Dodaj do ulubionych

sabat czarownic

IP: *.pool.mediaWays.net 25.11.04, 23:56
Oglądałem właśnie Forum z Dorotą Gawryluk na TV Polonia. Myślalem, że szlag
mnie trafi. Ciekaw jestem, kto układa listę gości w studio i jaką scenę
polityczną te głąby kapuściane reprezentują? Nie było żadnego przedstawiciela
Platformy Obywatelskiej, najważniejszej w świetle aktualnych sondaży partii w
Polsce.

Zamiast tego przed kamerami gardłowali przedstawiciele Samoobrony, LPR i PSL,
którzy niestrudzenie ostrzegali przed "nieoblicalnymi konsekwencjami" krytyki
fałszerstw wyborczych na Ukrainie. Pytanie, "a co jeśli wybory wcale nie
były sfałszowane", zaprzątało ich najbardziej....

W zestawieniu z tym zgodnym chórkiem zauszników Putina Borowski z borówek
robił wrażenie męża stanu. Chyba tylko on i Kaczyński zdawali się rozumieć,
co się dzieje w Kijowie. Ale byli w absolutnej miejszości, przy tym Borowski
był zbyt "wyważony", aby ośmielić się nazwać rzecz po imieniu.

Tak więc w dniu, kiedy polski Sejm jednogłośnie potępił fałszerstwa i poparł
demokrację na Ukrainie, w studio na Woronicza odbył się jakiś koszmarny sabat
czarownic, które prześcigaly się w argumentach bat'ki Putina. Niech Polska
nie wtrąca się w wewnętrzne sprawy Ukrainy, bo straci partnera handlowego na
Wschodzie.

Ale jeden z tego przynajmkniej płynął pożytek. Co do tego, że LPR naprawdę
jest Ligą Przyjaciół Rosji, nie mam już teraz cienia wątpliwości. A że PSL i
Samoobrona posługują się demagogią zdrady, było też więcej niż widoczne.
Rzygać mi się chciało, kiedy tego słuchałem. Ohyda.
Obserwuj wątek
    • Gość: czur-czu-ra! Re: sabat czarownic IP: *.elpos.net / 217.153.182.* 26.11.04, 00:12
      ku pamięci

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=17963250&a=17963250
      • Gość: Lech Re: sabat czarownic IP: *.globenet.org 26.11.04, 00:41
        Swietna wizytowka dla petactwa politycznego walczacego o koryto.Prorosyjskich
        nacjonalisyow nalezy pozamykac w klatkach.
      • Gość: wartburg Re: sabat czarownic IP: *.b.dial.de.ignite.net 26.11.04, 00:50
        Zestaw głosów rzeczywiście ciekawy... Szczególnie ten debil Wojciechowski z
        jego "niech Ukraińcy radzą sobie sami". W programie Doroty Gawryluk powtarzał
        to w kółko. O Korwinie Mikke wolę nie pisać. To horror. Dla mnie zawsze był
        czubkiem.

        Ale taka jest własnie nasza klasa polityczna, którą tak kochamy.
    • Gość: michal Re: sabat czarownic IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.11.04, 00:44
      Ale jeden z tego przynajmkniej płynął pożytek. Co do tego, że LPR naprawdę
      > jest Ligą Przyjaciół Rosji, nie mam już teraz cienia wątpliwości

      Giertych "antyrosyjsko" wypowiadal sie dzis u Lisa. To przeczy twemu mniemaniu
      o LPR.
      • Gość: Piotr Re: sabat czarownic IP: *.lezajsk.info / 213.199.192.* 26.11.04, 00:52
        Normalka. Wodz chcial odsobaczyc troche skompromitowana patrie glupcow-
        przyjaciol Rosji. Giertych chce wladzy.Bedzie coraz bardziej klamal,bo prawda o
        LPR jest zabojcza.
      • Gość: wartburg Re: sabat czarownic IP: *.b.dial.de.ignite.net 26.11.04, 00:53
        Gość portalu: michal napisał(a):

        > Ale jeden z tego przynajmkniej płynął pożytek. Co do tego, że LPR naprawdę
        > > jest Ligą Przyjaciół Rosji, nie mam już teraz cienia wątpliwości
        >
        > Giertych "antyrosyjsko" wypowiadal sie dzis u Lisa. To przeczy twemu
        mniemaniu
        > o LPR.

        Starczy mi tego, co słyszałem dzisiaj w Forum z ust jego partyjnego kolegi.
        Jeśli w LPR dojdzie na punkcie Ukrainy do rozłamu i wyrzucą Giertycha, to może
        mu uwierzę, że nie jest prorosyjski.
        • Gość: michal Re: sabat czarownic IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.11.04, 01:07
          A co mowil ten kolega i kim byl? Endecja, z ktora niekiedy kojarzy sie LPR
          zawsze byla nie tyle prorosyjska co antyniemiecka.
          • Gość: michal ps IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.11.04, 01:12
            Chodzi mi o to co mowiono poza tym, ze Polska nie powinna sie za bardzo
            wtracac. Mam na mysli wypowiedzi przedstawiciela LPR.
            • Gość: wartburg Re: ps IP: *.b.dial.de.ignite.net 26.11.04, 01:21
              Gość portalu: michal napisał(a):

              > Chodzi mi o to co mowiono poza tym, ze Polska nie powinna sie za bardzo
              > wtracac. Mam na mysli wypowiedzi przedstawiciela LPR.

              Jutro program będzie powtórzony w TV Polonia.
              • leszek.sopot Re: ps 26.11.04, 01:56
                Gość portalu: wartburg napisał(a):

                > Gość portalu: michal napisał(a):
                >
                > > Chodzi mi o to co mowiono poza tym, ze Polska nie powinna sie za bardzo
                > > wtracac. Mam na mysli wypowiedzi przedstawiciela LPR.
                >
                > Jutro program będzie powtórzony w TV Polonia.

                Nie wiesz przypadkiem o ktorej godzinie - ja niestety nie ogladalem
                • Gość: wartburg Re: ps IP: *.pool.mediaWays.net 26.11.04, 11:48
                  leszek.sopot napisał:

                  > >
                  > Nie wiesz przypadkiem o ktorej godzinie - ja niestety nie ogladalem

                  O 12:40. Tylko nie pisz "niestety nie oglądałem", bo nie ma czego żałować.
                  Chyba że lubisz się denenrwować.
                  • leszek.sopot dzieki 26.11.04, 12:07
                    Gość portalu: wartburg napisał(a):

                    > leszek.sopot napisał:
                    >
                    > > >
                    > > Nie wiesz przypadkiem o ktorej godzinie - ja niestety nie ogladalem
                    >
                    > O 12:40. Tylko nie pisz "niestety nie oglądałem", bo nie ma czego żałować.
                    > Chyba że lubisz się denenrwować.

                    A na co? Troche juz przywyklem do popisow polskich politykow i czesciej czyje
                    politowanie i zazenowanie, a czasem sie smieje. Po co sie denerwowac, w koncu
                    od chamow i tym podobnych nie wyzywaja, nie robia tez nedznych porownan.
                  • leszek.sopot miales racje 26.11.04, 13:18
                    zdenerwowalem sie:((
                    jeszcze leci - gdyby nie dziewczyna z UW, Kaczynski i Borowski, to juz bym
                    wylaczyl.
                    • Gość: michal Re: miales racje IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.11.04, 13:34
                      Moim zdaniem nie byl to zly program. Najbardziej irytujacy byl Wojciechowski,
                      ktory plakal, ze Polska moze sobie popsuc szanse na prowadzenie polityki
                      wschodniej. Nie wyjawil niestety jakie perspektywy dla tej polityki widzi w
                      razie akceptacji oszustwa wyborczego, a szkoda, bo chetnie bym posluchal. No i
                      to zdanie - "nie wiadomo, czy wybory byly sfalszowane. Lyzwinskiego nie moglem
                      w ogole zrozumiec, ale to nic zaskakujacego. Dobrosz z LPR wypowiadal sie dosc
                      umiarkowanie - niewatpliwie Ukraina jest podzielona na czesc "prorosyjska"
                      i "prozachodnia" i nie nalezy poglebiac tego podzialu - swieta prawda.
                    • Gość: wartburg polska odmiana cynizmu IP: *.pool.mediaWays.net 26.11.04, 14:43
                      leszek.sopot napisał:

                      > zdenerwowalem sie:((
                      > jeszcze leci - gdyby nie dziewczyna z UW, Kaczynski i Borowski, to juz bym
                      > wylaczyl.

                      Ja właśnie dlatego nie mogłem dać się porwać Wałęsie. W jego przedwczorajszym
                      występie w telewizji, którego Ty nie widziałeś, ale który jednak miał miejsce,
                      kiedy powiedział, że nie pojedzie na Ukrainę, bo mu na oklaskach nie zależy, to
                      był jakby bratem bliźniakiem panów Wojciechowskiego, Łyżwińskiego i Orszy.

                      Haniebny brak idealizmu. Mentalność bazarowa chłopka roztropka, który myśli,
                      jakby tu coś dla siebie uhandlować, urwać i "czy mu się opłaca".

                      Polska odmiana cynizmu.
                      • leszek.sopot Re: polska odmiana cynizmu 26.11.04, 17:16
                        Gość portalu: wartburg napisał(a):

                        > leszek.sopot napisał:
                        >
                        > > zdenerwowalem sie:((
                        > > jeszcze leci - gdyby nie dziewczyna z UW, Kaczynski i Borowski, to juz bym
                        > > wylaczyl.
                        >
                        > Ja właśnie dlatego nie mogłem dać się porwać Wałęsie. W jego
                        przedwczorajszym
                        > występie w telewizji, którego Ty nie widziałeś, ale który jednak miał
                        miejsce,
                        > kiedy powiedział, że nie pojedzie na Ukrainę, bo mu na oklaskach nie zależy,
                        to był jakby bratem bliźniakiem panów Wojciechowskiego, Łyżwińskiego i Orszy.

                        Ale to akurat dobrze brzmi, ze nie pojechal tam dla oklaskow, tylko w
                        konkretnym celu. Przeciez, gdyby jego pobyt tam skonczyl sie tylko na
                        wystapieniu na wiecu i niczym wiecej to bylaby to wizyta stracona.
                        Przypuszczam, ze wpierw musieli ustalic to Polacy bedacy na Ukrainie (moze
                        dyplomacja Kwasniewskiego), ze dojdzie do spotkania z Kuczma i Janukowiczem, a
                        Walesa nie chcial publicznie powiedziec, ze czeka na wynik tych konsultacji
                        prowadzonej przez ludzi Kwacha i dlatego powiedzial cos co zabrzmialo glupio.

                        >
                        > Haniebny brak idealizmu. Mentalność bazarowa chłopka roztropka, który myśli,
                        > jakby tu coś dla siebie uhandlować, urwać i "czy mu się opłaca".


                        Musiales go zle odczytac, az takiego zlego zdania o Walesie nigdy nie mialem.
                        Odbilo mu na swoim punkcie, ale ma dzis taka pozycje w swiecie, ze jego wizyty
                        i publiczne spotkanie w tak zapalnym punkcie jak Kijow nie moglo byc przyjete
                        jako wizyta bez znaczenia. Musiala byc ta wizyta przygotowana, a ze sie ja w
                        koncu udalo dobrze przygotowac widzielismy wczoraj.


                        >
                        > Polska odmiana cynizmu.


                        Uparles sie przy swoim. Co do Wojciechowskiego i tych innych nadetych politykow
                        w studio to bylo to chamstwo, ktorego dawno nie ogladalem. Chamstwo - nie ze
                        wzgledu na wypowiadane poglady polityczne, ale ze wzgledu na zachowaniu w
                        studio, na nie liczenie sie z prowadzaca, to pokrtzykiwanie, tak jakby mysleli,
                        ze ten, kto glosniej i dosadniej mowi to ma racje. Niedobrze sie robi, gdy
                        widzie sie, jak niektorzy politycy rozmawiaja i zachowuja sie... a wczesniej
                        mialem nadzieje, ze osoba Doroty przyda programowi powagi i kultury. Niestety
                        wobec kobiet faceci zaczeli zachowywac sie jeszcze bardziej po chamsku.
                        • Gość: wartburg Re: polska odmiana cynizmu IP: *.pool.mediaWays.net 26.11.04, 19:06
                          Leszku, nasz spór polega na tym, że nie widziałeś występu Wałęsy, który ja
                          widziałem. Chyba nie podejrzewasz, że cos wymyślam? Wałęsa zachował się w
                          sposób niewybaczalny. Dokładnie tak jak to robił tercet Łyżwiński, Orsza i
                          Wojciechowski. Gadał bzdury i demonstrował złą wolę. Wywyższał się. Ta jego
                          uwaga o oklaskach, na które sie nie połasi, odnosiła się, jak przypuszczam do
                          Buzka, który był poprzedniego dnia w Kijowie i został entuzjastycznie przyjęty
                          przez demonstrantów. Tłum krzyczał Polska, Polska, Polska i było to naprawdę
                          porywające... Buzek moim zdaniem był autentyczny, duzo autentyczniejszy i
                          skromniejszy w swoim zachowaniu od Wałęsy. Pokazał klasę i Wałęsa, który jest
                          próżnym człowiekiem, miał prawo być zazdrosny. Z wystąpienia Wałęsy oglądałem
                          potem tylko fragmenty i uważam, że wypadł słabiej od Buzka. Pewnie dlatego, że
                          znałem jego wcześniejszy wywiad dla "Wiadomości".

                          Ale żeby nie bylo nieporozumień. Uważam, że bardzo dobrze się stało, że Wałęsa
                          pojechał do Kijowa. Nie sądzę jednak, żeby to był jego pomysł. Ktoś go namówił
                          albo przekonał. Ktoś mądrzejszy od niego. Bo Wałęsa, gdyby sam miał decydować,
                          wtórowałby Orszy, Wojciechowskiemu i Łyżwińskiemu. Dlaczego? Ci ludzie rozumują
                          na takim samym jak on poziomie.
          • Gość: wartburg Re: sabat czarownic IP: *.b.dial.de.ignite.net 26.11.04, 01:20
            Gość portalu: michal napisał(a):

            > A co mowil ten kolega i kim byl? Endecja, z ktora niekiedy kojarzy sie LPR
            > zawsze byla nie tyle prorosyjska co antyniemiecka.

            Nazwiska nie zapamiętałem. Co mówił? Mówił, że broni polskiej racji stanu.
            Tyle tylko, że mu wciąź wychodziło, że dla Polski będzie lepiej, jak się okaże,
            że Janukowycz wygrał. Tak więc mówił, zapomnijmy o Juszczence, bo choć może to
            i on wygrał, to sprzyjanie komuś takiemu jak Juszczenko może zagrozić polskim
            interesom.

            Zbieżność z punktem widzenia kolegi Ras-Putina była z pewnością przypadkowa.
    • Gość: steward nie jestes sam IP: *.chello.pl 26.11.04, 01:20
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=18016735&a=18016735
      • Gość: wartburg Re: nie jestes sam IP: *.b.dial.de.ignite.net 26.11.04, 01:30
        dzięki za informację :)



        PSL, Samoobrona, LPR. Jedni warci drugich. Nie wtrącać się, niech Ukraina
        sama sobie poradzi itp. brednie. Nie przepadam za Panem Kaczyńskim, ale dziś
        pokazał dużą klasę. W pewnym momencie nie wytrzymał i przerwał
        Wojciechowskiemu mówiąc że nie może już tego słuchać.
        Ps. A UW wróżę sukces, jak będzie miała więcej takich przedstawicieli w
        mediach, jak w dzisiejszym Forum :))

        To była młoda dziewczyna. Bardzo dobrze wypadła. Przy jej nazwisku pojawiała
        sie informacja, że jest z UW, ale nie bralem tego zbyt poważnie, bo nazwisko i
        imię były chyba ukraińskie - Jana Prystupa - tak więc sądziłem, że to jakaś
        studentka z Ukrainy, której UW załatwiła występ w telewizji.

        A wystep miała rzeczywiście wyjątkowo udany. B. rzeczowa, skoncentrowana.
        Trafiala w punkt. Na pewno wypadła lepiej od Frasyniuka, w przypadku gdyby to
        on miał reprezentować UW.

        Kaczyński też był lepszy niż zazwyczaj.
    • indris Nie sabat a właśnie forum... 26.11.04, 12:20
      ...czyli miejsce, gdzie konfrontują się różne opinie. Bez tego programu możnaby
      pomyśleć, że cała Polska wpadła w pomarańczową histerię, a to przecież
      nieprawda.
      • Gość: czur-czur-ra! strzelajcie do pianisty IP: *.elpos.net / 217.153.182.* 26.11.04, 12:26
        pomarańczową wściekliznę, chciałeś powiedzieć.

        Cieszyć się należy, że Indris, PSL i LPR w pomarańczową wściekliznę nie wpadli.
        Reprezentują głos umiaru i uczciwości, a taki głos to głos nie lada, zwłaszcza
        w chwili, kiedy należy powiedzieć coś innego niż "umywamy ręce".
      • Gość: michal Re: Nie sabat a właśnie forum... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.11.04, 12:45
        Nie ma w Polsce zadnej histerii. Jest jak najbardziaj naturalne, ze Polacy
        interesuja sie dziwnymi przypadkami zachadzacymi u najblizszego sasiada. Czy
        pisalbys o histerii gdyby podobny cyrk wydarzyl sie w Czechach albo w
        Niemczech? Nikomu nie jest wszystko jedno co dzieje sie u sasiadow oprocz
        lewakow, ktorzy zaczynaja myslec dopiero dostajac po mordach.
        • indris Zainteresowanie to jedno... 26.11.04, 19:32
          ...a manifestacyjne popieranie jednej strony konfliktu to drugie.
          • Gość: michal Re: Zainteresowanie to jedno... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.11.04, 19:57
            Czyzbys uwazal, ze nalezy zachowac spokoj widzac jawne oszustwo i grande,
            obronco Irakijczykow?
      • bush_w_wodzie proporcje 26.11.04, 12:55
        indris napisał:

        > ...czyli miejsce, gdzie konfrontują się różne opinie.

        na uczciwym forum proporcje miedzy roznymi opiniami winny zostac zachowane - a
        nie zostaly i o to wlasnie idzie

        > Bez tego programu możnaby pomyśleć, że cała Polska wpadła w
        > pomarańczową histerię, a to przecież nieprawda.

        o nie. sa w polsce znane z umiarkowania i zdrowego rozsadku sily. taka np
        trybuna nigdy nie ulegnie jakies tam demokratyczno-niepodelglosciowej histerii
        no chyba ze akurat jakas komisja komus nadepnie na odciski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka