marchefka9
05.03.05, 15:50
"PE PE PE"
Miłe Panie i Panowie bardzo mili
jakiś facet po bulwarze miejskim mknący
wzrok obłędny we mnie wbija
i nerwowo pyta czy ja
znam "Pe Pe Pe", "Polską PartięPiłujących"?
Jaki macie program? - pytam więc faceta,
a on na to: My przez wiosny, lata, zimy
pojedynczo i zbiorowo
metodycznie i grupowo
piłujemy gałąź, na której siedzimy!
A cel jaki wam przyświeca? - pytam dalej,
a on na to: cel się jeszcze nie wyłania,
ja i moi przyjaciele
nie patrzymy w mgliste cele,
nas pochłania sama czynność piłowania!
A w rankingach chłopcy macie szanse jakie?
Facet odrzekł: mamy strasznie twarde drewno,
lecz nasz sz-er-g zasiliły
nowe, bardzo ostre piły
i tym razem to przerżniemy już na pewno!
PS
Nowo powstającej "Pe De" życzę, by nie stała się podobna do "Pe Pe Pe"
WOJCIECH MŁYNARSKI, W.M.