adria231
15.07.21, 13:20
Premier, jak zwykle opowiadał o sukcesach obecnych i przyszłych pisiego rządu. Rolnicy chcieli jednak, by odpowiedział na nurtujące ich pytania....Matołusz, jak to w pisie bywa nie chciał odpowiedzieć na żadne zadane pytanie. Rolnicy pogonili więc matołusza. A rolników po polach goniła wezwana policja. I tak skończyło się spotkanie pisiej władzy z ludem......