Dodaj do ulubionych

Miller : Nie pamiętam czy spotkałem się z dr. "K"

06.11.04, 11:41
Niestety nie pamiętam, jak wyglądał mój dzień trzy lata temu - w ten sposób
skomentował w sobotę w Łodzi piątkowe informacje PAP o swoim spotkaniu z
Janem Kulczykiem 8 lutego 2002 r. były premier Leszek Miller.

Za Onet.pl :


W piątek PAP podała, że 8 lutego 2002 r. około godz. 9.30 rano Kulczyk
przebywał w kancelarii premiera. Tego samego dnia od rana Andrzej
Modrzejewski był przesłuchiwany w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie, a od
godz. 10. obradowała w Warszawie Rada Nadzorcza PKN Orlen, która odwołała go
z funkcji prezesa spółki.

"Nawet jeśli była (wizyta Kulczyka - przyp. PAP), to co z tego?" - powiedział
PAP Miller, który przyjechał w sobotę do Łodzi, by wziąć udział w powiatowym
zjeździe SLD.

Zdaniem informatorów PAP, zbieżność tych zdarzeń nie jest przypadkowa i
świadczy o tym, że - jak powiedział jeden z nich - zarówno premier, jak i
poznański biznesmen "na bieżąco pilotowali sprawę odwołania Modrzejewskiego
ze stanowiska". Inny dodał, że zrobili to, by "swoimi ludźmi obsadzić PKN
Orlen".

Na tym samym posiedzeniu Rady Nadzorczej nowym prezesem spółki został
Zbigniew Wróbel.

Modrzejewskiego UOP zatrzymał 7 lutego. Postawiono mu zarzut ujawnienia
poufnej informacji dotyczącej jednej ze spółek NFI.

Tymczasem b. minister skarbu Wiesław Kaczmarek - którego wywiad w "Gazecie
Wyborczej" dał początek komisji śledczej ds. PKN Orlen - stwierdził, że 6
lutego 2002 r. podczas spotkania w gabinecie premiera, Leszek Miller prosił o
rozważenie, w jaki sposób nie dopuścić do podpisania przez Modrzejewskiego
długoterminowego kontraktu na dostawy przez spółkę J&S ropy z Rosji.

Obserwuj wątek
    • Gość: doradca Re: Miller : Nie pamiętam czy spotkałem się z dr. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.11.04, 11:44
      Do Koreii Północnej bydlaku. I sprzedaj swoje nazwisko terorystom z Al-Kaidy
      towarzyszu Miller
    • tajniak000 >>>Pytanie ?<<< 06.11.04, 12:10
      Czy w prokuraturze okręgowej przesłuchanie mogli prowadzić funkcjonariusze
      zarządu śledczego UOPu ?

      Gazeta Wyborcza 02.kwietnia 2004-11-06

      (...)W piątek rano Modrzejewskiego przesłuchiwali nie prokuratorzy, lecz
      funkcjonariusze Zarządu Śledczego UOP. Zdążył na posiedzenie rady nadzorczej
      Orlenu na 10. Za odwołaniem go padło sześć głosów członków rady, przeciw -
      trzy.


      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33207,2001505.html
      • Gość: wartburg pytania i odpowiedzi IP: *.pool.mediaWays.net 06.11.04, 13:58
        Pytanie nasuwa się co najmniej jedno. Alzheimer czy Jakubowska? Jeżeli luty
        2002 był trzy lata temu, to chyba Alzheimer. Chociaż z drugiej strony ton
        wypowiedzi byłego premiera, który nie przypomina sobie, czy trzy lata temu był
        u niego Kulczyk, bardziej przypomina Jakubowską. Kobietę, która zmienną jest.
        Szczególnie to błyskotliwe wywinięcie się dalszych pytań: "a nawet jeśli był,
        to co z tego?".

        Tak więc chyba nie Alzheimer, skoro Miller jest taki "lernfähig" i tak szybko
        uczy się od Jakubowskiej...

        Panie premierze, czy to prawda, że w okresie pańskich rządów doszło do
        największych nadużyć gospodarcxzych w historii III RP?

        Odp.: "Przykro mi, ale niczego takiego nie pamiętam. Zresztą nawet jeśli to
        prawda, to co z tego?"
        • basia.basia Re: pytania i odpowiedzi 06.11.04, 21:55
          "Według Kaczmarka spotkanie, na którym premier podjął decyzję, odbyło się we
          wtorek 5 lub w środę 6 lutego 2002. Miller już wcześniej naciskał na
          natychmiastowe odwołanie Modrzejewskiego, ale Kaczmarek się opierał, twierdząc,
          że rada nadzorcza i tak go za kilka dni odwoła w normalnym trybie. Premier nie
          chciał czekać."

          Mnie inna rzecz interesuje. Dlaczego nie chciał czekać?
          Czemu gazeta nie zapytała? Kaczmarek to wie przecież.
          Jeśli chodzi o podpisanie wiadomego kontraktu, który
          jakoby zagrażał bezpieczeństwu państwa a potem i tak
          został podpisany z tą samą firmą, przez nowego preseza
          to wydaje się, że kluczem do sprawy jest porównanie
          obydwu kontraktów. Jak rozumiem, na razie jest to niemożliwe,
          bo Orlen zasłania się prawem spółek handlowych ale ...
          komisja śledcza może wszystko i musi się uprzeć.
          Jednak Miller mógł Kaczmarkowi powiedziec skąd ten pośpiech!

          A jak nie wiadomo o co chodzi to znaczy, że chodzi o pieniądze:)
          Czyż nie?
        • Gość: gt Pamiętacie? IP: *.biaman.pl / 217.153.182.* 08.11.04, 23:42
          "Szczególnie to błyskotliwe wywinięcie się dalszych pytań: "a nawet jeśli był,
          to co z tego?". "

          Pamiętacie?:
          - Kuba?
          - A jesli Kuba, to kto mówi?
          • katarsis Re: Pamiętacie? 09.11.04, 01:58
            Gość portalu: gt napisał(a):

            > "Szczególnie to błyskotliwe wywinięcie się dalszych pytań: "a nawet jeśli
            był,
            > to co z tego?".
            >
            > Pamiętacie?:
            > - Kuba?
            > - A jesli Kuba, to kto mówi?

            Pamiętam to tak:
            > - Kuba?
            > - A kto mówi?
            > - Jak nie Kuba to moje nazwisko i tak panu nic nie powie, Kuba?
            > - A jesli Kuba, to kto mówi?

    • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Miller : Nie pamiętam czy spotkałem się z dr. 06.11.04, 17:35
      ie pamięta czy się spotkał..pewnie film mu się urwał..taka byla tam wtedy
      balanga!
    • tajniak000 Re: Miller : Nie pamiętam czy spotkałem się z dr. 06.11.04, 21:39
      Jak już się tak Lesiu koleguje z Kulczykiem, to może doktorek powinien mu
      fundnąć leczenie sklerozy
      W Stanach rzecz jasna : )
    • douglasmclloyd Niestety nie pamiętam 09.11.04, 02:03
      "Niestety nie pamiętam, jak wyglądał mój dzień trzy lata temu."

      A kogo to obchodzi? Powiedz co robiłeś 8 lutego 2002 roku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka