Może to się wam spodoba
www.facebook.com/reel/2527422301043137
Jasiu ma ca. 500 lat. Elżbietka Węgierska jest straszą, XIII w.
Koło Jasia jest Gosia. Z doskonałym lokalem w piwnicach.
W moim wątku przeniesionym na osła, chodziło mi, że np. we Wrocławiu,
gdzie migranci stanowią ca. 20% społeczeństwa ludzie potrafią się bawić i żyć w przyjaźni.
Elżbietka ma boskie organy, porównywalne z tymi z Oliwy. Paliła się kilka razy, ale zawsze wracała.
Elżbietka jest garnizonowa (wojskowa).
Tu widzę, ludzie wolą się zajmować "przyszła baba do dohtora".
Naprawdę was to kręci?
Albo "nawiedzinami urzędów pracy".
Ludzie bawcie się, bo na starość będzie za późno.
Mój kumpel jest prawosławny. Rosjanin. Ale do rany go przyłóż. Jego mama mieszka w Kijowie na 10 piętrze (bez windy, bo tą wyłączono). Rosjanka. Starsza kobieta. I w nią szalony Putin strzela? W swoich? Kobieta się zawzięła. Mówi już tylko po ukraińsku. Nie chce mieć z Rosją niczego wspólnego.