Dodaj do ulubionych

Mrożenie cen.

01.12.23, 07:02
Ceny np. energii sztucznie obniżał stary rząd, obiecuje robić przyszły.
Czy z punku widzenia ekonomii, gospodarki jest to uzasadnione?
Czy nie lepiej zamiast dawać pieniądze z podatków na sztuczne utrzymywanie przeznaczyć je na rekompensatę?
Utrzymywanie cen rynkowych skłoni konsumenta do oszczędności, dzięki temu budżet będzie mniej obciążony.
A mrożenie cen przy wzroście płac będzie sprzyjał rozrzutności.
Czy warto w ten sposób tłumić inflację?
Mam wątpliwości.
Obserwuj wątek
    • stefan4 Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 08:59
      adam.eu:
      > Czy warto w ten sposób tłumić inflację?
      > Mam wątpliwości.

      Nie warto. Ale tak ,,się'' robi, tak na przykład robił towarzysz Gierek Edward. W działaniu administracji ,,się'' bardzo często wygrywa ze zdrowym rozsądkiem.

      - Stefan
      • adam.eu Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 12:19
        stefan4 napisał:

        > adam.eu:
        > > Czy warto w ten sposób tłumić inflację?
        > > Mam wątpliwości.
        >
        > Nie warto. Ale tak ,,się'' robi, tak na przykład robił towarzysz Gierek Edward
        > . W działaniu administracji ,,się'' bardzo często wygrywa ze zdrowym rozsądkie
        > m.

        Może inaczej. Czy zawsze dla gospodarki bardziej szkodliwe jest zaniżanie np. cen energii, czy uwolnienie cen, zwiększenie dopłat i zwiększenie inflacji?
        Czy może są wyjątki?
        • oby.watel Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 14:38
          adam.eu napisał:

          > Może inaczej. Czy zawsze dla gospodarki bardziej szkodliwe jest zaniżanie np. c
          > en energii, czy uwolnienie cen, zwiększenie dopłat i zwiększenie inflacji?
          > Czy może są wyjątki?

          Nie można wprowadzić dopłat z oczywistych powodów — bogaci na tym nie zyskają. A dzięki mrożeniu cen zyskają. W końcu nie po to rząd wypłaca premie i odprawy, żeby je teraz trzeba było wydawać na prąd.
          • manhu Mrozić marże, nie ceny. 01.12.23, 15:40
            oby.watel napisał:
            > Nie można wprowadzić dopłat z oczywistych powodów — bogaci na tym nie zyskają.
            > A dzięki mrożeniu cen zyskają.
            To jedno i to samo. W 2023 cena energii wynosiła w PGE 1,90 zł za 1 kWh zatwierdzona przez PIS-URE (w tym sama energia 1050-1100 przy cenie giełdowej 500-550). My płaciliśmy ok. 0,90 a resztę złodziejom dopłacał budżet czyli my w podatkach. Na 2024 monopole liczą na 900. Dużo gorzej miały firmy, obecne ceny z cenników to 2-3,5 zł gdy na giełdzie 0,5 zł.

            Socjalizm jest zły i już. Nie po to SLD z niego rezygnował w 1989 roku, nie chcieli równego dzielenia biedy. Ceny muszą być rynkowe, ale nie monopolowe. Zresztą obecnie emeryt zyskuje 10-20 zł na rachunku a traci 100-200 zł w sklepach (bo firmy wliczają w ceny monopol).

            Ja proponuję marżę max 30% (od kosztów). To ukróci praktyki cena na giełdzie 500 a w cenniku E.On 3500. Domy mają ceny zamrożone na ok. 410 zł, podwyżka do rynkowej to żaden problem.
            • oby.watel Re: Mrozić marże, nie ceny. 01.12.23, 16:28
              manhu napisał:

              > Socjalizm jest zły i już. Nie po to SLD z niego rezygnował w 1989 roku, nie chc
              > ieli równego dzielenia biedy. Ceny muszą być rynkowe, ale nie monopolowe. Zresz
              > tą obecnie emeryt zyskuje 10-20 zł na rachunku a traci 100-200 zł w sklepach (b
              > o firmy wliczają w ceny monopol).
              >
              > Ja proponuję marżę max 30% (od kosztów). To ukróci praktyki cena na giełdzie 50
              > 0 a w cenniku E.On 3500. Domy mają ceny zamrożone na ok. 410 zł, podwyżka do ry
              > nkowej to żaden problem.

              Nowa koalicja deklaruje, że będzie wspierać przedsiębiorców, ale mrozić ceny zamierza dla użytkowników. Chciałbym, żeby mi któryś z liderów, nie ważne Tusk, Kosiniak-Kamysz Hołownia czy Zandberg wyjaśnili na czym polega różnica między mrożenie przez PiS, a mrożeniem przez koalicję? Dlaczego nowy rząd zamierza kontynuować politykę proinflacyjną?
              • manhu Re: Mrozić marże, nie ceny. 02.12.23, 01:16
                oby.watel napisał:
                > osiniak-Kamysz Hołownia czy Zandberg wyjaśnili na czym polega różnica między mr
                > ożenie przez PiS, a mrożeniem przez koalicję?
                Na tym, że:
                -oni mają mrozić do (tuż po) wyborów czyli pół roku
                -a PIS mroził do (tuż po) wyborów czyli rok.

                Czyli odkładać nieuniknione. I tak się przyjdzie zmierzyć z absurdalnymi marżami monopoli. Same ceny rynkowe prądu nie są złe (nie są tak niestabilne jak ceny gazu) i nie są wcale wysokie, wzrost podobny do inflacji.
    • negativum Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 09:05
      adam.eu napisał:

      > Ceny np. energii sztucznie obniżał stary rząd, obiecuje robić przyszły.
      > Czy z punku widzenia ekonomii, gospodarki jest to uzasadnione?
      > Czy nie lepiej zamiast dawać pieniądze z podatków na sztuczne utrzymywanie prz
      > eznaczyć je na rekompensatę?
      > Utrzymywanie cen rynkowych skłoni konsumenta do oszczędności, dzięki temu bud
      > żet będzie mniej obciążony.
      > A mrożenie cen przy wzroście płac będzie sprzyjał rozrzutności.
      > Czy warto w ten sposób tłumić inflację?
      > Mam wątpliwości.

      https://pbs.twimg.com/media/F_y7RBrXcAAifPq?format=jpg&name=small
      • prze.nick Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 09:15
        wpolityce.pl/polityka/672849-jeszcze-nie-utworzyli-rzadu-a-juz-wyprodukowali-dwie-afery
        • oby.watel Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 09:24
          prze.nick napisał:

          wpolityce.pl/polityka/672849-jeszcze-nie-utworzyli-rzadu-a-juz-wyprodukowali-dwie-afery
          Kto może skorzystać z budowy wiatraków? Przecież nie Polacy płacąc mniej za prąd.
        • adam.eu Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 12:28
          prze.nick napisał:

          > wpolityce.pl/polityka/672849-jeszcze-nie-utworzyli-rzadu-a-juz-wyprodukowali-dwie-afery

          A co tam piszą?
          • snajper55 Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 14:13
            adam.eu napisał:

            > prze.nick napisał:
            >
            > > wpolityce.pl/polityka/672849-jeszcze-nie-utworzyli-rzadu-a-juz-wyprodukowali-dwie-afery
            >
            > A co tam piszą?

            To co zawsze - kłamstwa, kłamstwa, kłamstwa...

            S.
      • oby.watel Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 09:22
        negativum napisał:

        > https://pbs.twimg.com/media/F_y7RBrXcAAifPq?format=jpg&name=small

        Potrafisz wskazać różnicę?
        — Błaszczak. Masz tutaj 100 mld zł kredytu i kup za to samoloty w KAI i czołgi w Hyundai Rotem.
        — Za wszystko?
        • negativum Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 09:36
          oby.watel napisał:

          > negativum napisał:
          >
          > > [img]https://pbs.twimg.com/media/F_y7RBrXcAAifPq?format=jpg&name=small[/
          > img]
          >
          > Potrafisz wskazać różnicę?
          > — Błaszczak. Masz tutaj 100 mld zł kredytu i kup za to samoloty w KAI i czołgi
          > w Hyundai Rotem.
          > — Za wszystko?

          Różnica jest taka, że Polska postawiła na energię jądrową.
          A bronić się musimy, jeśli nie chcesz urządzać pielgrzymek do Lenina.

          Energia z wiatraków nie jest ekologiczna, gdyż te nie dają ci zapewnienia mocy.
          Potrzeba obecnie w naszym przypadku ciągłej pracy elektrowni węglowych, podtrzymujących rozgrzane kotły.
          Tak się składa, że te elektrownie są oddalone od wielkich miast. Tam jest po prostu węgiel. Elektrownie te więc tracą energię na gotowanie czajnika, z którego nawet wody nie można użyć do herbaty.
          Niemcy likwidują wiatraki pod stawienie nowych kopalni węgla. Im wolno.
          • oby.watel Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 10:05
            negativum napisał:

            > Różnica jest taka, że Polska postawiła na energię jądrową.
            > A bronić się musimy, jeśli nie chcesz urządzać pielgrzymek do Lenina.

            Nie Polska postawiła, lecz PiS postawił i podpisał jakieś umowy na niesprawdzoną technologie, która nie wiadomo czy w ogóle się sprawdzi.

            > Energia z wiatraków nie jest ekologiczna, gdyż te nie dają ci zapewnienia mocy.
            > Potrzeba obecnie w naszym przypadku ciągłej pracy elektrowni węglowych, podtrzy
            > mujących rozgrzane kotły.

            Energia z wiatraków jest ekologiczna. I kosztuje tyle, ile wiatrak i jego konserwacja. Problemem jest magazynowanie nadmiaru energii i ten problem trzeba rozwiązać.

            > Tak się składa, że te elektrownie są oddalone od wielkich miast. Tam jest po pr
            > ostu węgiel. Elektrownie te więc tracą energię na gotowanie czajnika, z którego
            > nawet wody nie można użyć do herbaty.
            > Niemcy likwidują wiatraki pod stawienie nowych kopalni węgla. Im wolno.

            Z tego, że ktoś robi coś głupiego nie wynika, że inni też powinni. Niemcy odeszli od atomu z populistycznych pobudek, więc muszą się jakoś zabezpieczyć. Tyle, że oni mają bardzo dużo taniej zielonej energii.
          • stefan4 Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 10:23
            negativum:
            > Niemcy likwidują wiatraki pod stawienie nowych kopalni węgla.

            Jeśli to prawda, to mamy nareszcie szansę zrobić coś lepiej i wcześniej niż Niemcy. Oni będą musieli odejść od węgla tak samo jak my, ale jeśli zrobią to później niż my, to będziemy mogli zarobić na niemieckim braku rozsądku.

            Tylko czy ten projekt nam się uda? — przed zmianą rządu dwutygodniowego na prawdziwy, raczej szans nie widzę...

            - Stefan
            • negativum Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 10:51
              stefan4 napisał:

              > negativum:
              > > Niemcy likwidują wiatraki pod stawienie nowych kopalni węgla.
              >
              > Jeśli to prawda, to mamy nareszcie szansę zrobić coś lepiej i wcześniej niż Nie
              > mcy. Oni będą musieli odejść od węgla tak samo jak my, ale jeśli zrobią to póź
              > niej niż my, to będziemy mogli zarobić na niemieckim braku rozsądku.

              Przy podaży energii z wiatraków, wszystko zależy od boga. Nie wieje to nie ma energii.

              > Tylko czy ten projekt nam się uda? — przed zmianą rządu dwutygodniowego n
              > a prawdziwy, raczej szans nie widzę...

              Rząd może być i jednotygodniowy. To nie zmienia faktu, że Polska postawiła na energię jądrową, a konserwatywnemu PiS się udało przekonać społeczeństwo do takiej.
              Rząd może się zmieniać co tydzień. Projekty strategiczne muszą być realizowane.
              Teraz u mnie jest flauta. Gdyby nie działały elektrownie węglowa to byłaby katastrofa.
              • oby.watel Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 11:16
                negativum napisał:

                > Przy podaży energii z wiatraków, wszystko zależy od boga. Nie wieje to nie ma e
                > nergii.

                Napradę uważasz, że Bóg nie ma nic lepszego do roboty tylko dmuchać i chuchać na niemieckie wiatraki? Czy Ty nie bluźnisz aby?

                > Rząd może być i jednotygodniowy. To nie zmienia faktu, że Polska postawiła na e
                > nergię jądrową, a konserwatywnemu PiS się udało przekonać społeczeństwo do taki
                > ej.

                Polska stawia na energie jądrową od 1973 roku, kiedy zaczęto przygotowania pod budowę elektrowni w Żarnowcu. A pierwszy prąd Tusk obiecał w 2020 roku.

                > Rząd może się zmieniać co tydzień. Projekty strategiczne muszą być realizowane.
                > Teraz u mnie jest flauta. Gdyby nie działały elektrownie węglowa to byłaby kata
                > strofa.

                To czemu PiS wycofał się z kluczowych projektów strategicznych?
          • pies.na.czarnych Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 12:22
            > A bronić się musimy, jeśli nie chcesz urządzać pielgrzymek do Lenina.

            Nie do Lenina tylko do Lenino. To tam skąd twój tatuś przybył.

            Bronić pisi chcą również innych :))))))

            https://pbs.twimg.com/media/GANkyOhWoAAtdD0?format=png&name=900x900
            • yoma Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 16:21
              A oni: broń nas Boże przed takimi przyjaciółmi, z Rosjanami poradzimy sobie sami 😂
          • adam.eu Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 12:59
            negativum napisał:


            > Różnica jest taka, że Polska postawiła na energię jądrową.
            > A bronić się musimy, jeśli nie chcesz urządzać pielgrzymek do Lenina.

            A kiedy to Polska ma mieć tą energię jądrową, na którą postawiła?
            Jaki procent zapotrzebowania na energię mają dostarczyć energię jądrowe?

            > Energia z wiatraków nie jest ekologiczna, gdyż te nie dają ci zapewnienia mocy.
            > Potrzeba obecnie w naszym przypadku ciągłej pracy elektrowni węglowych, podtrzy
            > mujących rozgrzane kotły.

            idąc dalej Twoim tokiem propagandowym, to trzeba zniszczyć wszystkie panele słoneczne.

            > Tak się składa, że te elektrownie są oddalone od wielkich miast. Tam jest po pr
            > ostu węgiel. Elektrownie te więc tracą energię na gotowanie czajnika, z którego
            > nawet wody nie można użyć do herbaty.
            I co to ma do rzeczy?

            > Niemcy likwidują wiatraki pod stawienie nowych kopalni węgla. Im wolno.

            Naprawdę?

            Jak Ci nie wstyd.
            A co z Twoimi biogazowniami?
      • adam.eu Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 12:23
        negativum napisał:

        > adam.eu napisał:
        >
        > > Ceny np. energii sztucznie obniżał stary rząd, obiecuje robić przyszły.
        > > Czy z punku widzenia ekonomii, gospodarki jest to uzasadnione?
        > > Czy nie lepiej zamiast dawać pieniądze z podatków na sztuczne utrzymywani
        > e prz
        > > eznaczyć je na rekompensatę?
        > > Utrzymywanie cen rynkowych skłoni konsumenta do oszczędności, dzięki te
        > mu bud
        > > żet będzie mniej obciążony.
        > > A mrożenie cen przy wzroście płac będzie sprzyjał rozrzutności.
        > > Czy warto w ten sposób tłumić inflację?
        > > Mam wątpliwości.
        >
        > https://pbs.twimg.com/media/F_y7RBrXcAAifPq?format=jpg&name=small

        A co ma obrazować Twój post? Potrafisz uzasadnić, jak ma się tematu wątku?
        Co myślałbyś o kimś, kto tak postępuje jak Ty?
        • negativum Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 15:17
          adam.eu napisał:

          > negativum napisał:
          >
          > > adam.eu napisał:
          > >
          > > > Ceny np. energii sztucznie obniżał stary rząd, obiecuje robić przys
          > zły.
          > > > Czy z punku widzenia ekonomii, gospodarki jest to uzasadnione?
          > > > Czy nie lepiej zamiast dawać pieniądze z podatków na sztuczne utrzy
          > mywani
          > > e prz
          > > > eznaczyć je na rekompensatę?
          > > > Utrzymywanie cen rynkowych skłoni konsumenta do oszczędności, dzi
          > ęki te
          > > mu bud
          > > > żet będzie mniej obciążony.
          > > > A mrożenie cen przy wzroście płac będzie sprzyjał rozrzutności.
          > > > Czy warto w ten sposób tłumić inflację?
          > > > Mam wątpliwości.
          > >
          > > [img]https://pbs.twimg.com/media/F_y7RBrXcAAifPq?format=jpg&name=small[/
          > img]
          >
          > A co ma obrazować Twój post? Potrafisz uzasadnić, jak ma się tematu wątku?
          > Co myślałbyś o kimś, kto tak postępuje jak Ty?

          Mrożenie cen energii.
          Donald ma kupić wiatraki, a koszt zamrożenia energii i tak go nie ominie.
          • oby.watel Re: Mrożenie cen. 02.12.23, 13:57
            negativum napisał:

            > Mrożenie cen energii.
            > Donald ma kupić wiatraki, a koszt zamrożenia energii i tak go nie ominie.

            Znasz kulisy? Dlaczego rząd PiS-u chce budować pod Baranowem kosmodrom, który nigdy się nie zwróci, zamiast wybudować fabrykę wiatraków i od niej kupować wiatraki? Albo w Ostrołęce. Za dwa miliardy tam wpakowane można by postawić piękną fabrykę gromnic.
          • adam.eu Re: Mrożenie cen. 02.12.23, 14:08
            negativum napisał:

            > Mrożenie cen energii.
            > Donald ma kupić wiatraki, a koszt zamrożenia energii i tak go nie ominie.

            Jeżeli znów zabierasz głos to czy możesz to przetłumaczyć z Pisiego na nasze?
            Albo na coś bardziej logicznego, czy zrozumiałego?
    • hordol Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 09:10
      a teraz nie oszczędzasz energii?
      • oby.watel Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 10:07
        hordol napisała:

        > a teraz nie oszczędzasz energii?

        A jak można zaoszczędzić energię jeśli żarówki i sprzęty na energooszczędne wymieniło się lata temu? Prać w potoku względnie rzece i gotować na ognisku?
        • stefan4 Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 10:18
          oby.watel:
          > A jak można zaoszczędzić energię jeśli żarówki i sprzęty na energooszczędne
          > wymieniło się lata temu? Prać w potoku względnie rzece i gotować na ognisku?

          To nie oszczędza energii. Przeciwnie. Z ogniska prawie całe wytworzone ciepło ulatuje w atmosferę; a towarzyszą mu duże ilości dwutlenku węgla i pyłów. Ręczne pranie w rzece zużywa na ogół więcej detergentów niż w pralce i ktoś potem musi zużyć energię na czyszczenie rzeki.

          - Stefan
          • oby.watel Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 11:21
            stefan4 napisał:

            > To nie oszczędza energii. Przeciwnie. Z ogniska prawie całe wytworzone ciepło
            > ulatuje w atmosferę; a towarzyszą mu duże ilości dwutlenku węgla i pyłów. Ręc
            > zne pranie w rzece zużywa na ogół więcej detergentów niż w pralce i ktoś potem
            > musi zużyć energię na czyszczenie rzeki.

            Ależ oszczędza. Pralka nie zużywa energii → oszczędność. Płyta indukcyjna, kuchnia elektryczna nie zużywa energii → oszczędność. Czajnik elektryczny nie zużywa energii → oszczędność. Można także zrezygnować z oświetlenia i zaopatrzyć się w lampę naftową lub świece → oszczędność. Chodzi o zmniejszenie zużycia prądu, a nie koszty w ogóle. Na szczęście dzięki władzy bardziej się będzie opłacało świecenie żarówką niż świecą. Chwała partii!
            • manhu Re: Mrożenie cen. 02.12.23, 14:22
              > Ależ oszczędza. Pralka nie zużywa energii → oszczędność. Płyta indukcyjna
              Płyty oszczędne? Nie mają nawet klasy energetycznej. Zaś pralka ma. Taka klima potrafi zużywać 5 razy mniej niż daje, zaś czajnik 1:1, farelka 1:1.

              No i przesadzasz z tą wymianą. Ogromna większość ludzi nic nie wymienia, chyba że się coś popsuje. Zaś oszczędzają prąd na niby wyłączając żarówki np. 6 W (gdy w tym czasie działa farelka 1500 W).

              Tu przede wszystkim chodzi o godziny szczytu, to nie internet gdzie 10x więcej popytu to nie problem tylko wolno chodzi, z prądem przekroczenie max oznacza blackout. Dlatego ciężkie urządzenia 1000-2000 W ludzie powinni włączać kiedy indziej, niestety gdy się wszyscy przeniosą na 13:00-15:00 to wtedy będzie szczyt więc bez przesady.
              • oby.watel Re: Mrożenie cen. 02.12.23, 14:31
                manhu napisał:

                > Płyty oszczędne? Nie mają nawet klasy energetycznej. Zaś pralka ma. Taka klima
                > potrafi zużywać 5 razy mniej niż daje, zaś czajnik 1:1, farelka 1:1.

                Tak. Nie podłączone do prądu płyty indukcyjne są oszczędne. Podobnie jak nieużywane pralki i czajniki elektryczne. Przepraszam, że nie wyraziłem się dostatecznie jasno.

                > No i przesadzasz z tą wymianą. Ogromna większość ludzi nic nie wymienia, chyba
                > że się coś popsuje. Zaś oszczędzają prąd na niby wyłączając żarówki np. 6 W (gd
                > y w tym czasie działa farelka 1500 W).

                Nie wiem na czym polega przesada z wymianą. Napisałem że dawno wymieniłem i już bardziej zaoszczędzić nie mogę.

                > Tu przede wszystkim chodzi o godziny szczytu, to nie internet gdzie 10x więcej
                > popytu to nie problem tylko wolno chodzi, z prądem przekroczenie max oznacza bl
                > ackout. Dlatego ciężkie urządzenia 1000-2000 W ludzie powinni włączać kiedy ind
                > ziej, niestety gdy się wszyscy przeniosą na 13:00-15:00 to wtedy będzie szczyt
                > więc bez przesady.

                Gdy jest jasno i wieje wiaterek wiatraczki i paneliki daja prąd. Wtedy można i prać i grzać. Teoretycznie, bo trzeba by wprowadzić elastyczne taryfy i nie ustalać cen na pół roku naprzód. Oczywiście nie da się nagrzać na dwa dni z góry, ale włączyć pranie gdy prąd jest tańszy można. O cenach prądu można informować np. SMS-em, lub wyposażyć w taką funkcję liczniki, które i tak są wymieniane. Pomyślał o tym ktoś zamawiając chiński badziew bez homologacji?
        • fallen-sorcerer Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 10:39
          oby.watel napisał:

          > A jak można zaoszczędzić energię jeśli żarówki i sprzęty na energooszczędne wymieniło się lata temu?

          W domu można np. obniżyć temperaturę, docieplić, wymienić piec na wydajniejszy, co znacząco obniży koszty.
          W mieszkaniu możliwości rzeczywiście wydają się ograniczone.
          • oby.watel Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 14:42
            fallen-sorcerer napisał:

            > oby.watel napisał:
            >
            > > A jak można zaoszczędzić energię jeśli żarówki i sprzęty na energooszczęd
            > ne wymieniło się lata temu?
            >
            > W domu można np. obniżyć temperaturę, docieplić, wymienić piec na wydajniejszy,
            > co znacząco obniży koszty.
            > W mieszkaniu możliwości rzeczywiście wydają się ograniczone.

            W domu jest wiele możliwości,. Chociażby inwestycja w panele. W mieszkaniu nie ma na czym oszczędzać jeśli się wykorzystuje energie tylko w niezbędnych celach. Można od biedy przejść na gaz, czy to z sieci, czy z butli, ale pralki nie da się gazem zasilić.
      • adam.eu Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 12:26
        hordol napisała:

        > a teraz nie oszczędzasz energii?

        Zaproponuj darmową energię poproś naród, aby oszczędzali energię.
        • m.c.hrabia Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 13:42
          A jak można zaoszczędzić energię jeśli żarówki i sprzęty na energooszczędne wymieniło się lata temu?

          iść spać o 16 i wstawać o 8.
          • yoma Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 16:18
            I ujrzałam hordolka na trójkołowym rowerku i tak obraca to dynamko 😆
            • m.c.hrabia Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 16:35
              Można też się seksić 16 - 8
              • yoma Re: Mrożenie cen. 02.12.23, 02:22
                Dałbyś radę? 😅
                • m.c.hrabia Re: Mrożenie cen. 02.12.23, 14:51
                  żartujesz :) zdechłbym o 17
                  • yoma Re: Mrożenie cen. 02.12.23, 15:42
                    Przynajmniej szczerze 😆😘
    • m.c.hrabia Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 14:52
      Czy z punku widzenia ekonomii, gospodarki jest to uzasadnione?

      zależy z punktu jakiej ekonomi, pamiętam, że kiedyś na studiach była ekonomia socjalizmu, obecnie wyznawana przez Zandberga i razem, więc według takich neo komuchów jest uzasadniona jak najbardziej.
    • pies.na.czarnych Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 15:10
      Po co jest to stwarzanie problemów? Ceny energii na rynkach światowych spadają i wystarczy szybko na te ceny reagować tak jak to się dzieje w normalnych krajach. Inna sprawa to jest podatek od nadmiarowych zysków, które Orlen mial przez nieprzestrzeganie dopasowania swoich cen do cen rynku światowego. Tu powinno się ostro zareagować i taki podatek należy na Orlen nałożyć. Również ważne jest zlikwidowanie de facto monopolu Orlenu na rynku energii w PL. Przyjdzie zdrowa konkurencja to i ceny spadną.
      • manhu Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 15:50
        pies.na.czarnych napisała:
        > Przyjdzie zdrowa konkurencja to i ceny spadną.
        Tu masz zdrową konkurencję www.rachuneo.pl/prad-dla-firm?subpage=energy-offers-list i monopole mają ceny po 2-3,5 zł, a firmy krzak normalne - rynkowe. Na wolnym rynku te firmy krzak powinny wygrać w miesiąc a jakoś nie wygrywają.
        • pies.na.czarnych Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 16:02
          W tym wątku nie rozmawiamy o cenach energii dla firm. Firmy krzak? Nie wiem o co ci chodzi, może dlatego, że dla mnie "firma krzak" kojarzy się z przestępstwem podatkowym, praniem pieniędzy itp, a nie z konkurencją na rynku.
          • manhu Re: Mrożenie cen. 02.12.23, 01:28
            pies.na.czarnych napisała:
            > W tym wątku nie rozmawiamy o cenach energii dla firm.
            Firmy mają ceny "rynkowe". Czyli to co nas czeka. To nakaz UE. To firmy miały mieć zalety zmiennych cen giełdowych, czasem tanio czasem drogo, a realnie jest tylko ekstremalnie drogo (tak jak chcą monopole).

            Firmy "krzak" nieznane są to dla mnie firmy niepewne, które nagle mogą się zwinąć. I wtedy jest problem gdy zamiast 0,5850 wyjdzie 0 i zero prądu. Cena 585 nie jest podejrzanie niska to dobra marża, ale ostatnio ceny na giełdzie były powyżej 600. Trzeba mieć ubezpieczenie na skoki (oczywiście nie 2000), to musi regulować prawo by dostawca nie mógł sobie zbankrutować ot tak, coś w stylu Bankowego Funduszu Gwarancyjnego..
    • pies.na.czarnych Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 15:26
      > Czy nie lepiej zamiast dawać pieniądze z podatków na sztuczne utrzymywanie przeznaczyć je na rekompensatę?

      Nic nie trzeba dawać. Wystarczy dla najbardziej potrzebujacych stworzyć taryfy socjalne. Odbiorca takiej taryfy płaci jedynie za zużycie. Wszelkie dodatkowe opłaty, czyli oplata za dystrybucję, akcyzy i VAT obniżyć do jakiegoś minimum lub wyzerować. Te wyżej wymienione opłaty to jest grubo ponad 50% tego co odbiorca płaci przy każdorazowej fakturze.
      • negativum Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 17:19
        pies.na.czarnych napisała:

        > > Czy nie lepiej zamiast dawać pieniądze z podatków na sztuczne utrzymywani
        > e przeznaczyć je na rekompensatę?
        >
        > Nic nie trzeba dawać. Wystarczy dla najbardziej potrzebujacych stworzyć
        > taryfy socjalne. Odbiorca takiej taryfy płaci jedynie za zużycie. Wszelkie doda
        > tkowe opłaty, czyli oplata za dystrybucję, akcyzy i VAT obniżyć do jakiegoś min
        > imum lub wyzerować. Te wyżej wymienione opłaty to jest grubo ponad 50% tego co
        > odbiorca płaci przy każdorazowej fakturze.

        A co na to UE np. na zerową akcyzę, czy VAT?
        • pies.na.czarnych Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 17:23
          Tu nie chodzi o zero dla wszystkich tylko o socjalną taryfę dla najbardziej potrzebujacych. Takie rozwiązania są stosowane od bardzo wielu lat.
          • negativum Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 18:24
            pies.na.czarnych napisała:

            > Tu nie chodzi o zero dla wszystkich tylko o socjalną taryfę dla najbardziej pot
            > rzebujacych. Takie rozwiązania są stosowane od bardzo wielu lat.

            Dlatego pytam, co na to UE?
            • pies.na.czarnych Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 19:52
              Co ma EU do pomocy biednym?
              • snajper55 Re: Mrożenie cen. 02.12.23, 13:00
                pies.na.czarnych napisała:

                > Co ma EU do pomocy biednym?

                Na przykład to że to EU ustala minimalne stawki VAT.

                S.
                • pies.na.czarnych Re: Mrożenie cen. 02.12.23, 13:25
                  Ne w wypadku jaki opisałem wyżej.
    • albwu Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 17:27
      Jasne, że rekompensata byłaby ekonomicznie lepsza. Ale z rekompensat zawsze wszyscy byli niezadowoleni - zawsze większosć uznawała, że dostali za mało, ci co dostali dużo więcej niż by stracili nic nie mówili. A media podchwytywały takie przypadki gdzie ktoś stracił (często to były jednostkowe przypadki ale były rozdmuchane jako liczne)
      • oby.watel Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 19:20
        albwu napisał:

        > Jasne, że rekompensata byłaby ekonomicznie lepsza. Ale z rekompensat zawsze wsz
        > yscy byli niezadowoleni - zawsze większosć uznawała, że dostali za mało, ci co
        > dostali dużo więcej niż by stracili nic nie mówili. A media podchwytywały takie
        > przypadki gdzie ktoś stracił (często to były jednostkowe przypadki ale były ro
        > zdmuchane jako liczne)

        Masz rację. Lepiej, żeby mniej płacili bogaci, a na inflacji tracili biedni. Tylko czy po to staliśmy w kolejkach do urn, żeby wszystko zostało po staremu? Ja liczyłem na zmiany...
        • pies.na.czarnych Re: Mrożenie cen. 01.12.23, 19:54
          > Ja liczyłem na zmiany...

          Z twoich wpisów obatelu wynika, ze liczyłeś na to, ze będzie tak jak było.
        • no-popis Re: Mrożenie cen. 04.12.23, 01:14
          oby.watel napisał:

          > albwu napisał:
          >
          > > Jasne, że rekompensata byłaby ekonomicznie lepsza. Ale z rekompensat zaws
          > ze wsz
          > > yscy byli niezadowoleni - zawsze większosć uznawała, że dostali za mało,
          > ci co
          > > dostali dużo więcej niż by stracili nic nie mówili. A media podchwytywały
          > takie
          > > przypadki gdzie ktoś stracił (często to były jednostkowe przypadki ale b
          > yły ro
          > > zdmuchane jako liczne)
          >
          > Masz rację. Lepiej, żeby mniej płacili bogaci, a na inflacji tracili biedni. Ty
          > lko czy po to staliśmy w kolejkach do urn, żeby wszystko zostało po staremu? Ja
          > liczyłem na zmiany...
          Staliście z głupoty i wzięliście bezwolny udział w wyreżyserowanym przedstawieniu.
          Lemingi !
      • sverir Re: Mrożenie cen. 02.12.23, 12:46
        W czym rekompensata jest ekonomicznie lepsza od regulacji cen energii?
        • stefan4 Re: Mrożenie cen. 02.12.23, 13:03
          sverir:
          > W czym rekompensata jest ekonomicznie lepsza od regulacji cen energii?

          Jeśli jest dla wszystkich, to w niczym. Jeśli jest przyznawana tylko tym, którzy istotnie bytują w czarnej dupie, to mniej kosztuje. Pod warunkiem, że istnieje sensowny system weryfikacji czarnodupstwa.

          - Stefan
          • pies.na.czarnych Re: Mrożenie cen. 02.12.23, 13:28
            > Pod warunkiem, że istnieje sensowny system weryfikacji czarnodupstwa.

            Czy ostatnie oświadczenie podatkowe nie jest sensownym weryfikatorem czarnodupstwa?
        • adam.eu Re: Mrożenie cen. 02.12.23, 14:03
          sverir napisał:

          > W czym rekompensata jest ekonomicznie lepsza od regulacji cen energii?

          Ano w tym, że konsument będzie bardziej skłonny do oszczędności energii, bardziej odczuje to na kieszeni.
          • sverir Re: Mrożenie cen. 03.12.23, 14:32
            " Ano w tym, że konsument będzie bardziej skłonny do oszczędności energii, bardziej odczuje to na kieszeni."

            Bez rekompensaty i mrożenia cen będzie jeszcze bardziej skłonny do oszczędności energii.
            • adam.eu Re: Mrożenie cen. 03.12.23, 19:32
              sverir napisał:

              > Bez rekompensaty i mrożenia cen będzie jeszcze bardziej skłonny do oszczędności
              > energii.

              Tak, tu masz niewątpliwie rację.
              Są jednak i teraz ludzie, którzy przy obecnych cenach żyją w głębokiej nędzy.
        • manhu Re: Mrożenie cen. 02.12.23, 14:12
          sverir napisał:
          > W czym rekompensata jest ekonomicznie lepsza od regulacji cen energii?
          Nie jest lepsza, ale gorsza.

          1. Np. w URE na 2023 monopole wywalczyły sobie ceny 1050-1100 dla domów (przy średniej cenie w 2023 500-550, choć nieznanej w 12.2022). Ludzie dostali to po 410, a monopole dostały dopłaty.
          2. Gdyby dać regulację na poziomie 600 zł to byśmy zapłacili więcej na rachunku, ale za to znacznie mniej w towarach w sklepach, teraz emeryt zyskuje 10-20 na rachunku, traci 100-200 w sklepach (bo firmy to wliczają w ceny).
          2a. Jednak to nadal zły socjalizm, bo przy cenie 1000 nie opłaca się sprzedawać po 600, co oznacza braki prądu, udawane awarie itp. Moje 30% marży max nie ma tego problemu. 200 to max 260, 1000 to max 1300 itp.
    • no-popis Re: Mrożenie cen. 03.12.23, 10:49
      adam.eu napisał:

      > Ceny np. energii sztucznie obniżał stary rząd, obiecuje robić przyszły.
      > Czy z punku widzenia ekonomii, gospodarki jest to uzasadnione?
      > Czy nie lepiej zamiast dawać pieniądze z podatków na sztuczne utrzymywanie prz
      > eznaczyć je na rekompensatę?
      Oczywiście, że tak. Masz rację tylko uzasadnienie mamy inne.
      Im dalej od socjalizmu polegającego na nagminnej interwencji na rynku tym lepiej.

      > Utrzymywanie cen rynkowych skłoni konsumenta do oszczędności, dzięki temu bud
      > żet będzie mniej obciążony.
      > A mrożenie cen przy wzroście płac będzie sprzyjał rozrzutności.
      > Czy warto w ten sposób tłumić inflację?
      > Mam wątpliwości.
      • manhu Re: Mrożenie cen. 03.12.23, 13:40
        no-popis napisała:
        > Im dalej od socjalizmu polegającego na nagminnej interwencji na rynku tym lepiej
        A w czym bezkarność monopoli jest lepsza?

        Nie mogę znaleźć stanowiska Korwina (od dawna bredzi) ani Konfy (też bzdury o CO2), ale nawet zwolennicy XIX-wiecznego kapitalizmu nie są za bezkarnością monopoli, uważają je za zło. Dawno temu widziałem wykład o stopniowaniu i tam najgorszy monopol to prywatny, tu najbardziej prywatny jest E.On i to oni mają 3,5 zł za 1 kWh (sama energia).

        O ile złodzieja Obajtka da się zastopować telefonem z Nowogrodzkiej i od razu cena gazu spada z 517 na wysokie 207 (wtedy 517 4x wyżej niż rynkowa). 517 chciał w lato od domów. O tyle już w 100% prywatne monopole ciężko zatrzymać. Mają prawników i typowo taki E.On dostaje 0,5 zł kary za 1 kWh, a po 5 latach w sądzie to spada na 0 lub 0,1. Czyli ukradną nam 3 zł a zapłacą 0 lub 0,1.
        • no-popis Re: Mrożenie cen. 04.12.23, 01:12
          manhu napisał:

          > no-popis napisała:
          > > Im dalej od socjalizmu polegającego na nagminnej interwencji na rynku tym
          > lepiej
          > A w czym bezkarność monopoli jest lepsza?
          A gdzie ja o tym pisałem? Musisz nauczyć się odróżniać świat rzeczywisty od własnych rojeń.
          >
          > Nie mogę znaleźć stanowiska Korwina (od dawna bredzi) ani Konfy (też bzdury o C
          > O2), ale nawet zwolennicy XIX-wiecznego kapitalizmu nie są za bezkarnością mono
          > poli, uważają je za zło. Dawno temu widziałem wykład o stopniowaniu
          • manhu Re: Mrożenie cen. 04.12.23, 15:51
            no-popis napisała:
            > A gdzie ja o tym pisałem? Musisz nauczyć się odróżniać świat rzeczywisty od wła
            > snych rojeń.
            Tu masz moje "urojenia" z giełdy: tge.pl/pub/TGE/files/statystyki/raporty_miesieczne/RAPORT_2023_11.pdf
            tge.pl/dane-statystyczne
            Jak widać mam urojenia pisząc o średniej 500-550 w 2023.

            Owszem nie napisałeś, ale tu mamy wybór mniejszego zła. Jeśli damy monopolom wolną rękę to ustalą ceny wzięte z sufitu jak dla firm. Socjalistyczne dopłaty nie będą gorsze, szczególnie że monopole i tak mają kosmiczne zyski (co innego gdyby je zmusić do sprzedaży ze stratą bez dopłat - wtedy efektem będą braki prądu). Najlepsza jest moja marża max 30%, ale nikt nie chce tego realizować więc realnie wybieram dopłaty.
    • negativum Re: Mrożenie cen. 03.12.23, 13:56
      adam.eu napisał:

      > Ceny np. energii sztucznie obniżał stary rząd, obiecuje robić przyszły.

      https://pbs.twimg.com/media/GAWnehCXkAAGgLK?format=jpg&name=small
      • pies.na.czarnych Re: Mrożenie cen. 03.12.23, 14:31
        https://pbs.twimg.com/media/GADMVCMWIAEDMIt?format=jpg&name=small
      • adam.eu Re: Mrożenie cen. 03.12.23, 19:38
        negativum napisał:


        > https://pbs.twimg.com/media/GAWnehCXkAAGgLK?format=jpg&name=small

        Ależ uczepiłeś się tego Simensa.
        Czy aby dobić Simensa PIS wprowadził restrykcyjne przepisy dotyczące wiatraków?

        A poza tym moje osobiste zadanie, Przy podobnej ofercie lepiej dbać o firmy w UE, a nie jakiś Chińczyków, czy Rosjan.
        • negativum Re: Mrożenie cen. 04.12.23, 00:28
          adam.eu napisał:

          > A poza tym moje osobiste zadanie, Przy podobnej ofercie lepiej dbać o firmy w U
          > E, a nie jakiś Chińczyków, czy Rosjan.

          Po co przepłacać Niemcowi?
          • adam.eu Re: Mrożenie cen. 04.12.23, 09:03
            negativum napisał:

            > adam.eu napisał:
            >
            > > A poza tym moje osobiste zadanie, Przy podobnej ofercie lepiej dbać o fir
            > my w U
            > > E, a nie jakiś Chińczyków, czy Rosjan.

            > Po co przepłacać Niemcowi?

            A dlaczego Pis np. nie "przepłacał" np. Chińczykowi?
            Czy istnienie Niemiec dyskwalifikuje budowę wiatraków w Polsce?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka