Dodaj do ulubionych

dieto-jadłospis

21.11.08, 23:05
dziś pożegnałam 6-ty kilogram ciała i pomyślałam, że właściwie mogę
sobie pozwolić na jakieś uogólnienia...
po pierwsze biorę Meridię, więc nie odczuwam głodu, a to jest
(przynajmniej w moim przypadku) niezwykle istotne. Nie każdy może to
świństwo połykać, bo niestety ma mnóstwo skutków ubocznych... znam
panienkę ok. 30-tki, która niestety popadła w uzależnienie od
niejedzenia i dziś wygląda jak szkieletsad((
odkryłam, że niejedzenie węglowodanów dobrze mi robi, choć tak na
marginesie, uwielbiam kluchy, ziemniaki, pieczywo, kasze, ryż itp...
nigdy nie jadałam słodyczy, bo nie lubię. Od 6 tygodni nie tknęłam
nawet grama węglowodanów, że o cukrze nie wspomnę...
Ostatnio nawet śniło mi się, że przez nieuwagę, zjadłam kawał
szarlotki, której, nota bene, prawie nie jadam, bo mnie po każdym
słodkim kwasi jak diabli...sad((
tak więc tworzę coraz to bardziej proste wersje kombinacji sałaty w
odmianach (lodowa, endywia, roszponka, radicchio i szpinak) z
pomidorami, cykorią i papryką, czasem jakieś kiełki. Plus "Fix" do
sałatek z błonnikiem, oliwa i ocet balsamiczny.
Rano do tego chude twarogi, szynka lub jajko. Na obiad, grillowane
cycki kurze lub indycze, albo ryba z wody, czasem bób, albo jakaś
forma "chińczyka". I tyle. Podejrzewam, że chudnąc, jednocześnie
dramatycznie osłabiam organizm, ale jeszcze tylko miesiąc, ciekawa
jestem, czy po takiej diecie, mój cholesterol będzie wzorowy???
Obserwuj wątek
    • monia.i Re: dieto-jadłospis 21.11.08, 23:39
      Odstawienie czego bolało Cię najbardziej?(bolenie=ssanie)
      • dado11 Re: dieto-jadłospis 21.11.08, 23:51
        ten przedziwny specyfik, robi człowiekowi z mózgu uroczego,
        spolegliwego baranka, głupiutkiego i nie tęskniącego za niczym...
        mam tylko nadzieję, że po 2 miesiącach wciąż będę pamiętać, że
        kocham jeść i uwielbiam gotować... to naprawdę przedziwne, ale za
        żadnym smakiem nie tęsknię... mają rację ci, co twierdzą, że to
        paskudztwo powinno być podawane tylko pod nadzorem lekarza. Ciekawa
        jestem, jak długo będę tego świadomawink
        poza śniącą mi się ostatnio szarlotką (której nie lubię), tęsknię za
        frytkami... które uwielbiam od dziecka!
        • monia.i Re: dieto-jadłospis 22.11.08, 00:03
          O matko...to To jest strasznie agresywne.
          A co eksperci mówią o efekcie jo-jo - jak odstawisz specyfik to
          będziesz jak przenicowana mentalnie również - czy tez trzeba uważać,
          bo świadomość wraca?
          To niemal jak rzucanie palenia...
          • dado11 Re: dieto-jadłospis 22.11.08, 00:14
            ponieważ moja pani doktor zapisuje mi co tylko sobie wymyślę, ale
            nie dlatego, że wierzy w moją mądrość medyczną, a dlatego, że nie
            chce jej się dyskutować o niczym (czas to pieniądz...), postanowiłam
            wychodzić ze stanu pełnego uzależnienia powolutku, najpierw poprzez
            zmniejszenie dawki, potem będę rozrzedzać częstotliwość i pewnie
            jakoś to będziesmile ale już widzę, że nietrudno popaść w nałog
            niejedzenia, bywa, że przez cały dzień zjem listek sałaty i
            plasterek szynki, i wydaje mi się, że jestem pełna...
            • en.ej Re: dieto-jadłospis 22.11.08, 00:31
              Czy ja zawsze muszę być na odwyrtkę?
              Próbowałam w lipcu z pomocą Maridi wpaść w nałóg nie pałaszowania i co?
              I wielkie zero.
              Mało, że nie straciłam apetytu to jeszcze dobiło 2 kgsmile
              Po 2 opakowaniach stwierdziłam, że moje kilogramy tak mnie kochają jak fajki i
              dałam spokójsmile
              • dado11 Re: dieto-jadłospis 22.11.08, 01:11
                hej, hej, en-ejwink wiele osób nie reaguje na Meridię kompletnie,
                inne mają odloty, a jeszcze inne popadają w anoreksję... to typowy
                charakterystyk dla psychotropa narkogennego;-/// albo cholera wie co
                on zacz...
                ja wykombinowałam sobie, że jeśli ten zajzajer pomaga zapomnieć o
                głodzie, to nie będę jadła tego, co najbardziej lubię - zapychaczy:
                pieczonych kartofelków, frytek, puree, ryżu, risotto, spaghetti,
                kładzionych, leniwych, pierogów, uszek w barszczyku, naleśników,
                pasztecików, i ani kromki świeżego/czy też nieświeżego chleba, nawet
                paskudnych tekturek typu Wasa...
                no i jest dobrze: chudnę, nie miewam zgagi, innych odtrawiennych
                atrakcji też nie, nikt już nie pyta mnie czy jestem w ciąży....
                q..na, jak mnie to wkurzało przez ostatnich 20 lat!!!!
                no i ten tenteges, jest SUPERsmile to nie jest banalne odchudzanie, to
                droga do nowej, świadomej autokreacji! i huk tam z następstwami, dam
                sobie z tym radę!
                • en.ej Re: dieto-jadłospis 22.11.08, 01:30
                  Dadziku, masz dobrze, bo tobie pomaga zapomnieć a mi wzmaga zapotrzebowanie smile
                  Kiedyś przypominałam sobie o śniadaniu koło 14.00 a od tych doświadczeń z
                  dietami o 7.00 burczybrzucho podnosi mnie na równe nogismile
                  Kiedyś jak byłam głodna tylko śnił mi się pachnący chlebuś, teraz jak nadchodzi
                  noc biorę staruszka pod mankiet i zasuwam po gorące bułeczkismile
                  2 godziny temu przytargałam "prosto z pieca" 8 sezamowych i jak myślisz ile
                  zostało na śniadanie? wink
                  I to jest na ten czas mój patent na "odchudzanie"smile
                  • foxie777 Re: dieto-jadłospis 22.11.08, 04:50
                    Niestety Dado, ja jestem wielka przeciwniczka farmakologi
                    w sprawach diety.Zycze Ci powodzenia, ale ja niestety
                    wole raczej ograniczyc ilosc konsumowania.Teraz jest to ciezka
                    sprawa, bo okres swiateczny, ale tez musze zwalic 5kg i postanowilam
                    zabrac sie za to po Swietach.Lubie gotowac i lubie palaszowac.
                    Dzieki Bogu nie jestem wielbicielka slodyczy i potrafie sie
                    powstrzymac, ale ptasie mleczko moge jesc zawsze.Oczywiscie
                    kupuje bardzo rzadko.Uwazam za wielka niesprawiedliwosc to,ze
                    nie mozemy jesc bez ograniczen.
                    pozdr

            • skiela1 Re: dieto-jadłospis 22.11.08, 05:46
              "bywa, że przez cały dzień zjem listek sałaty i
              plasterek szynki, i wydaje mi się, że jestem pełna..."


              Zeby zdrowo schudnac i wygladac po diecie jak aktorka z magazynu,a nie jak
              pacjent po miesiecznym pobycie w szpitalu- trzeba jesc-absurdalne ,ale prawdziwe.
    • skiela1 Re: dieto-jadłospis 22.11.08, 05:39
      Nie wierze w zadne diety i prochy
      Jedynie zmiana stylu zycia i odzywiania sie.

      Co bedzie za te 2 miesiace ,kiedy to przestaniesz zazywac?

      wiesz gdyby to byl taki cudo-lek ......

      (cale zycie musze uwazac na weglowodany zlozone,tyje po nich w pedzie expresowym)

      nie zapominaj o witaminach+omega 3-6-9
      unikaj lodowej salaty
      • verbena1 Re: dieto-jadłospis 22.11.08, 21:11
        Dado, i co teraz bedzie? Bez Twoich obiadkow forumowych, bez
        pysznych zapiekanek makaronowych, ktore na stale zagoscily w moim
        menu. Przeciez Ty kochasz gotowac i jesc. Sam sposob pisania o tym
        powoduje juz slinotok. Nie drecz siebie i nas.
        Poza tym jesien i zima to nie pora na odchudzanie, jest
        zimno ,trzeba gromadzic tluszczyk. Co bedzie ze swietami, przeciez
        nie zrezygnujesz z uszek, bigosow i innych kalorycznych uciech.
        Zastanow sie nad tym......

        zaniepokojona Verbena
        • fedorczyk4 Re: dieto-jadłospis 23.11.08, 13:38
          Spokojnie, Meridia jest bardzo dobrym lekiem dla osob na ktore
          dziala. Po odstawieniu nic sie zlego nie dzieje.
          Dado jak pozbedzie sie nadprogramowych kilogramow, znowu zacznie nas
          raczyc przepisopisami i tylko zmniejszy uzycie weglowodanow i tyle.
          Zgadzam sie Skielo, ze warunkiem podstawowym jest stala zmiana zasad
          odzywiania sie. Ale to glownie sluzy utrzymaniu wagi. Natomiast do
          chudniecia dieta jest niezbedna. Macmy i moja diete prowadzi
          wyspecjalizowana w tej zabawie lekarka, ktora nas widuje co 3/4
          tygodnie i zmienia, a wlasciwie powoli wzbogaca nam diete. A sama
          dieta podstawowa, nawet w swojej pierszej i najbardziej
          restrykcyjnej postaci trwajacej 3 tygodnie, przewiduje 5 posilkow
          dziennie. Wiec jak o nas chodzi to nie ma mowy o niejedzeniusmile
          Verbeno, bigos w wersji light jest znakomity, jedyna rzecz ktorej w
          nim nie ma to tlusty boczek. Cala reszta jest ok. Juz to
          przecwiczylysmy z Macma. nikt nie zauwazyl roznicy!!!
          • skiela1 Re: dieto-jadłospis 23.11.08, 18:59
            Zapytam (wcale nie zlosliwie)ile godzin tygodniowo poswiecasz na cwiczenia /nie
            spacery/mam na mysli plywanie,aerobik,biegi,skakanka,silownia....

            Dieta o ktorej piszesz to dieta zycia,Twojego zycia.
            Dziala tak dlugo jak dlugo ja stosujesz .
            • dado11 Skielu... 23.11.08, 20:01
              czy możesz mi zdradzić powód, dla którego powinnam unikać sałaty
              lodowej? jak każda inna sałata jest niskokaloryczna, choć o jej
              wartościach odżywczych niewiele wiem. Pewnie niewiele się różni pod
              tym względem od pozostałych sałat czyli: błonnik, potas, fosfor,
              żelazo, wit. A, E, B1, B2, C, kwas foliowy.
              • skiela1 Re:.......... 23.11.08, 21:55
                Glownym skladnikiem salaty lodowej jest woda,a ta wyjatkowo chlonie azotany.
                Taka bomba chemiczna nie jest Ci potrzebna.

                Wybieraj najzielensze z zielonych...
                np.salate rzymska:

                " Sałata rzymska pod względem żywieniowym jest najwartościowszą z sałat. Jej
                liście zawierają około 7 % suchej masy i mają tylko 16 Kcal/100 g, ale za to
                dużo błonnika, aminokwasów, białka (1,6 %) i węglowodanów (>2 %). Warzywo to
                jest bogate w wapń, fosfor, potas, magnez i żelazo — składniki o działaniu
                odkwaszającym, jak również zawiera duże ilości prowitaminy A, oraz witaminy: B1,
                B2, C, PP. Jest lekkostrawna."

                a na te Twoje przepisy (modyfikowane) tez czekamsmile


            • fedorczyk4 Re: dieto-jadłospis 24.11.08, 09:40
              Cwicze przez godzine dziennie. Jako byly (ach gdzie te czasy)
              sportowiec mam niezla wiedze na temat zestawow cwiczen oraz troche
              odpowiedniego sprzetu w domu. Zreszta spacerow nie uprawiam. Nie
              cierpie spacerowac. Moje lazenie z Krowisia, to jest poltoragodzinny
              marszobieg. Na basen wroce po powrocie z Francji. Od 3 lat niestety
              na sama mysl o kostiumie kapielowym na wieloryba, wlos mi sie jezyl
              na glowie i nie bylam w stanie przelamac sie. Skielu, zawsze bylam
              nadaktywna sportowo i fizycznie, teraz niestety za to w pewnej
              mierze place.
        • dado11 Verbeno... 23.11.08, 20:06
          założyłam sobie pewien limit, czyli 10 kilo i po osiągnięciu celu,
          wrócę do normalnego trybu żarełkowego, tyle, że tak jak rzekła Fed,
          z mocno ograniczoną obecnością węglowodanówsmile
          Bardzo mi miło, że moje kucharzenie sprawiło tobie frajdę w postaci
          wykorzystanych przepisówsmile
          jeszcze troszkę i znów zacznę coś wymyślać, tyle że zdrowsze!
    • dado11 Re: dieto-jadłospis 27.11.08, 21:52
      no i wyszło szydło z worka...
      od kilku dni czułam się kiepsko, nie mogłam spać, a łeb mnie na...ł,
      no migrenę miałam... poza tym serduszko waliło koło setki na minutę,
      a w dziobie sahara, jak na kacu... dosyć już było... przeczytałam
      jeszcze raz ulotkę, ze szczególnym uwzględnieniem skutków ubocznych
      (brrrrr....) no i mam, prawie wszystkiesad pani doktór dziś kazała
      odstawić na zawsze, ciśnienie mi skoczyło do 142/97 (moja norma to
      120/70) i teraz muszę się trzymać sama wyznaczonego celu... mam
      nadzieję tylko, że nie zaliczę efektu jo-jo... na razie jeść mi
      się nie chce, ale co będzie dalej, zobaczymy...
      niemniej, pani doktór uraczyła mnie komplementem: "ale się pani
      pięknie wstąpiła..." ładne, nie?
      dziś śniadanko jak zwykle, na obiad upieczona pałka indycza bez
      skóry i tłuszczu, i burak na parze... całkiem niezłesmile
      • mammaja Re: dieto-jadłospis 27.11.08, 23:44
        Musze dolaczyc do odchudzajacych, tymczasem mama mojego przyszlego
        wnuka przywiozla termomix i coraz to przyrzadza przysmaki. Wczoraj
        sernik, dzisiaj lody z mrozonych truskawek, ja sie zabije na takim
        wikcie! A jakie dobre! Ale chyba nie odwaze sie na ten medykament sad
      • skiela1 Re: dieto-jadłospis 27.11.08, 23:55
        Nie ma tego zlego....wink

        jakas grupe powstrzymujacych na duchu trzeba tu zalozyctongue_out

        ale powiem Ci dado,ze to nie jest sezon korzystny odchudzaniu.
        • dado11 Re: dieto-jadłospis 28.11.08, 00:29
          oj, tak, Skielu, jest. Jak najbardziej!
          Nigdy dotąd nie udało mi się zachować takiej konsekwencji w
          postanowieniu... na ogół łamałam się po 2 tygodniach i wracałam do
          cudownie smakowitych zapiekanek z wszelkim dobrem w.
          teraz przestawiłam mózgownicę na sukces i jak na razie działasmile
          zresztą w podobnym duchu porzuciłam zgubny nałóg papierosiany, tyle
          że już ponad 5 lat temu, jak do tej pory skuteczniesmile
          niemniej, grupa wsparcia inicjatyw wszelkich, byłaby jak znalazł...
          co racja, to racjawink
          • luiza-w-ogrodzie Sezon odchudzania w pelni 28.11.08, 00:40
            Tez Was powspieram, tym bardziej, ze u nas sezon odchudzania sie
            jest w pelni z uwagi na pore roku. Wpadnijcie tu, jak Was przegonie
            po plazach i oceanach, nafaszeruje swiezymi owocami, organicznymi
            warzywami i chudym mieskiem z kangura, od razu poczujecie sie lzej.

            A srodkom "odchudzajacym" i tym podobnym mowie stanowcze "nie".
            Owszem, zmniejszaja laknienie, ale odchudzanie polega na wyrobieniu
            nawykow w samym sobie, bez podpierania sie chemia, po odstawieniu
            ktorej wszystko wraca do stanu poprzedniego z ta roznica ze zatrutej
            watroby i zniszczonych nerek nie da sie szybko naprawic. Odchudzanie
            to nic innego jak wysilek psychiczne.

            Mam znajomego w przemysle farmaceutycznym, ktory nie ma zludzen na
            temat tego, co jego firma sprzedaje i glosno o tym mowi. Od odzywek
            dla niemowlat przez kosmetyki, srodki odchudzajace, dodatki do
            zywnosci i mineralne suplementy (ze o lekarstwach nie wspomne),
            farmakologia zarabia na nas ogromne pieniadze zas dla uzytkownikow
            dugofalowe skutki sa wylacznie ujemne. No, moze farmacja przydaje
            sie osobom cierpiacym na niektore choroby; niektore, bo wiekszosc
            chorob wynika ze zlego odzywiania i trybu zycia.

            Pozdrawiam
            Luiza-w-Ogrodzie
            Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka
            lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
            • skiela1 Re: Sezon odchudzania w pelni 28.11.08, 03:50
              Odchudzac bedziemy sie po nowym rokusmile
              nie ma silnych, te 2 kg extra smalcu zawsze mi sie przyplata w okresie swiatecznym.

          • skiela1 Re: dieto-jadłospis 28.11.08, 03:47
            Zrob sobie fotke ,'fotoszopem' troszke poprawsmile))i przyklej na lodowce.
            Dzialasmile)
            Motywacja jak...diablitongue_outtongue_out
            • luiza-w-ogrodzie Photoshop, mowisz? I slusznie... 28.11.08, 05:10
              ...photoshop najlepszym przyjacielem kobiety!
              pl.youtube.com/watch?v=chd6FC6AAD8
              :o)

              Luiza-w-Ogrodzie
              Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka
              lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
              • luiza-w-ogrodzie Jak sie odchudzic w 6:33 minut 28.11.08, 05:41
                Jak sie odchudzic w 6:33 minut...
                pl.youtube.com/watch?v=SOljR7tbV-Y

                Luiza-w-Ogrodzie - zielonym do góry!
                .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>¸¸.
                Australia-uzyteczne linki
                • fedorczyk4 Oj, Kuzynko, Kuzynko, 30.11.08, 17:31
                  Meridia nie jest lekiem obojetnym tylko i jedynie dobrze nam
                  robiacym. Mowilam Ci, ze bardzo mnie zdziwilo ze Twoja Dochtorka o
                  nic nie pytajac zapisala Ci ja.
                  Ja cichutko robie swoje i wczoraj kupîlam sobie spodnie we
                  francuskim rozmiarze 40. No, musze byc szczera, nie sa jeszcze
                  idealnie lezace, a nawet wprost przeciwnie, ale wchodze w nie i
                  dopinam sie na stojaco, a nie na lezaco, wiec za trzy tygodnie
                  powinny byc juz jak ulal. Wczoraj strasznie sie rozzarlam, ale
                  dzisiaj jestem bardzo grzeczna i stosuje metody ekspiacyjne polecone
                  przez pania Dr. w przypadku zalamania silnej woli. U.P. nie ma wagi,
                  ale mysle ze juz przekroczylam 15 kilo. Oczywiscie chodzi mi o 15
                  KG, porzucone na pastwe losu. biedne sierotkismile))
    • zawszetoja Re: dieto-jadłospis 06.12.08, 23:50
      Gratulujesmile
      Jednak pigulek nie popieramwinkObys tylko utrzymala, bo z tym najwiekszy problem.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka