz / Forum)

      https://scontent-bru2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.6435-0/p180x540/194267850_207858557848387_8425678752072251436_n.jpg?_nc_cat=111&ccb=1-3&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=DsD7A-8CisMAX_czyqW&_nc_oc=AQkQLvxeos8PvuL7HzMlic2z9n0sjxpo9CD4ZShr04xzPesiYUu0wvdqCe_tp8vUnUfEhYsbCkThwwfWQagllFWp&_nc_ht=scontent-bru2-1.xx&tp=6&oh=23a12e3bd0722452dacac389f0d57ec6&oe=60DA11A1
      • zdybex Re: Anatolij Wasin 31.05.21, 13:26
        tytuł fotografii. "Kurwa! Czy ja jestem normalny"
      • rzewuski1 Re: Anatolij Wasin 31.05.21, 14:06
        I ja się dziwie dlaczego Polska za rządów tych niedojd obiera kurs kolizyjny z UE mający w dłuższej perspektywie opuszczenie wspólnoty.
        • pies.na.czarnych Re: Anatolij Wasin 31.05.21, 15:01
          Kulawy to jest śpioch obudzony w odpowiednim momencie. Oczywiście nie mam na myśli jego umiłowania do wylegiwania się do południa.
          • rzewuski1 Re: Anatolij Wasin 31.05.21, 22:54
            na to wygląda
    • pies.na.czarnych Re: Anatolij Wasin 01.06.21, 12:01
Pełna wersja