czytelnikus 25.03.25, 15:49 Myślałem, że moczymordyzm to zjawisko zarezerwowane tylko dla posłów PiS, a tu proszę i w lewicy jeden się znalazł. Szejna został do czasu wyjaśnienia urlopowany Tylko co tu wyjaśniać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
j-k Czlowiek Lewicy - nie stroni od Sliwowicy. 25.03.25, 15:56 masz swoje lata... cos ty robil w czasach PRL-u ? Wrobelki od zawsze cwierkaly, ze po posiedzeniach Komitetu Centralnego PZPR tęgo pito... wazne - by nastepnego dnia przyjsc na dwoch nogach na obrady i zaglosowac tak jak I.Sekretarz KC zarekomendowal... Odpowiedz Link Zgłoś
cuda.na.plebanii Re: Czlowiek Lewicy - nie stroni od Sliwowicy. 25.03.25, 16:10 Za czasów PRL pito bo nie było internetu i ludzie się nudzili, teraz piją oglądając filmiki na internecie. Czego jeszcze nie rozumiesz? :) Odpowiedz Link Zgłoś
czytelnikus To co większość moich rówieśników 25.03.25, 16:40 j-k napisał: > masz swoje lata... cos ty robil w czasach PRL-u ? > > Wrobelki od zawsze cwierkaly, ze po posiedzeniach Komitetu Centralnego PZPR tęg > o pito... > > wazne - by nastepnego dnia przyjsc na dwoch nogach na obrady i zaglosowac tak j > ak I.Sekretarz KC zarekomendowal... Uczyłem się, prywatkowałem, pracowałem dla dobra ludowej ojczyzny, pracując na kierowniczym stanowisku kradłem jak wszyscy w mojej ludowej ojczyźnie. Jak były czyjeś imieniny, albo dzień kobiet , czy wigilia to firma była zamykana o godz 13 tej (pracowaliśmy do 15 tej). a po imprezie jeśli chodzi o mnie to któryś ze służbowych kierowców od posiadanych przez firmę Żuków odwoził mnie moim prywatnym Fiatem 125 do domu. Żyłem jak panisko. Masz jeszcze pytania? Odpowiedz Link Zgłoś
cuda.na.plebanii Re: Myliłem się 25.03.25, 16:16 > zjawisko zarezerwowane tylko dla Nałóg nie wybiera i nie jest zależny od twoich poglądów. To ludzie uzależniają się często nie zdając sobie z tego sprawy. Można by zrobić bardzo długą listę ważnych ludzi pijących codziennie w dużych ilościach. Churchill flaszka/na dzień, młody Bush ustabilizowany alkoholik i mimo tego sromotnie poległ podczas wizyty w Moskwie. Lista jest bardzo długa, wierz mi na słowo. Odpowiedz Link Zgłoś
czytelnikus To fakt 25.03.25, 16:49 cuda.na.plebanii napisał: > > zjawisko zarezerwowane tylko dla > > Nałóg nie wybiera i nie jest zależny od twoich poglądów. To ludzie uzależniają > się często nie zdając sobie z tego sprawy. > Można by zrobić bardzo długą listę ważnych ludzi pijących codziennie w dużych i > lościach. Churchill flaszka/na dzień, młody Bush ustabilizowany alkoholik i mim > o tego sromotnie poległ podczas wizyty w Moskwie. Lista jest bardzo długa, wier > z mi na słowo. Ale był też Aleksander Kwaśniewski, który mimo, ze popijał okazał się najlepszym prezydentem w naszej najnowszej historii. Obecny panprezydĘt po trzeżwemu Kwachowi do pięt nie dorasta. Ja tak uważam. zapijaczonyryj Odpowiedz Link Zgłoś
no-popis Re: Myliłem się 25.03.25, 16:16 czytelnikus napisała: > Myślałem, że moczymordyzm to zjawisko zarezerwowane tylko dla posłów PiS, a tu > proszę i w lewicy jeden się znalazł. > Szejna został do czasu wyjaśnienia urlopowany > Tylko co tu wyjaśniać? Masz wybiórczą pamięć. Sienkiewicz, Kierwiński, Sterczewski ! Odpowiedz Link Zgłoś
j-k i nie udawaj, ze tak myslales. 25.03.25, 17:00 czytelnikus napisała: > Myślałem, że moczymordyzm to zjawisko zarezerwowane tylko dla posłów PiS, a tu > proszę i w lewicy jeden się znalazł. i nie udawaj, ze tak myslales. bo to tylko pod twoj propagandowy obraz ci nie pasuje... PS. byl jeden znany czlowiek Lewicy GenSek Gorbaczow - ktory nie pil. wyjatek w historii Rosji i ZSRR... i jak skonczyl ? on i kraj ? Odpowiedz Link Zgłoś
cuda.na.plebanii Re: i nie udawaj, ze tak myslales. 25.03.25, 17:44 > wyjatek w historii Rosji i ZSRR... i jak skonczyl ? on i kraj ? Pijaczyna Jelcyn zmienił go. Lepiej nie było, ale za to jak wesoło :) Fou rire Clinton Eltsine Odpowiedz Link Zgłoś
j-k no... 25.03.25, 17:52 cuda.na.plebanii napisał: > > wyjatek w historii Rosji i ZSRR... i jak skonczyl ? on i kraj ? > > Pijaczyna Jelcyn zmienił go. Lepiej nie było, ale za to jak wesoło :) no... czyli zgodnie z wiekowa rosyjska tradycja. Jeden niepijacy Gorbaczow - nie zdolal jej przelamac. Odpowiedz Link Zgłoś
czytelnikus Obecny też nie pije i co? 26.03.25, 15:15 j-k napisał: > > i nie udawaj, ze tak myslales. bo to tylko pod twoj propagandowy obraz ci nie p > asuje... > > PS. byl jeden znany czlowiek Lewicy GenSek Gorbaczow - ktory nie pil. > > wyjatek w historii Rosji i ZSRR... i jak skonczyl ? on i kraj ? > Jak to się teraz skończy? Aż strach się bać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hrasier_2 Re: Myliłem się 25.03.25, 17:32 Dwie pieczenie na jednym ogniu: po kompromitacji Wrzosek PO pokazuje ze nie tylko PIS jest gnojony, oraz wycina przystawki. Kwaśniewski, Sienkiewicz, Kierwiński, ci to umieli pić. Kwachu całował glebę. Sienkiewicz w ekstazie podpalał budki wartownicze. Kierwiński się trzymał mikrofonu. Odpowiedz Link Zgłoś
hrasier_2 Re: Myliłem się 26.03.25, 02:59 czytelnikus napisała: > Myślałem, że moczymordyzm to zjawisko zarezerwowane tylko dla posłów PiS, a tu > proszę i w lewicy jeden się znalazł. > Szejna został do czasu wyjaśnienia urlopowany > Tylko co tu wyjaśniać? > W lutym pijany w sztok senator Lewicy wyzywał ordynarnymi słowami posła PiS Dariusza Mateckiego w miejscu publicznym.Jednak Lewica nie wyciągnęła z tego obrzydliwego zachowania żadnych konsekwencji. Widocznie sądzą że jako koalicjantom im wszystko wolno Ten senator Lewicy nazywa się Maciej Kopiec. Został nawet nagrany podczas swojego pijackiego występu W tym środowisku koalicyjnym, według mediów mamy chyba wszystko. W mediach możemy znaleźć: zdrajców, kłamców, pijaków z umiejętnością bicia kobiet i wynaturzonych seksualnie. Odpowiedz Link Zgłoś
no-popis jeden z lewicy ? 26.03.25, 05:43 czytelnikus napisała: > Myślałem, że moczymordyzm to zjawisko zarezerwowane tylko dla posłów PiS, a tu > proszę i w lewicy jeden się znalazł. Żartowniś :) Toż to tradycja na lewicy wzorem moskiewskich zwyczajów w polityce: youtu.be/g8N_EG7jJ5U?t=25 Odpowiedz Link Zgłoś