dbender
30.12.21, 11:24
Leci w radio na okrągło reklama, że inflacja jest w całej Europie i jest efektem koronawirusa i polityki klimatycznej Unii, ale dzięki tarczy antyinflacyjnej podwyżki będą najmniej dotkliwe w Polsce. Będzie można np. dostać od 600 do 1400 zł. I np. przeciętna rodzina zapłaci za prąd tylko o 6 zł. miesięcznie więcej.
Co więc ludzie pierdzielicie, że jest drogo i straszycie naród? Przecież dzięki tarczy będzie można za przeciętną pensję kupić więcej wszystkiego niż za Tuska. Ile można było np. kupić chleba, benzyny i metrów mieszkania za przeciętną pensję za Tuska, a ile teraz?